piątek, 7 października 2016

Wystąpienie w Sejmie przedstawiciela Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Stop Aborcji dr Joanna Banasiuk.

Publikujemy pełną treść przemówienia, jakie wygłosiła w Sejmie przedstawiciel Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Stop Aborcji dr Joanna Banasiuk.


Szanowny Panie Marszałku,
Szanowna Pani Premier,
Panie i Panowie Posłowie,

Przedstawiając dwa tygodnie temu projekt obywatelski o pełnej ochronie życia ludzkiego na prenatalnym etapie rozwoju i o działaniach okołopomocowych dla matek i rodzin apelowałam o merytoryczną, pozbawioną zbędnych emocji dyskusję nad projektem ustawy, który został poparty przez blisko pół miliona waszych wyborców; w większości zapewne przez twardy elektorat obecnej większości parlamentarnej. Zapewniałam państwa, że jesteśmy gotowi na dyskusję nad każdym punktem projektu w sytuacji, gdy dyskusja ta poważnie traktowałaby gwarancje konstytucyjne i zasady wynikające z porządku prawnego. Na taką dyskusję liczyliśmy w trakcie procesu legislacyjnego.
I dwa tygodnie temu przeważającą większością głosów skierowali państwo projekt do dalszych prac w komisji. Chciałabym zapytać, co się stało przez te 14 dni, że w pośpiechu, bez odpowiedniego zawiadomienia wnioskodawców, Komisja Sprawiedliwości postanowiła odrzucić propozycję ustawy, bez jakiejkolwiek debaty i bez prawa głosu dla wnioskodawców.
Bo chcę państwa zapewnić, że projekt od 23 września nie zmienił się. To cały czas jest ten sam druk nr 784, który przyjęli państwo entuzjastycznie, a który dawał szansę ochrony życia dla tych, którzy są najsłabsi, bezbronni i którzy nie mogą sami zabiegać o swoje prawa. Z pozycji silniejszego zdeptali państwo nadzieje na życie tych, którzy są dyskryminowani ze względu na niepełnosprawność, wiek, okoliczności poczęcia czy porodu. To, co państwo zrobili, to zwykła przemoc silniejszych wobec słabszych, zwłaszcza że ci słabsi są najsłabsi. I to nie ma nic wspólnego z poszanowaniem praw człowieka w XXI w.
Dwa tygodnie temu zgłaszali również państwo wątpliwości co do niektórych przepisów ustawy. Co się stało, że zaniechali państwo wnoszenia poprawek do projektu? To państwu przysługuje prawo do modyfikowania przedłożonych Sejmowi tekstów i to tylko państwo mają wpływ na ostateczny kształt ustawy. W momencie skierowania projektu do komisji dysponowali państwo wszelkimi narzędziami, które można byłoby wykorzystać do wprowadzenia zmian, modyfikacji tych przepisów, które państwa zdaniem nie powinny znaleźć się w przepisach gwarantujących równą ochronę prawną życia. Tymczasem z trudnych do zrozumienia względów zdecydowali się państwo zmienić swoje stanowisko sprzed 2 tygodni o 180 stopni i to w sprawie najwyższej wagi, w sprawie ludzkiego życia. To wyraz lekceważenia zarówno mechanizmów demokracji bezpośredniej, jak i społeczeństwa obywatelskiego oraz nas, kobiet pragnących pełnej ochrony życia.

Panie Marszałku,
Wysoka Izbo,

Wokół czytanego projektu narosło wiele mitów, które z ogromną dezynwolturą były powielane w debacie publicznej. Dlatego przypomnę, że:
Po pierwsze, nie jest prawdą, że wnioskodawcy nie dostrzegają kobiet i rodzin znajdujących się w trudnych sytuacjach. Przeciwnie. Nikt lepiej sobie nie zdaje sprawy z trudnej sytuacji kobiet. Chcemy otoczyć je należną, godną opieką i pomocą ze strony państwa. Projekty okołopomocowe zostały przedstawione ministerstwu zdrowia oraz ministerstwu rodziny, pracy i polityki społecznej już w czerwcu tego roku. Dziś mamy 6 października. Z nieznanych nam względów pozostają zamrożone. Aby przywrócić pełną ochronę życia dzieci poczętych, projekt zakłada, że sytuacje, które dotychczas pozwalały w majestacie ustawy dokonać aborcyjnego zabójstwa dziecka, staną się podstawą do uzyskania przez rodziny pomocy materialnej i opieki ze strony państwa. Pakiet pomocowy zapewnia włączenie hospicjów perinatalnych do systemu publicznie finansowanego systemu opieki zdrowotnej i rozwinięcie domowej pediatrycznej opieki długoterminowej. Pakiet obejmuje także wsparcie psychologiczne dla kobiet, określa uproszczone procedury adopcyjne, promuje rozwój specjalnych, interwencyjnych ośrodków adopcyjnych. Znosi rejonizację domów samotnej matki i proponuje wprowadzenie zdrowotnego świadczenia ciążowego, przyznawanego kobietom pozbawionym ubezpieczenia społecznego, jeżeli w związku z ciążą nie mogą podjąć pracy w czasie jej trwania.
Po drugie, projekt potwierdza, że dziecku, które jeszcze przed urodzeniem jest adresatem opieki medycznej, przysługują prawa pacjenta, w tym realizowane w jego imieniu przez rodziców prawo do informacji, obejmujące np. dostęp do badań prenatalnych. Badania prenatalne wzbudzają obecnie kontrowersje z jednego powodu – stanowią podstawę do przeprowadzenia bezkarnej aborcji. Jeżeli uchylimy przesłanki zezwalające na aborcję, badaniom przywróci się charakter diagnostyczny i doniosłość terapeutyczną. A projekt dodatkowo wzmacnia prawo dziecka realizowane przez rodziców do dostępu do badań prenatalnych przez fakt, że potwierdzony zostaje status dziecka w prenatalnym etapie rozwoju jako pacjenta.
Projekt zabezpiecza lekarzy wykonujących badania prenatalne. Wiele badań diagnostycznych (szczególnie inwazyjnych) obarczonych jest naturalnym ryzykiem dla pacjenta. Prawo określa to, jako dopuszczalne ryzyko medyczne. Personel medyczny wykonujący takie badania diagnostyczne nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne powikłania (włącznie ze śmiercią pacjenta) pod zwykłymi warunkami. A zatem diagnostyka prenatalna w projekcie prowadzona jest na tych samych zasadach, co dzisiaj wszystkie inne badania diagnostyczne.
Po trzecie, projekt nie tworzy przeszkód dla ratowania życia matki. Przeciwnie, nakazuje ratowanie życia matki kosztem jej nienarodzonego dziecka. Matka jest gwarantem życia dziecka. Nie możemy doprowadzić do sytuacji, w której lekarz będzie powstrzymywał się od ratowania życia matki. Dlatego ten projekt przewiduje nie tylko możliwość, ale nawet konieczność ratowania życia matki, gdy jest ono potencjalnie zagrożone (tak jak w przypadku ciąży pozamacicznej). W takiej sytuacji lekarz musi się liczyć z tym, że jego działania podjęte w celu ratowania kobiety mogą skutkować, w sposób niezamierzony, śmiercią dziecka. Taka okoliczność jest przewidziana w projekcie, i za takie działania lekarz nie ponosi odpowiedzialności karnej.
Po czwarte, nie powodują odpowiedzialności karnej działania, które zostały podjęte dla ratowania zdrowia kobiety. Nawet jeżeli mogą one według aktualnej wiedzy medycznej i przy zachowaniu lekarza zgodnym ze sztuką lekarską doprowadzić do rozstroju zdrowia dziecka poczętego lub uszkodzenia jego ciała, to zgodnie z projektem są w zupełności dopuszczalne. Zasady na jakich lekarz mógłby ponosić odpowiedzialność nie różnią się od zasad rządzących odpowiedzialnością przy innych zabiegach medycznych.
Po piąte, obawy o wszczynanie postępowań karnych w przypadku poronienia są niezasadne. Poronienie nie jest zdarzeniem, które samo w sobie mogłoby rodzić „uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu zabronionego” (art. 303 kodeksu postępowania karnego). Jakiekolwiek obawy o nieuzasadnione kierowanie postępowań karnych wobec kobiet są bezpodstawne. Jakiekolwiek czynności policji lub prokuratury mogą być wywołane jedynie dodatkowymi i wiarygodnymi okolicznościami świadczącymi o nienaturalnej śmierci dziecka, podobnie jak w przypadku śmierci noworodka lub osoby starszej, zniedołężniałej i zdanej na opiekę swych dorosłych dzieci.
Po szóste, nie jest prawdą, że projekt jest o karaniu kobiet. Projekt przywraca prawnokarną ochronę życia dziecka na prenatalnym etapie rozwoju, w miejsce dotychczasowej ochrony bezosobowego „stanu ciąży”. Tym samym, każdy zamach na życie dziecka poczętego, podobnie jak każdy zamach na życie człowieka w późniejszym okresie rozwoju, winien pociągać za sobą karną reakcję państwa. Dowodem na konieczność wprowadzenia tych rozwiązań prawnych jest tzw. „sprawa włocławska” – matka-surogatka w dziewiątym miesiącu ciąży, dowiaduje się, że jej kontrahent wycofał się z umowy i nie chce zapłacić za dziecko, które wcześniej „zakontraktował”. Dziecko jest zdrowe, w pełni zdolne do życia poza organizmem matki, wkrótce się urodzi, ale kobieta po odebraniu informacji doprowadza do śmierci dziecka. Polskie prawo uniemożliwia obecnie, ze względem zimnej dzieciobójczyni jakichkolwiek kroków karnych. Dziecko jest całkowicie zdane na wybór matki – to kwintesencja postawy pro-choice.
Jeżeli jednak te argumenty nie przemawiają do państwa, mieli państwo możliwość wykreślenia stosownych przepisów z projektu. Dlaczego nie chcieli państwo pracować na tekście druku 784?
Po siódme, matka dziecka została w projekcie zabezpieczona przed wszelką nieuzasadnioną odpowiedzialnością karną. Zwolniona jest z wszelkiej odpowiedzialności za nieumyślne zabicie swego dziecka. Co więcej, nawet gdy matka umyślnie pozbawi swe poczęte dziecko życia, z uwagi na wieloaspektowość tych sytuacji, projekt dopuszcza zawsze możliwość odstąpienia przez sąd od wymierzenia kary. Karze powinien podlegać bowiem przede wszystkim ten, kto zmusza kobietę do aborcji lub dostarcza jej środki lub usługi aborcyjne. W ten sposób zapewnienie pełnej prawnej ochrony życia dziecka pogodzone zostaje z możliwością niekarania kobiety.

Panie Marszałku,
Wysoka Izbo,

Prawdopodobnie wielu tu zasiadających tu posłów spotka się pierwszy raz w życiu z uznaniem ze strony reakcji z ulicy Czerskiej. To istotne memento dla parlamentarnej większości.
Jednak jeszcze raz, w imieniu pół miliona obywateli Rzeczypospolitej Polskiej, waszych wyborców, apeluję o wzięcie w obronę tych najsłabszych dzieci, których często nie chce wziąć w obronę nawet własna matka.
I pytanie – czy odważą się państwo wziąć w obronę tych wszystkich najsłabszych i najbardziej bezbronnych, a nie dokonywać selekcji. Czy też wolicie, podążając za silnymi mediami i międzynarodowymi środowiskami, akceptować te tysięczne ciche morderstwa, które dokonują się w zaciszu gabinetów ginekologicznych.

Panie Marszałku,
Wysoka Izbo,

Dwa tygodnie temu, stojąc tu, mówiłam, że aborcja to rzeź niewinnych dzieci, piekło kobiet i moralna kompromitacja mężczyzn.
Gdy niecałe dwa tygodnie temu udzieliliście Państwo jednoznacznego, mocnego poparcia dla ochrony życia dzieci na prenatalnym etapie rozwoju, spełniały się nadzieje Polaków na to, że prawo zostanie oparte na wartościach. Na wartości ludzkiego życia, szacunku dla dzieci, kobiet i rodzin. Cieszyliśmy się, że postawiliście Państwo przerwać lata kompromitacji polskiego Sejmu, w poprzedniej kadencji niezdolnego do podjęcia prac nad ochroną przyrodzonych i niezbywalnych praw.
Wciąż mamy nadzieję, że jest to możliwe. Wciąż chcemy wierzyć, że rok temu nastąpiła zmiana, która odmieni oblicze polskiej polityki. Bo „naród, który zabija własne dzieci, staje się narodem bez przyszłości”.

Źródło: Ordo Iuris
 http://prawy.pl/38542-to-przemowienie-znokautowalo-jaroslawa-kaczynskiego-i-obnazylo-hipokryzje-poslow/

środa, 5 października 2016

Niezwykle wydarzenie w Brazylii. 101-letnia kobieta przyjela Pierwsza Komunie

Data publikacji: 2016-10-05 05:00 

Data aktualizacji: 2016-10-05 08:15:00


Kolejny przykład na nieskończone miłosierdzie Boga. Brazylijska stulatka 28 września przyjęła sakrament Komunii Świętej podczas Mszy w domu opieki Matki Bożej z Góry Karmel w Rio de Janeiro. Być może nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, iż była to jej pierwsza Komunia Święta.

Dla tych, którzy uczestniczyli w uroczystości było to wspaniałe świadectwo miłości Boga – czytamy w serwisie catholicnewsagency.com.

„Był to bardzo piękny moment, który pokazał nam, że nigdy nie jest za późno, by otrzymać Eucharystię, czemu, jeśli chodzi o kogoś szukającego Boga, nie może przeszkodzić ani czas ani wstyd”, powiedziała pracownica administracyjna domu opieki, Josiane Ribeiro. Dodała również, że sytuacje takie jak ta, pomagają „przywrócić wiarę”.

Ribeiro powiedziała CNA (Catholic News Agency), że Doña Penha, około rok temu przybyła do domu opieki prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Fatimskiej Matki Bożej Różańcowej [Sisters of the Our Lady of the Rosary of Fatima Association]. Znajduje się tam kaplica, w której odprawiana jest Msza Święta w każdy dzień tygodnia.

Doña Penha zaczęła uczestniczyć w Mszach razem z innymi kobietami. Któregoś dnia zapytała o możliwość skorzystania z sakramentu spowiedzi. Ojciec Domingos Sávio Silva Ferreira uświadomił sobie, że stulatka nie przystąpiła jeszcze do Pierwszej Komunii Świętej i poprosił siostry o przygotowanie podopiecznej do tego sakramentu.

Po tych przygotowaniach Doña Penha otrzymała Komunię Świętą po raz pierwszy w swym długim życiu. Według relacji pracowników domu opieki, ci którzy byli z nią tego dnia mogli zauważyć, że „było to dokładnie to, czego chciała”. Podkreślali, że kobieta była w pełni świadoma i z głębi serca przygotowana do przyjęcia Komunii Świętej”.

Dla Ribeiro uroczystość była świadectwem miłości Boga – nie tylko dla ludzi, którzy na co dzień żyją z Doñą Penhą w domu opieki, ale również dla wielu innych, którzy mogli współuczestniczyć w tym wydarzeniu poprzez media społecznościowe. Zdjęcia z tego niezwykłego wydarzenia opublikowano na stronie domu opieki na Facebooku, wielu użytkowników je obejrzało, komentowało i gratulowało”.

Strona domu opieki na Facebooku została setki razy udostępniona i polubiona. Wśród komentarzy, jeden z użytkowników podkreślił: „Zawsze jest czas, a jej czas nadszedł teraz! Niech Wam Bóg błogosławi!”.  


Źródło: www.catholicnewsagency.com 
malk

poniedziałek, 3 października 2016

Tiara jaką nakładał św. Pius X i Pius XII w Polsce! Używali tiary, którą otrzymał Leon XIII.



Wystawa „LUX IN ORIENTE – LUX EX ORIENTE. Polska i Stolica Apostolska – 1050 lat historii”


Czynne w terminie: 23.07.2016 - 20.10.2016


Miejsce Muzeum Narodowe
Oddział Zielona Brama
Długi Targ 24, Gdańsk

Głównym celem ekspozycji jest przybliżenie historii 1050-letnich relacji państwa polskiego ze Stolicą Apostolską. Dziś jesteśmy na takim etapie historii, kiedy bardzo ważna staje się pamięć o naszych korzeniach. Ekspozycja – poprzez prezentację historii chrześcijaństwa na ziemiach polskich – pokazuje jednocześnie, jak można budować jedność, solidarność i braterstwo.

Lux in Oriente (Światło na Wschodzie) odnosi się do wydarzeń sprzed ponad tysiąca lat, kiedy to państwo polskie przyjęło chrześcijaństwo. Z kolei terminem Lux ex Oriente (Światło ze Wschodu) określamy całą polską działalność ewangelizacyjną na przestrzeni wieków aż po dzień dzisiejszy – mówi kurator wystawy ks. dr Marek Rostkowski. Dodaje jeszcze, że ekspozycja przyjmie formę opowieści o postaciach – postaciach kluczowych dla okresu omawianego w każdej kolejnej części wystawy.

Zatem wystawa będzie się składać z pięciu części:
I. Polska Piastów (m.in. chrzest, Dagome iudex, śmierć św. Wojciecha, erygowanie struktur kościelnych, koronacja Bolesława Chrobrego, męczeństwo św. Stanisława Bpa, św. Jadwiga)II. Polska Jagiellonów (m.in. odnowienie Uniwersytetu Jagiellońskiego, chrzest Litwy, św. Kazimierz, tytuł prymasa Polski, Jan Łaski, Stanisław Hozjusz, Unia brzeska)III. Rzeczpospolita Obojga Narodów (m.in. wolność religijna, wojny z Turcją, Jan III Sobieski, nuncjatura w Polsce).IV. W niewoli (m.in. XIX w., powstanie listopadowe, powstanie styczniowe).V. Wiek XX – wiek krwi i chwały. Zwieńczeniem będzie ukazanie postaci Jana Pawła II, który połączył historię Polski z historią Stolicy Piotrowej.
Ekspozycja będzie obejmować przedmioty wystawione po raz pierwszy w Polsce (w większości eksponaty pokazane po raz pierwszy w historii), pochodzące ze zbiorów Watykanu (Apostolskiej Biblioteki Watykańskiej, Fabryki św. Piotra, Zakrystii Papieskiej, Urzędu Papieskich Celebracji Liturgicznych, Muzeum i Archiwum Kongregacji Ewangelizacji Narodów, dawnej „de Propaganda Fide”, Tajnego Archiwum Watykańskiego, Papieskiej Biblioteki Misyjna), a także  ze zbiorów polskich diecezji (muzeów i archiwów z Krakowa, Poznania, Wrocławia, Kielc, Jasnej Góry, Lichenia), eksponaty z kolekcji państwowych (Biblioteki Narodowej, Zamku Królewskiego w Warszawie, Muzeum Narodowego w Poznaniu, Muzeum Narodowego w Warszawie, Muzeum Narodowego w Krakowie, Muzeum Narodowego w Gdańsku, Muzeum Początków Państwa Polskiego Gnieźnie i Muzeum w Lublinie) oraz z kolekcji  prywatnych.
Najważniejsze obiekty:I. Polska Piastów
  • Dagome iudex – po raz pierwszy wystawiony w Polsce. Jest to najstarszy zachowany dokument donacyjny władcy identyfikowanego z księciem Polski Mieszkiem I (zm. 992), darowujący państwo, nazwane „państwem gnieźnieńskim”, w opiekę Stolicy Apostolskiej. Do naszych czasów zachowało się 6 odpisów, z tego najstarszy w Kodeksie watykańskim łacińskim 3833, który będzie na wystawie (z watykańskiej Biblioteki Apostolskiej).
  • Rocznik świętokrzyski (zwany dawnym) to najstarszy polski rocznik zachowany w oryginale. Zawiera wpisy dotyczące przybycia Dąbrówki do Mieszka w 965 roku i przyjęcia chrztu przez Mieszka w roku 966 (Biblioteka Narodowa).
  • Kronika polska Wincentego Kadłubkakronika historii Polski obejmująca dzieje od czasów pradawnych po rok 1202 (Biblioteka Narodowa)
II. Polska Jagiellonów
  • Psałterz Floriański – pochodzi z końca XIV wieku. Bywa także zwany Psałterzem królowej Jadwigi (Biblioteka Narodowa).
  • Jan Długosz, Catalogus archiepiscoporum Gnesnensium, Kraków, 1531–1535. Katalog arcybiskupów gnieźnieńskich , bogato ilustrowany przez Stanisława Samostrzelnika – obiekt bardzo rzadko wystawiany w oryginale (Biblioteka Narodowa).
  • Antyfonarz Jana Łaskiego, Polska, 1523 (Kolegiata w Łasku).
 III. Rzeczpospolita Obojga Narodów
  • Pierwsze wydanie Biblia Sacra Arabica, która była przeznaczona do użytku przez chrześcijan żyjących na terenach opanowanych przez islam. Tłumaczenie tekstu na język arabski i przygotowanie zajęły 44 lata (Biblioteka Papieskiego Uniwersytetu Urbaniana).
  • Kapa i stuła papieża Urbana VIII (1568–1644). Jest jednym z niewielu paramentów liturgicznych pochodzących sprzed roku 1800 zachowanych w zbiorach watykańskich (Urząd Papieskich Celebracji Liturgicznych, Watykan).
  • Pierwsze wydanie Pisma św. w języku ormiańskim, zachowane do dnia dzisiejszego tylko w kilku egzemplarzach na świecie (Biblioteka Papieskiego Uniwersytetu Urbaniana)
IV. W niewoli (XIX w.)
  • Tiara papieża Piusa IX (1846–1878), Gandawa, 1871 (Urząd Papieskich Celebracji Liturgicznych, Watykan).
  • Polski przekład bulli papieskiej Piusa IX Ineffabilis o Niepokalanym Poczęciu NMP. Tekst dokumentu został napisany na 29 bogato ilustrowanych miniaturami kartach papieru, którym towarzyszą 22 bibułkowe strony z komentarzem do ilustracji. Miniatury pokazują najważniejsze sceny, miejsca i postaci z historii Polski od momentu przyjęcia chrztu do powstania Królestwa Kongresowego. Jest to jedyny egzemplarz na świecie (Watykańska Biblioteka Apostolska).
  • Tiara papieża Leona XIII (1810–1903), Bolonia, 1903 (Urząd Papieskich Celebracji Liturgicznych, Watykan).
 V. Wiek XX – wiek krwi i chwały
  • Tiara papieża Piusa XI (1857–1939) (Urząd Papieskich Celebracji Liturgicznych, Watykan).
  • Ornaty milenijne (1966) ofiarowane papieżowi Pawłowi VI. Z okazji uroczystych obchodów 1000-lecia chrztu Polski na Jasnej Górze zostały przygotowane dwa ornaty przeznaczone dla głównego celebransa – papieża Pawła VI. Na skutek odmowy władz komunistycznych nie doszło do tej wizyty. Ornaty zostały więc przewiezione przez prymasa Stefana Wyszyńskiego do Watykanu, a papież odprawił w jednym z nich Eucharystię w intencji Polski (Urząd Papieskich Celebracji Liturgicznych, Watykan).
  • Dokument potwierdzenia wyboru papieża Jana Pawła II (Urząd Papieskich Celebracji Liturgicznych, Watykan).
 http://mng.gda.pl/kalendarz/lux-in-oriente-lux-ex-oriente/

piątek, 30 września 2016

Ogólnopolska modlitwa w intencji życia wszystkich dzieci poczętych!

Bracia i Siostry w Chrystusie Panu!

W naszej ojczyźnie trwa walka na śmierć i życie, dobra ze złem. Ostatnie dni przyniosły potężną falę zła i nikczemności ze strony tych wszystkich, którzy pragną śmierci maleńkich nienarodzonych dzieci. Telewizje, portale internetowe, aktorzy, celebryci, słowem wszyscy i wszystko, co jest obce moralności chrześcijańskiej organizuje się, aby przelewać krew niewinną. Szatan domaga się krwawej ofiary, a w Polsce może ją stracić. Dlatego wzywamy wszystkich  ludzi wierzących do tego, aby odpowiedzieć tym nieszczęsnym ludziom, miłością i modlitwą. Nade wszystko, aby otoczyć kordonem miłości i modlitwy, maleńkie poczęte dzieci. Maleńkie serduszka chcą żyć. Czy damy radę zorganizować powstanie modlitewne na wzór naszych ojców z roku 1920?. Gorąco prosimy o przekazywanie tego apelu oraz organizowanie modlitwy zarówno w formie indywidualnej jak i zorganizowanej. Proście miejscowych proboszczów o pomoc, proście biskupów miejsca o wsparcie i błogosławieństwo. Wszystko coście uczynili jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili - te znane słowa Chrystusa Pana, są dziś tak aktualne w sensie dosłownym. Czyż te maleńkie bijące serduszka nie są najmniejszymi naszymi braćmi?

Prosimy o rozsyłanie apelu, organizację gdzie i jak kto tylko może modlitwy.Pokażmy tym smutnym zagubionym ludziom, że nasza wiara i miłość jest większa od ich goryczy, złości i zagubienia. Nie wiedzą bowiem co czynią. Niech dobry Bóg błogosławi wszystkim ludziom dobrej woli.
w imieniu Warszawskich Obrońców Życia i Rodziny

Piotr Zajkowski
niedlagender.pl

czwartek, 29 września 2016

Zaskakująca decyzja prymasa: zasiądzie w Komitecie Honorowym obchodów 500-lecia Reformacji

Prymas Polski abp Wojciech Polak wszedł w skład Komitetu Honorowego obchodów 500-lecia Reformacji. Listę jego członków ogłosił bp Jerzy Samiec, zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.



Według informacji portalu ekumenizm.pl, prezydent Andrzej Duda odmówił objęcia tych obchodów swoim honorowym patronatem. Szef państwa skieruje jedynie list do uczestników obchodów centralnych w Warszawie w październiku 2017 r.

Obchody 500-lecia Reformacji rozpoczną się w Święto Reformacji 31 października br. nabożeństwem w Kościele Jezusowym w Cieszynie. Światowe obchody natomiast zainauguruje nabożeństwo w luterańskiej katedrze w Lund z udziałem papieża Franciszka.

Źródło: KAI
MA

piątek, 23 września 2016

poniedziałek, 19 września 2016

8 X pielgrzymka do Matki Boskiej Bolesnej w Skrzatuszu

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Serdecznie zapraszamy na Pielgrzymkę Tradycji Łacińskiej do Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Skrzatuszu, która odbędzie się 8 października A. D. 2016.
Skrzatusz należy do diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej,
położony jest w województwie wielkopolskim, nieopodal Piły.
Chcielibyśmy, aby ta pielgrzymka była okazją nie tylko do integracji wiernych przywiązanych do klasycznej formy rytu rzymskiego: spodziewamy się wiernych nie tylko z północno-zachodniej Polski, ale i z innych części Polski oraz Niemiec.

Historia sanktuarium jest niezwykle interesująca, obfituje w cuda, zatwierdzane przez władze kościelne; wśród łask otrzymywanych za pośrednictwem Matki Boskiej Bolesnej d
ominują uzdrowienia.

W 1680 roku Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Skrzatuszu nawiedził król Jan III Sobieski, prosząc Matkę Bożą o zwycięstwo nad Turkami. Nową, barokową świątynię wzniesiono w latach 1687-1694 jako wotum dziękczynne między innymi za wiktorię wiedeńską.

Już w ubiegłym roku pielgrzymowaliśmy do Skrzatusza, fotorelacje z pielgrzymki można obejrzeć np. tutaj:


http://koszalin.gosc.pl/doc/2755845.U-Matki-w-nadzwyczajnym-rycie

https://www.facebook.com/notes/msza-trydencka-w-koszalinie/pielgrzymka-do-sanktuarium-matki-boskiej-bolesnej-w-skrzatuszu-relacja/1070965082914569

https://www.facebook.com/tradycja.koszalin/photos/?tab=album&album_id=1063844146959996

https://www.facebook.com/tradycja.koszalin/photos/?tab=album&album_id=1062789810398763

Zgłoszenia grup zorganizowanych (orientacyjna liczba pielgrzymów, dane księdza - opiekuna grupy lub innej osoby kontaktowej, zapotrzebowanie na obiady) prosimy zgłaszać w wiadomości: https://www.facebook.com/tradycja.koszalin/

Pozdrawiamy serdecznie!

Z Panem Bogiem!


Pielgrzymka Tradycji Łacińskiej do Sanktuarium Matki Boskiej Bolesnej w Skrzatuszu
8 października A. D. 2016

Program:
10.30
zwiedzanie sanktuarium

11.00
konferencja – ks. Dawid Pietras „Rola języka łacińskiego w liturgii Kościoła”
przygotowanie do Mszy Świętej

12.00
uroczysta Msza Święta w klasycznym rycie rzymskim z asystą wyższą
celebrans – ks. Dawid Pietras, kazanie wygłosi ks. Adam Wakulicz

13.30
przerwa obiadowa

14.00
Droga Krzyżowa

15.00
zakończenie

piątek, 16 września 2016

Intencja modlitewna Franciszka na wrzesień: "...budowa społeczeństwa, które stawia w centrum osobę ludzką".



Franciszek głosi herezję antropocentryzmu.

Pełzająca rewolucja doktrynalna Franciszka

 Nie ma już wątpliwości. Jest zmiana w nauczaniu Kościoła. I to fundamentalna. A sposób jej zakomunikowania pokazuje strategię zmiany doktrynalnej, jaką przyjął Franciszek. 


Upadek papieża Franciszka podczas mszy celebrowanej na Jasnej Górze [symboliczne nie przyjęcie modlitwy?]


Wczoraj o rewolucji pisałem jeszcze ze znakiem zapytania. Dziś nie ma już wątpliwości, ona jest faktem. Autentyczność listu do biskupów argentyńskich potwierdza „L’Osservatore Romano” i Radio Watykańskie. Oba te watykańskie media ze szczegółami opisują także zawartość wszystkich dokumentów. Argentyńscy biskupi w swoim wyjaśnieniu dla kapłanów podkreślają, że gdy niemożliwe jest uznanie małżeństwa za nieważne, a wstrzemięźliwość seksualna jest niemożliwa, to… i tak można dopuścić do Eucharystii. 


- Jeśli rozpozna się, że w konkretnym przypadku istnieją ograniczenia, które zmniejszają odpowiedzialność i winę, szczególnie gdy osoba uważa, iż popadłaby w kolejne uchybienia, ze szkodą dla dzieci z nowego związku, „Amoris laetitia” otwiera możliwość dopuszczenia do sakramentów pojednania i Eucharystii – napisali biskupi. - Należy jednak unikać traktowania tej możliwości jako bezwarunkowego dopuszczenia do sakramentów, tak jakby każda sytuacja je usprawiedliwiała. Tym, co się proponuje jest rozeznawanie, które dokonuje rozróżnienia każdego przypadku z osobna. Na przykład szczególnej uwagi wymaga nowy związek, zawarty po niedawnym rozwodzie lub sytuacja tych, którzy wielokrotnie uchybiali swym zobowiązaniom rodzinnym. A także postawa bliska apologii lub obnoszenia się z własną sytuacją, tak jakby była ona częścią chrześcijańskiego ideału – uzupełnili biskupi.

I takie właśnie podejście papież Franciszek uznał za jedyne możliwe odczytanie „Amoris laetitia”. W ten sposób zakończyła się dyskusja na temat tego, czy papież chciał czy nie chciał zmienić doktryny Kościoła i jego praktyki i czy pozostał w granicach wyznaczonych przez św. Jana Pawła II czy też je przekroczył. Nie ma już wątpliwości, że granice zostały przekroczone, a dotychczasowe nauczanie zmienione. Trudno w takiej sytuacji nie zadać pytania o to, co z nauczaniem o cudzołóstwie czy o tym, że Eucharystia ma znaczyć jedność, którego ponowny związek jest zaprzeczeniem...

Trudno też nie zauważyć, że droga jaką wybrał papież Franciszek jest drogą pełzającej rewolucji doktrynalnej. Najpierw dwa lata bicia piany nad doktryną, później nieostre stanowisko Synodu, jeszcze później nieprecyzyjny i podlegający rozmaitym interpretacjom rozdział 8 „Amoris laetitia”, a wreszcie postawienie kropki nad „i” w liście do biskupów z Buenos Aires. Gdyby to zrobić od razu, to byłaby afera, a tak stopniowo oswajamy się z doktrynalną rewolucją. Nie ma protestów, sprzeciw wyrażają nieliczni, a reszta – o ile chce zachować ortodoksję – albo nabiera wody w usta, albo udaje, że nic się nie stało. Tyle, że teraz jest już jasne. Papież chciał zmienić dotychczasową praktykę i powoli realizuje swój zamysł. Nie da się udawać, że jest inaczej.


Tomasz P. Terlikowski
 http://telewizjarepublika.pl/pelzajaca-rewolucja-doktrynalna-franciszka,37852.html
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger