sobota, 12 lipca 2014

Masoński grób Judith Alghisi – matki Pawła VI

Posted on by
…grób matki Pawła VI – to zostało zweryfikowane, to nie plotka. Wysłałem kogoś by zweryfikował to, co wam teraz mówię. Zrobiliśmy zdjęcie. Grób matki Pawła VI jest grobem masońskim. Z masońskimi symbolami. To jest fakt. Jak papież może pozwolić by jego matka miała masoński grób?biskup Bernard Fellay, 28 grudnia 2012


Wg informacji otrzymanych od kardynałów Ottavianiego oraz Pallziniego, symbole na grobie poniekąd żydowskiej matki Pawła VI, zaprojektowała pewna znana osoba.

Giovanni Battista Montini.

  1. Luneta pod kątem 33 stopni – Masoneria Rytu Szkockiego Dawnego i Uzna- nego.
  2. Linijka pod kątem 27 stopni: 3 x 9 = 3 x 18 = 3 x 666 – deklaracja wojny przeciw Bogu.
  3. Obiekt w kształcie V (pod ekierką) pod kątem 65 stopni: 6 + 5 = 11 mis- tyczna liczba kabały. Również dwie gwiazdy: sześcio- oraz pięcioramien- na.
  4. Trzy krawędzie ekierki, pod kątem (odpowiednio):
  • 8 stopni = ośmioramienna gwiazda – gwiazda Lucyfera
  • 39 stopni = 3 x 13 – Lucyferyczna trójca
  • 54 stopni = 6 x 9 = 6 x 18 = 108 – Oko Lucyfera (również 3 x 18 = 3 x 666)
Potrójna trójca masońska
Pierwsza trójca: Trójkąt. Pierwotna materia świata – ogień, ziemia oraz woda.
Druga trójca:                                                                                                                            Gwiazda pięcioramienna wpisana w gwiazdę sześcioramienną. Heksagram z pentalfą. Heksagram pentalficzny. W symbolice masońskiej przedstawia „Świątynię Masońską” trzydziestu trzech stopni Dawnego i Uznanego Ob- rządku Szkockiego i jego związek, poprzez liczbę 11 z hebrajską Kabałą. ,„Loża Mistrzów ” (Pokój Środka), gdzie wolnomularz umiera, a potem po- wraca do życia jako „Mistrz” lub „Adept” reprezentowana jest przez sześcio- kąt w który wpisana jest „Gwiazda pięcioramienna”.
Trzy elementy pierwotne, wraz z podziałem płci na dwie, dają liczbę pięć: zasadę wszelkiego formowania się Ciała świata. Jego symbolem jest sfinks z głową i torsem kobiety tułowiem lwa i skrzydłami orła. Rozwinięte przez siłę Ognia żywioły te, dzięki powietrzu, zrodziły Duszę Świata. Dzięki Światłu – Ducha Świętego, którego symbolem,jest Feniks, Smok latający, który pocho- dzi z ognia. Ciało, Dusza i Duch świata, tworzą drugą trójcę, która wciela się w Człowieka-Boga.
Trzecia trójca:                                                                                                          Przenajświętsza i niepodzielna trójca masońska. Tworzy ją Architekt Wszech świata (Człowiek-Bóg) wraz z Patriarchą Świata (Przewodnikiem Mocy ducho wej) oraz Władcą Świata (Przewodnikiem Mocy doczesnej). Wyraża trzy apo- kaliptyczne bestie: smoka (Lucyfer), bestię wychodzącą z morza (Władca Świata – władza ziemska) oraz bestię wychodzącą z ziemi (Patriarcha Świata – władza duchowa).
„Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem czło- wieka.” – Apokalipsa św. Jana, rozdział 13
Za; http://semperfidelisetparatus.blogspot.com/2013/01/masonski-grob-judith-alghisi.html 
http://forumdlazycia.wordpress.com/2013/05/21/masonski-grob-judith-alghisi-matki-pawla-vi/

środa, 9 lipca 2014

Kościoły z tradycyjną Mszą św. w Polsce - statystyki 2014

Siedem lat po ogłoszeniu Summorum Pontificum przez Benedykta XVI, w Polsce jest 28 kościołów i kaplic z regularnie odprawianą coniedzielną Mszą trydencką. Dokładnie tyle samo co rok temu. W około 50 miejscach stara Msza jest celebrowana regularnie lecz nie w każdą niedzielę. 


Pełna uwzględniona przez nas lista miejsc jest następująca:



Będzin - kapl. Św. Józefa
Białystok - kapl. Imienia Maryi i Św. Stanisława
Bielsko-Biała - Narodzenia NMP
Brwinów - Św. Floriana
Bydgoszcz - Najśw. Serca PJ
Bydgoszcz - Św. Wincentego a Paulo
Bytom - Ducha Św. 
Gdańsk  - Św. Barbary
Gliwice - Trójcy Św. 
Józefów - MB Częstochowskiej
Kraków  - Św. Krzyża
Kraków - Św. Antoniego Padewskiego
Lublin - Niepokalanego Poczęcia NMP
Łódź - Św. Józefa
Opole - Św. Sebastiana
Piaseczno - kapl. MB Częstochowskiej
Płock - Św. Stanisława Kostki
Poznań - Św. Anotniego
Poznań - Maryi Królowej
Rzeszów - Św. Krzyża
Siedlce - Św. Krzyża
Toruń - Miłosierdzia Bożego
Warszawa - Św. Klemensa
Wielgolas - MB Łaskawej
Wołomin - MB Częstochowskiej
Wrocław - NMP na Piasku
Zielona Góra - kapl. Narodzenia NMP
Zielonka - MB Częstochowskiej


Zestawienie obejmuje miejsca, gdzie zgodnie z wiedzą Stowarzyszenia Una Voce Polonia Msza odbywała się jeszcze w czerwcu. W wielu z tych miejsc w okresie wakacyjnym jest przerwa w celebracjach. Nie jest pewne, że wszystkie celebracje wrócą po wakacjach. 
Przypominamy, że na bieżąco uaktualniamy mapę Polski zaznaczając na niej wszystkie miejsca, gdzie regularnie można uczestniczyć w Mszy trydenckiej (nie tylko w niedzielę). Prosimy o przesyłaniem nam informacji na adres e-mail redakcji: kontakt@unacum.pl w przypadku dostrzeżenia jakichkolwiek braków lub nieaktualnych danych. Zachęcamy do umieszczania naszej mapki na wszystkich stronach związanych z Mszą trydencką. http://www.unacum.pl/2014/07/koscioy-z-tradycyjna-msza-w-polsce.html

poniedziałek, 7 lipca 2014

ARS CELEBRANDI - Licheń 24-31.08.2014



Idea

Chcemy zapro­po­no­wać Pań­stwu warsz­taty o sze­ro­kiej for­mule. Warsz­taty, które swoim zakre­sem obejmą wszyst­kie ele­menty, skła­da­jące się na piękno litur­gii. Piękno to jest odbla­skiem piękna samego Boga, a dba­łość o nie jest wyra­zem naszej miło­ści do Stwórcy. Dla­czego jest to tak istotne? Papież Bene­dykt XVI napi­sał w adhor­ta­cji Sacra­men­tum Caritatis:IMG_9333
“Piękno litur­gii jest czę­ścią tej tajem­nicy; ona jest naj­wyż­szym wyra­zem chwały Bożej i stanowi, w pew­nym sen­sie, otwar­cie się Nieba ku ziemi. (…) Piękno nie jest więc jedy­nie czyn­ni­kiem deko­ra­cyj­nym litur­gii; ono jest jej ele­men­tem kon­sty­tu­tyw­nym, gdyż jest atry­bu­tem samego Boga i Jego Obja­wie­nia. Wszystko to winno spra­wić, byśmy byli świa­domi, jaką należy zacho­wać uwagę, by litur­gia jaśniała zgod­nie z jej wła­ściwą naturą.”
To zada­nie spo­czywa na każ­dym z nas. Począw­szy od nie­oce­nio­nej roli kapłana, który w boga­tej sza­cie obrzę­dów, pełni święty urząd ofiar­nika, poprzez odpo­wie­dzialną posługę mini­stran­tów, a skoń­czyw­szy na muzy­kach, któ­rych gra i śpiew dodają obrzę­dom wznio­sło­ści i majestatu.
W naszym kraju odby­wają się liczne warsz­taty liturgiczno-muzyczne. U czę­ści z nas pozo­staje jed­nak cza­sem pewien nie­do­syt. Tam, gdzie roz­brzmiewa piękna muzyka, bra­kuje czę­sto rów­nie dobrze przy­go­to­wa­nej litur­gii. Tam, gdzie dba się o litur­gię, nie­kiedy bra­kuje odpo­wied­niej muzyki. Nasze warsz­taty to pomysł na kom­ple­men­tar­ność i har­mo­nię. Próba uka­za­nia koniecz­nej i potrzeb­nej współ­pracy, wza­jem­no­ści, sym­bo­licz­nego dia­logu ołta­rza z chó­rem i pre­zbi­te­rium z nawą. W litur­gii każdy z nas ma swoje miej­sce oraz zada­nie. Kiedy wszystko jest na swoim miej­scu, nasza modli­twa staje się jed­nym gło­sem pły­ną­cym pod nie­bie­skie skle­pie­nia. Ta jed­ność w wie­lo­ści, powszech­ność i wspól­no­to­wość, od wie­ków prze­ja­wia się w tra­dy­cyj­nej litur­gii Kościoła, a jej zewnętrz­nym wyra­zem jest cho­ciażby sym­bo­liczne skie­ro­wa­nie na wschód.
gorzkie zale 3Dla­tego naszą modli­twę i spo­tka­nie z Bogiem chcemy opie­rać na tra­dy­cyj­nych for­mach obrzę­do­wo­ści: litur­gii w nad­zwy­czaj­nej for­mie rytu rzym­skiego, tra­dy­cyj­nym śpie­wie i posta­wach. Te formy modli­twy, prze­ży­wa­jące dzi­siaj swo­isty „rene­sans”, uczą nas medy­ta­cji i wyci­sze­nia, ado­ra­cji i dzięk­czy­nie­nia oraz tego, że Bóg przy­cho­dzi do nas w ciszy, będą­cej ode­rwa­niem od hałasu codzien­no­ści. Sobór Waty­kań­ski II w Kon­sty­tu­cji o Litur­gii Świę­tej wyra­ził chęć, by „wszyst­kie praw­nie uznane obrządki (…) zacho­wać i zapew­nić im wszelki rozwój”(SC 4). Idąc za tym wezwa­niem, pra­gniemy pogłę­biać zarówno prak­tyczną zna­jo­mość obrzę­dów nad­zwy­czaj­nej formy rytu rzym­skiego jak i ich duchowe zna­cze­nie. Liczymy, że ini­cja­tywa ta w jakimś stop­niu przy­czyni się do reali­za­cji życze­nia papieża Bene­dykta XVI, który w liście dołą­czo­nym do Motu Pro­prio Sum­mo­rum Pon­ti­fi­cum, zachę­cał, byśmy: „zacho­wali i chro­nili bogac­twa będące owo­cem wiary i modli­twy Kościoła” .
Wie­rzymy, że te warsz­taty nie tylko przy­czy­nią się do lep­szego spra­wo­wa­nia i prze­ży­wa­nia litur­gii przez samych uczest­ni­ków, ale także wynie­sione przez nich doświad­cze­nie zosta­nie prze­nie­sione w miej­sca, w któ­rych uczest­nicy warsz­ta­tów na co dzień dbają o litur­gię i muzykę, tak by lud wierny poprzez „kult odda­wany Bogu przez Kościół w zjed­no­cze­niu z Jego Boską Głową” był „w naj­wyż­szym stop­niu sku­teczny dla osią­gnię­cia świę­to­ści.” (Media­tor Dei, Pius XII)
Odkryjmy razem bogac­two, które daje nam święta Matka Kościół, aby­śmy mogli otwie­rać je przed innymi!
Zapra­szamy Cię na warsz­taty Ars Cele­brandi. Przy­jedź i odkryj tutaj swoje miejsce!

Infor­ma­cje prak­tyczne

arkaWarsz­taty odbędą się w dniach 24–31.08. br. w samym sercu Pol­ski, na tere­nie naj­więk­szego w naszym kraju sank­tu­arium maryj­nego. Jego cen­trum sta­nowi Bazy­lika Matki Bożej Licheń­skiej, a codzienną posługę peł­nią tu Księża Maria­nie. Dzięki życz­li­wo­ści ks. Kusto­sza, na codzienne litur­gie spra­wo­wane wg. nad­zwy­czaj­nej formy rytu rzym­skiego, zosta­nie prze­zna­czony kościół pw. Matki Bożej Czę­sto­chow­skiej, który przez cały czas trwa­nia warsz­ta­tów będzie do naszej dyspozycji.
Koszt udziału w warsz­ta­tach wynosi 480zł. W cenię wli­czone jest:
– 7 noc­le­gów w domu piel­grzyma Arka w poko­jach 5, 6 i 7 oso­bo­wych z łazien­kami (Wi-Fi w budynku)
– 3 posiłki dzien­nie (od kola­cji w dniu przy­jazdu do obiadu w dniu wyjazdu)
– warsz­taty prak­tyczne pro­wa­dzone przez doświad­czo­nych muzy­ków, cere­mo­nia­rzy i kapła­nów
– mate­riały szko­le­niowe, msza­liki i śpiewniki.
MBDom Piel­grzyma Arka został wybu­do­wany w 2003 roku i znaj­duje się w bar­dzo malow­ni­czym miej­scu. Ogrody ota­cza­jące budy­nek sta­no­wią ide­alną prze­strzeń dla odpo­czynku oraz medy­ta­cji. W budynku znaj­duje się kaplica, bar szyb­kiej obsługi, kawiar­nia oraz księ­gar­nia. Obok znaj­duje się dozo­ro­wany, cało­do­bowy par­king dla samo­cho­dów oso­bo­wych oraz auto­bu­sów. Kościół, w któ­rym będą się odby­wały nabo­żeń­stwa, jest odda­lony od domu o kilka minut, bazy­lika zaś o 200 metrów.
Codzienne bloki warsz­ta­towe będą odby­wały się w ośmiu gru­pach, wydzie­lo­nych spo­śród trzech kate­go­rii, skie­ro­wa­nych do mini­stran­tów, księży i kle­ry­ków oraz muzy­ków. Można zapi­sać się do jed­nej bądź dwóch grup. Moż­liwe jest także prze­miesz­cza­nie się pomię­dzy gru­pami zgod­nie z pre­fe­ren­cjami bądź naby­wa­niem kolej­nych umie­jęt­no­ści. Można wresz­cie wzięć udziału w warsz­ta­tach litur­gicz­nych bez zapi­sy­wa­nia się do jakiej­kol­wiek z grup (np. celem odby­cia pry­wat­nych reko­lek­cji czy spę­dze­nia czasu na wyci­sze­niu i modlitwie).
Księża uda­jący się na warsz­taty powinni zabrać ze sobą sutannę, biret, hume­rał, albę i komżę (w miarę moż­li­wo­ści o tra­dy­cyj­nych kro­jach i z natu­ral­nych mate­ria­łów). Uczest­nicy warsz­ta­tów mini­stranc­kich powinni posia­dać wła­sną sutannę oraz komżę (liczba dostęp­nych na miej­scu sutann i komży mini­stranc­kich będzie ogra­ni­czona). Osoby nie­peł­no­let­nie mogą wziąć udział w warsz­ta­tach pod opieką osoby dorosłej.

Patronat honorowy

09 mar 2014
mering
Patro­nat hono­rowy nad Warsz­ta­tami objął J.E. ks. bp Wie­sław Mering, ordy­na­riusz włocławski.
Cie­szę się do pla­no­wa­nych warsz­ta­tów litur­gicz­nych w Liche­niu: są bez wąt­pie­nia i ważne i potrzebne. Z wielką rado­ścią obej­muję Hono­ro­wym Patro­na­tem Warsz­taty Litur­giczne „ARS CELEBRANDI” oraz z chę­cią wziął­bym udział w jakiejś z czę­ści tego Przed­się­wzię­cia. Dla Orga­ni­za­to­rów i Uczest­ni­ków tego Wyda­rze­nia życzę wielu dobrych owoców.”
Księ­dzu Bisku­powi Wie­sła­wowi ser­decz­nie dzię­ku­jemy za dobre słowo!

Muzycy na Ars Celebrandi

08 mar 2014
page
W minio­nym tygo­dniu pre­zen­to­wa­li­śmy na Face­bo­oku muzy­ków, któ­rzy popro­wa­dzą grupy warsz­ta­towe. Mamy nadzieje, że nasza oferta sprawi, że każdy znaj­dzie tu coś dla sie­bie. Warsz­taty muzyki poli­fo­nicz­nej popro­wa­dzi Paweł Bębe­nek. Warsz­taty cho­rału gre­go­riań­skiego i domi­ni­kań­skiego popro­wa­dzą Mar­cin Bornus-Szczyciński oraz Robert Pożar­ski. Warsz­taty cho­rału żeń­skiego popro­wa­dzi Joanna Orzeł. Śpie­wem tra­dy­cyj­nych pol­skich pie­śni naboż­nych pokie­ruje Adam Strug.

Witaj na naszej stronie!

01 mar 2014
fot. Marcin Mituś
fot. Mar­cin Mituś
Długo kaza­li­śmy Wam cze­kać, ale w końcu jest! Z dumą pre­zen­tu­jemy stronę inter­ne­tową Warsz­ta­tów Litur­gicz­nych Ars Cele­brandi oraz oczy­wi­ście same Warsz­taty. Zapra­szamy do zapo­zna­nia się z ich ideą, pla­nem i innymi szcze­gó­łami. Być może to wyda­rze­nie wycho­dzi na prze­ciw wła­śnie Twoim ocze­ki­wa­niom! Zapra­szamy do śle­dze­nia naszej strony, która będzie uzu­peł­niana o kolejne infor­ma­cje i szcze­góły. Zapew­niamy, że jesz­cze Cię zaskoczymy!
Na stro­nie znaj­dziesz rów­nież for­mu­larz zapi­sów na Warsz­taty. Liczba miejsc jest ogra­ni­czona, a pierw­sze 10 osób, które się zapi­sze może liczyć na rabaty, więc warto się pospieszyć!
Zachę­camy do obser­wo­wa­nia naszego pro­filu face­bo­oko­wego, gdzie już od ponie­działku roz­pocz­niemy pre­zen­ta­cję muzy­ków pro­wa­dzą­cych warsz­taty. Jeśli masz jakieś pyta­nia, możesz się z nami skon­tak­to­wać, chęt­nie na nie odpowiemy.
http://arscelebrandi.pl/

niedziela, 6 lipca 2014

Czy Rosja się nawróciła?

Data publikacji: 2014-06-13 12:00

Data aktualizacji: 2014-06-13 12:14:00
Czy Rosja się nawróciła?
W obliczu ostatnich działań Rosji na Ukrainie, przejęcia przez Rosję ważnej części ukraińskiego terytorium oraz antyzachodniej retoryki rosyjskich myślicieli i polityków, zadajemy sobie pytanie: czy Rosja się nawróciła? Warto postawić takie pytanie, pamiętając o bodaj najważniejszym wydarzeniu XX wieku – o objawieniu Najświętszej Maryi Panny w Fatimie w 1917 roku.

W Orędziu Fatimskim Maryja mówiła wyraźnie, że świat się pogubił – odszedł od Boga i zasad moralnych. Przestrzegała, że wiele dusz idzie do piekła. Fatimska Pani przyszła prosić ludzkość o nawrócenie i pokutę, aby zapobiec karom, jakie Bóg przygotował dla grzesznego świata. Maryja prosiła o modlitwę i pokutę poprzez ofiarowanie cierpień, które wynagrodziłyby Najświętszym Sercom Jezusa i Maryi za grzechy i zniewagi. Przekazała także dwie bardzo konkretne prośby. Wyraziła życzenie, by ustanowić w Kościele nabożeństwo Pięciu Pierwszych Sobót Miesiąca, a także prosiła o poświęcenie Rosji Jej Niepokalanemu Sercu.

Matka Boża żądała, aby Rosję poświęcił Jej Sercu papież i aby uczynił to publicznie w uroczystym akcie w łączności z biskupami całego świata: Przyjdę prosić o poświęcenie Rosji mojemu Niepokalanemu Sercu oraz o Komunię św. wynagradzającą, w pierwsze soboty miesiąca. Jeżeli moje prośby zostaną wysłuchane, Rosja nawróci się i nastanie pokój. Jeżeli nie, [kraj ten] rozpowszechni swe błędy po świecie, wywołując wojny i prześladowania Kościoła Świętego. Dobrzy będą umęczeni, Ojciec Święty będzie musiał wiele wycierpieć, różne narody będą unicestwione. Na koniec moje Niepokalane Serce zatriumfuje. Ojciec Święty poświęci mi Rosję, która się nawróci i będzie dany światu na pewien czas pokój.

Przepowiednia się spełnia
Tak więc kwestia Rosji jest tak bardzo ważna, że sama Matka Boża prosi o poświęcenie Jej tego kraju i o wynagradzającą Komunię św. w pierwsze soboty miesiąca. Matka Najświętsza podkreśliła tym samym, że dla przyszłości świata i Kościoła los Rosji jest niezwykle ważny. Jeśli zostanie poświęcona Niepokalanemu Sercu Maryi, a ludzie odpowiedzą na apel i przystąpią do pierwszosobotnich Komunii wynagradzających, Rosja – największy (wciąż niekatolicki!) kraj na ziemi – się nawróci, a świat będzie cieszył się pokojem! I przeciwnie – jeśli te warunki nie zostaną spełnione, Rosję i świat czeka seria katastrof i nieszczęść prawdziwie apokaliptycznych.

Możemy z tego wywnioskować, jak ogromny wpływ na świat wywrze Rosja! Czy to bowiem nawrócona, czy nie – według słów Maryi – wpłynie na sytuację globu, by ostatecznie i tak się nawrócić.

Dziś, z perspektywy niemal wieku od objawień w Fatimie widzimy, jak bardzo prawdziwy był to opis!
Był to rok 1917. Objawienia trwały od maja do października. Niecały miesiąc później, z 6 na 7 listopada 1917 roku w Rosji wybuchła antychrześcijańska rewolucja bolszewicka. Szybko wywołała ona szereg następstw. Już w 1920 roku towarzysze Lenina byli na tyle silni, że dotarli na przedpola Warszawy, by – jak to powiedział sowiecki oficer Michał Tuchaczewski- „po trupie pańskiej Polski” dokonać rewolucji ogólnoświatowej.
Nadprzyrodzona pomoc Najświętszej Maryi Panny oraz heroiczna postawa polskiego żołnierza, który entuzjastycznie wziął udział w tej – można by rzec – krucjacie, uchroniły nas od bolszewickiej zarazy. Niestety, Niebo nadal czekało na wypełnienie polecenia przekazanego pastuszkom.

Minęło 20 lat i wybuchła nowa, „jeszcze straszniejsza wojna”, a 17 września 1939 roku bolszewicka armia znów wkroczyła na ziemie nasze oraz kilku innych krajów, rozpoczynając krwawe prześladowania, zwłaszcza wobec elit i duchownych katolickich.

Przepowiednia fatimska zaczęła się spełniać. Rosja szybko po zwycięstwie bolszewików stała się głównym promotorem światowej, antychrześcijańskiej Rewolucji.

Możni tego świata postanowili w Jałcie, że olbrzymia część Europy, w tym Polska, pozostanie pod komunistyczną kontrolą. Niektóre kraje stały się częścią ZSRS. W wielu innych regionach świata komuniści przejęli władzę i ustanowili najkrwawsze w dziejach dyktatury (Chiny, Kambodża, Korea Północna, Kuba), a w tak zwanym wolnym świecie opanowali ważne instytucje: media, uniwersytety, organizacje pozarządowe, dzięki którym prowadzili subtelną i często niezauważalną promocję straszliwej i destrukcyjnej ideologii komu­nistycznej.

Duchowe odrodzenie
Po przemianach roku 1989 doszło do upadku sowieckiego imperium, jednak jego kontynuatorem z punktu widzenia prawa międzynarodowego została Federacja Rosyjska. W Rosji rozpoczęły się wielkie zmiany. Komunizm przestał być oficjalną ideologią państwa. Widać to choćby w symbolice – przywrócono flagę i godło Rosji carów – dwugłowego orła cesarstwa bizantyjskiego, który na piersiach ma wizerunek świętego Jerzego.
Religia znów zyskała na znaczeniu. Nawet Kościół katolicki rozpoczął swą działalność ewangelizacyjną w wielu miejscach tego ogromnego kraju. Wciąż wielu polskich kapłanów i wiele sióstr zakonnych heroicznie stara się ewangelizować ateizowane przez dziesiątki lat społeczeństwo rosyjskie. W Moskwie działa katolicka katedra, wybudowano wiele nowych kościołów i kaplic, na przykład, w Irkucku i w Czycie na Syberii.
Jeśli jeszcze weźmie się pod uwagę niedawne spektakularne gesty przywódców Rosji wobec chrześcijaństwa, jak na przykład donośny głos w obronie chrześcijan w Syrii, deklarowanie przywiązania do tradycyjnych chrześcijańskich wartości moralnych, potępienie homoseksualizmu i zakaz promocji na terenie Rosji tego grzesznego stylu życia, można odnieść wrażenie, że Rosja się nawraca, że jesteśmy świadkami zapowiedzianego w Fatimie przez Matkę Bożą tryumfu Jej Niepokalanego Serca!

Na czym polega prawdziwe nawrócenie?
Jednak z drugiej strony analiza procesów zachodzących w świecie i w Rosji nasuwa nam liczne wątpliwości, a nasz optymizm się szybko ulatnia. Warto zadać pytanie: Na czym polega nawrócenie? Czym ono owocuje? Encyklopedia katolicka np. mówi, że nawrócenie to całkowite zwrócenie się ku Bogu, dokonujące się dzięki łasce uświęcającej, prowadzące do zmiany sposobu myślenia, wewnętrznej przemiany całej osoby i kierunku jej życiowej drogi. Ponadto, nawrócenie to proces porzucania grzechu i uświęcania oraz ciągłej przemiany duchowej, że obejmuje całe życie człowieka.

Bardzo często w dziejach świata, tak w czasach biblijnych, jak i teraz, mówimy nie tylko o nawróceniu indywidualnym, ale także o nawróceniu narodów, społeczeństw. Właśnie do narodu wybranego prorocy kierowali swe przestrogi i nawoływali do ­przemiany.

Głos Matki Najświętszej w Fatimie to właśnie głos proroczy. Jak ogromna jest zatem wartość tego proroctwa!
Pan Jezus – za pośrednictwem Swej Matki – wzywa do nawrócenia całą ludzkość, której otworzył Niebo przez Swoją odkupieńczą śmierć i Zmartwychwstanie. Tę misję nawracania ludzi do Boga w naszych czasach pełni Kościół katolicki z Namiestnikiem, zastępcą Pana Jezusa na ziemi – papieżem. Warto tę prawdę przypominać w czasach, gdy upowszechnia się mylne przekonanie, jakoby wszystkie religie „były sobie równe i prowadziły do zbawienia”.

Trudno o optymizm
Jeśli teraz przyjrzymy się, jak w tym kontekście wygląda sytuacja ludzkości, a szczególnie Rosji, nasz pesymizm co do owego rzekomego nawrócenia może się jedynie pogłębić. Wystarczy wyliczyć tylko najbardziej jaskrawe i masowe przejawy kryzysu świata, w którym żyjemy, by dojść do wniosku, że tak świat, jak i Rosja nie posłuchały wezwania Maryi z Fatimy. Wystarczy prześledzić statystyki dotyczące odrażającej zbrodni aborcji popełnianej masowo w samej Rosji i na całym świecie.

Rosja komunistyczna, jako pierwszy kraj na świecie zalegalizowała zabijanie dzieci nienarodzonych. Media donoszą, że w 2012 roku w Rosji zabito w łonach matek 935 tysięcy dzieci. Według danych ONZ i WHO w 140 milionowej Rosji liczba osób zarażonych wirusem HIV wynosi ok. 1,2 miliona. W latach 2006–2012 ta liczba niemal się podwoiła.

Również rodzina ma się w Rosji bardzo źle. Kraj ten ma jeden z najwyższych wskaźników rozwodów na świecie. Rozpada się przynajmniej połowa małżeństw. W 2011 roku rosyjskie władze szacowały że liczba narkomanów waha się między 2,5 a 6 milionami oraz że z powodu narkomanii umiera rocznie ponad 100 tysięcy ludzi. Można dodawać do tej listy inne negatywne i powszechne zjawiska: antykoncepcję, prostytucję, alkoholizm, zjawisko „dzieci ulicy”. Jakkolwiek władze coraz bardziej uświadamiają sobie grozę, jaka dla całego narodu wynika z aborcji, narkomanii i innych zjawisk, to trudno mówić, że dziś mamy tam do czynienia z powszechnym, pasującym do kryteriów fatimskich, nawróceniem.

Sytuacja Kościoła katolickiego
W Rosji po 1989 roku, zamiast nawrócenia rozumianego w biblijnym, opisanym wyżej sensie, mieliśmy do czynienia z płynnym przejściem od ZSRS do Federacji Rosyjskiej. Nie doszło do rozliczenia zbrodni i krzywd popełnionych przez komunistów. Nie przeprowadzono sprawiedliwego zwrotu zagrabionej prywatnej własności. W Rosji jak dotąd nie zniesiono niemoralnych praw zezwalających i ułatwiających rozwody czy dokonywania aborcji. Co szczególnie bolesne, nie zaliczono katolicyzmu do tradycyjnych rosyjskich religii, choć katolicy w państwie rosyjskim są trwałym elementem już przynajmniej od XVIII wieku, kiedy to tworzono pierwsze parafie katolickie. Aż do początku XX wieku Kościół katolicki w Rosji musiał borykać się z większymi czy mniejszymi utrudnieniami, a nawet prześladowaniem (zmuszanie grekokatolików do przechodzenia na prawosławie czy też konfiskata kościelnych majątków i kasata klasztorów).

Sytuację diametralnie pogorszyło dojście do władzy komunistów, którzy szybko przeszli do krwawych i brutalnych prześladowań.

Po 1989 roku Kościół katolicki znów jest tolerowany, jednak bywa ciągle krytykowany za nawracanie prawosławnych Rosjan.

Dziś katolicy stanowią 1 procent liczącego ponad 140 milionów obywateli państwa rosyjskiego. Znamienne jest, że pomimo kolejnych wizyt przywódców rosyjskich w Watykanie, do dziś nie doszło do pielgrzymki Ojca Świętego do Rosji. Konflikt wokół Ukrainy jeszcze bardziej utrudnił relacje katolicko – rosyjskie. Poparcie grekokatolików dla Majdanu zostało uznane przez rosyjskiego metropolitę Hilariona za „krucjatę przeciwko prawosławiu”. Uznał on, że coraz trudniejsze staje się mówienie o spotkaniu w bliskiej przyszłości papieża z patriarchą moskiewskim.

Choć katolicyzm przetrwał trudne wieki w Rosji carów oraz tragiczne dziesięciolecia Związku Radzieckiego, nadal jego działalność nie spotyka się z entuzjazmem ze strony rosyjskich elit. Co gorsza, prominentny i znany także na Zachodzie filozof i ideolog obecnych władz Aleksander Dugin widzi w katolicyzmie rodzaj herezji chrześcijańskiej. Kościołowi przeciwstawia prawosławie, które wchłonęło w siebie miejscowe tradycje pogańskie.

Czekając na „wielki powrót do Boga”
Niestety wszystkie dotychczasowe papieskie poświęcenia Rosji (1952, 1982, 1984) nie zostały dokonane według wszystkich wskazanych przez Maryję kryteriów. Biorąc to pod uwagę, katolik będzie musiał z przykrością stwierdzić, że ani świat, ani Rosja się nie nawróciły. Nie poszły za proroczym wezwaniem Fatimskiej Pani i nie uznały swoich grzechów, nie weszły na drogę pokuty, nie porzuciły życia w grzechu i nie skierowały serc ku Bogu.

Jakkolwiek pewnych gestów, jakie obserwujemy w wykonaniu elit władzy w Rosji, trudno szukać nawet w takich krajach o tradycjach katolickich, jak Francja, Hiszpania czy Polska, to jednak nawrócenie musi z pewnością oznaczać coś znacznie więcej.

Pozostaje nam osobista odpowiedź na wezwanie z Fatimy: Różaniec, pokuta, praktyka Pięciu Pierwszych Sobót, ofiarowanie cierpień jako wynagrodzenie za grzechy swoje i całego świata oraz ufna modlitwa do Matki Bożej Fatimskiej oraz do błogosławionych pastuszków Hiacynty i Franciszka o rychłe spełnienie próśb Maryi o tryumf Jej Niepokalanego Serca, którego owocem będzie gruntowne nawrócenie Rosji, ale także „wielki powrót do Boga” całego świata.


Piotr Kołodziej


Tekst został opublikowany w najnowszym numerze dwumiesięcznika Przymierze z Maryją
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger