poniedziałek, 30 grudnia 2019

środa, 25 grudnia 2019

Życzenia od Redakcji na Boże Narodzenie

Wiełu łask Dzieciątka Jezu na jego cudowne Narodzenie AD 2019.

Łaski roztropności, abyśmy zachowali katolicką ortodoksję z czasie zamętu

Redakcja


foto: pixabay

poniedziałek, 23 grudnia 2019

Heretyccy franciszkanie bez maski. "Życzenia z Pachamamą"

Apostazja, obrzydliwość w miejscu ŚWIĘTYM. Ohydne pocztówki od franciszkanów.
Franciszkańska organizacja pozarządowa Franciscans International (FI),  składa życzenia bożonarodzeniowe wysyłając e-mail, który promuje wizerunek Pachamamy. W życzeniach, podpisanych przez dyrektora wykonawczego FI, o. Markusa Heinze OFM, widzimy obrazek, który przedstawia Najświętszą Pannę przy nadziei oraz nagą figurkę ciężarnej Pachamamy na tle górzystego krajobraz
Nawiązując do umieszczonego nad tekstem obrazka, o. Heinze pisze: „widzicie Maryję, którą honorujemy jako nową Ewę, albo Matkę życia, wraz z Pachamamą, którą niektóre rdzenne ludy honorują jako matkę ziemię. Franciszek z Asyżu opisuje ziemię jako matkę w Pieśni słonecznej”.





Read more: http://www.pch24.pl/pachamama-w-bozonarodzeniowych-zyczeniach-franciszkanow,72918,i.html#ixzz68uvFhwbh

Rorate Caeli - Catholic Gregorian Chant Hymns

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X (FSSPX) a uratowaniu Tradycji Katolickiej






Henryk Bielawski:
“Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X (FSSPX) założone przez abp Lefebvre’a odegrało fundamentalną rolę w uratowaniu tradycji katolickiej w czasach rewolucji posoborowej lat ’70 i ’80. Obecnie również wiedzie prym w przekazywaniu wiernym niezmiennego, katolickiego nauczania w duchu Tradycji i Ewangelii, nie skażonych modernistycznymi błędami.
Kim są i co głoszą Piusowcy (pogardliwie nazywani “lefebrystami”)? Najkrócej można określić członków i sympatyków FSSPX jako katolików tożsamych ze wszystkimi pokoleniami wiernych Kościoła poczynając od czasów Chrystusa, aż do Soboru Watykańskiego II, czyli inaczej mówiąc Piusowcami (“lefebrystami”) byli i są wszyscy chrześcijanie wierni Kościołowi i jego nauczaniu przez 2000 lat. Wiara, poglądy, posługa, pobożność, nauka oraz wszystkie inne elementy życia katolickiego FSSPX, niczym się nie różnią od tego, co czynił i nauczał Kościół przez wszystkie wieki. Niczym dziś nie różni się kapłan Bractwa od kapłana z wieku X czy XIX, niczym nie różni się wiara kapłana i sympatyka Bractwa od wiary np. św. Tomasza, św. Ignacego, św. Maksymiliana, Piusa XII, czy kard. Sapiehy.”


foto: Gdynia FSSPX

#wrealu24#kościółiwiara
 https://wrealu24.pl/bractwo-kaplanskie-sw-piusa-x-fsspx-a-uratowaniu-tradycji-katolickiej/

wtorek, 10 grudnia 2019

niedziela, 8 grudnia 2019

Nagle odwołano uroczystość beatyfikacją arcybiskupa Fultona Sheena

Zaplanowana na 21 grudnia beatyfikacja amerykańskiego arcybiskupa Fultona Sheena została przełożona na czas nieokreślony. Niewykluczone, że zostanie całkowicie odwołana, mimo spełnienia wszelkich warunków, by się odbyła.



Fulton Sheen urodził się 8 maja 1895 roku w El Paso w stanie Illinois. W 1919 roku przyjął święcenia kapłańskie, po których wyjechał kontynuować studia w Leuven w Belgii. Jako pierwszy Amerykanin w historii uczelni zdobył nagrodę kardynała Merciera za najlepszy traktat filozoficzny.
Potem wrócił do diecezji Preoria. Wykładał na uniwersytecie w Waszyngtonie. Stał się popularnym w USA kaznodzieją. W 1930 roku zaczął prowadzić audycję radiową. W 1951 roku zaś zaczął prowadzić co tydzień na żywo program telewizyjny „Live is Worth Living”. Program ten bił ówczesne rekordy popularności w amerykańskiej telewizji.
Abp Sheen znany był z jasnego stawania po stronie prawdy i obrony doktryny katolickiej. Swego czasu zainteresowały się nim służby amerykańskie. Powodem była otwarta krytyka komunizmu oraz przestrzeganie przed ufaniem w Związek Radziecki, który w późniejszej fazie II wojny światowej przez wielu Amerykanów postrzegany był jako państwo demokratyczne, w którym obywatele cieszą się faktyczną wolnością. Otwarcie mówił m.in., że Kreml zamierza zniewolić Europę środkowo-wschodnią, co też się stało.
Zostawił p osobie - zapisane na taśmach tv - kazania anty modernistyczne, również dotyczące czasów ostatecznych i upadku Kościoła

Proces beatyfikacyjny abpa Sheena rozpoczął się w 2002 roku. W 2012 roku papież Benedykt XVI zatwierdził dekret o heroiczności cnót arcybiskupa Fultona Sheena.
Decyzja o beatyfikacji została podana do publicznej wiadomości 18 listopada. Zaplanowana była na 21 grudnia w katedrze pw. Niepokalanego Poczęcia Matki Bożej w Peorii w Illinois. Przewodniczyć jej miał w imieniu papieża kard. Angelo Becciu, prefekt Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych.
Wcześniej 6 marca 7-osobowy zespół ekspertów lekarskich, działający przy Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych, uznał jednogłośnie cud przypisywany wstawiennictwu sługi Bożego, wymagany do ogłoszenia go błogosławionym. Franciszek zatwierdził tę decyzję w lipcu.

Źródła: catholicnewsagency.com/kontrrewolucja.net/vaticannews.va/vatican.va/nczas.com/wrealu24.pl

czwartek, 5 grudnia 2019

Dość kłamstw o Pachamamie! Bp Athanasius Schneider mówi jak jest [PODCAST]

4 października 2019 roku w święto św. Franciszka z Asyżu – w obecności papieża Franciszka i wysoko postawionych dygnitarzy kościelnych – w Ogrodach Watykańskich odbyła się uroczystość, która posiadała wyraźny charakter religijny. Jak stwierdza watykański komunikat prasowy z tego samego dnia: „Podczas uroczystości modlitewnej – kończącej Czas dla stworzenia, inicjatywy promowanej ostatnio przez papieża Franciszka – posadzono drzewko z Asyżu jako symbol ekologii integralnej, poświęcając Synod Amazoński świętemu Franciszkowi na krótko przed czterdziestą rocznicą ogłoszenia przez papieża Biedaczyny z Asyżu patronem ekologów. Na końcu uroczystości Ojciec Święty odmówił Modlitwę Pańską. W ceremonii udział wzięli przedstawiciele rdzennych ludów z Amazonii, bracia franciszkanie i różni członkowie Kościoła” - pisze bp Athanasius Schneider.



niedziela, 1 grudnia 2019

wtorek, 19 listopada 2019

poniedziałek, 18 listopada 2019

piątek, 15 listopada 2019

Rewolucja nihilistyczna w Chile - płonie kościół


ANTE ESTA NUEVA PROFANACIÓN ME GUSTARÍA SABER QUE DICEN LOS TEÓLOGOS PARA LA LIBERACIÓN, LOS CURAS DE BASE, LOS CRISTIANOS PARA EL SOCIALISMO.... Y SOBRE TODO ME GUSTARÍA VER UNA CONDENA CLARA Y ROTUNDA DE LA JERARQUÍA ECLESIÁSTICA.

za: José Díaz Nieva

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=10218333234296951&set=a.10202380835376948&type=3&theater


Best speech at this years #PolishIndependenceDayMarch?

Best speech at this years #PolishIndependenceDayMarch?
, the main organizer He spoke about the importance of the church for the Polish nation, asking church leaders to start figthing back #CulturalMarxism He said no to Amazon #Pachamama & snowmen in our cathedrals.

https://twitter.com/i/status/1195015915844329472

środa, 30 października 2019

poniedziałek, 28 października 2019

niedziela, 27 października 2019

List otwarty bp. Athanasiusa Schneidera, poświęcony sprawie obecności w Watykanie amazońskich figurek "Pachamamy"

Publikujemy mocny list otwarty bp. Athanasiusa Schneidera, poświęcony sprawie obecności w Watykanie amazońskich figurek "Pachamamy". 

1. "Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną” mówi Pan Bóg, dając te słowa jako pierwsze spośród przykazań (Wj 20,3). Nakaz ten, skierowany pierwotnie do Mojżesza i narodu żydowskiego, pozostaje ważny dla wszystkich ludzi i wszystkich czasów, jak mówi nam Bóg: „Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył” (Wj 20,4-5). Nasz Pan Jezus Chrystus dochował tego przykazania w sposób doskonały. Gdy zaoferowano Mu królestwa tego świata pod warunkiem, że odda pokłon diabłu, Jezus odpowiedział: „Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz” (Mt 4,10; Pwt 6,13-14). Dlatego przykład, jaki dał nam Chrystus, ma najwyższe znaczenie dla wszystkich ludzi, którzy pragną „prawdziwego Boga i życia wiecznego”; jak napomina nas św. Jan Apostoł: „Dzieci, strzeżcie się fałszywych bogów!” (1 J 5, 20-21).

W naszych czasach przesłanie to nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ synkretyzm i pogaństwo są niczym trucizna wdzierająca się do żył Mistycznego Ciała Chrystusa, Kościoła. Jako następca Apostołów, któremu powierzono troskę o Bożą owczarnię, nie mogę milczeć w obliczu jawnego pogwałcenia świętej woli Boga i wobec katastrofalnych skutków, jakie będzie ono miało na pojedyncze dusze, na Kościół jako całość i, w istocie, na cały rodzaj ludzki. Dlatego, przepełniony wielką miłością do dusz moich braci i sióstr, piszę te słowa.

2. 4 października 2019 r., w wigilię rozpoczęcia Synodu Amazońskiego, w Ogrodach Watykańskich, w obecności papieża Franciszka oraz niektórych biskupów i kardynałów, miała miejsce ceremonia religijna, której częściowo przewodniczyli szamani i podczas której zostały użyte symboliczne przedmioty, a w szczególności drewniana rzeźba nagiej, ciężarnej kobiety. Takie podobizny są znane i należą do rdzennych rytuałów plemion amazońskich, konkretnie służąc kultowi tak zwanej Matki Ziemi, Pachamamy. W kolejnych dniach drewniane, nagie figurki kobiece czczone były również w Bazylice św. Piotra, przed grobem świętego Piotra. Papież Franciszek powitał również dwóch biskupów niosących na ramionach figurę Pachamamy i udających się z procesją do Sali Synodalnej, gdzie owa figura została ustawiona na honorowym miejscu. Figurki Pachamamy zostały również wystawione na widok publiczny w kościele Santa Maria in Traspontina.

W odpowiedzi na głośne protesty wiernych katolickich wobec tych rytuałów oraz użycia tych figurek, rzecznicy Watykanu i członkowie komitetów Synodu Amazońskiego bagatelizowali lub zaprzeczali ewidentnie religijnemu, synkretycznemu charakterowi tych rzeźb. Jednakże ich odpowiedzi były wymijające i sprzeczne; były one aktami intelektualnej akrobatyki oraz negacją oczywistych dowodów.

Amerykańska agencja mediów wizualnych „Getty Images” wykonała oficjalną fotografię prasową tego rytuału i opatrzyła ją następującym podpisem: „Papież Franciszek i kardynał Cláudio Hummes, arcybiskup senior diecezji São Paulo, przewodniczący Panamazońskiej Sieci Kościelnej (REPAM), stoją przed statuą przedstawiającą Pachamamę (Matkę Ziemię)”. Ks. Paulo Suess, uczestnik Synodu Amazońskiego, nie pozostawił cienia wątpliwości w kwestii pogańskiego charakteru ceremonii z udziałem drewnianych podobizn w Ogrodach Watykańskich i śmiał wręcz powitać z zadowoleniem pogańskie rytuały, mówiąc: „Nawet jeśli był to obrządek pogański, jest to jednak pogański kult Boga. Nie można odrzucać pogaństwa, jak gdyby było ono niczym” (17 października, wywiad dla Vatican News). W swoim oficjalnym oświadczeniu z 21 października, Panamazońska Sieć Kościelna (REPAM) potępiła bohaterski czyn mężczyzn, którzy wyrzucili drewniane podobizny do Tybru, nazywając go aktem „religijnej nietolerancji”. W ten sposób obnażyli swe kłamstwa i wykręty, za pomocą których zaprzeczali religijnemu charakterowi otaczanych kultem drewnianych figur. Wolontariusze karmelitańskiego kościoła Santa Maria in Traspontina, w którym ustawione były te figurki, potwierdzili to oświadczenie, mówiąc: „[Rzeźbiona] matka, którą przywiozłam z Brazylii… była niesiona w procesji, przywieźliśmy ją z Brazylii. Wykonał ją lokalny artysta i poprosiliśmy go o dzieło sztuki, które symbolizowałoby wszystko, co wiąże się z Matką Ziemią, z kobietami, z kobiecym aspektem Boga, z tym, że to Bóg chroni i podtrzymuje życie” – powiedziała [wolontariuszka], nazywając rzeźbę symbolem „Matki Ziemi” i „Pachamamy”.

Obiektywne źródła podkreślają, że Pachamama jest obiektem kultu, boginią, której niektórzy Boliwijczycy składają w ofierze lamy; jest ziemskim bóstwem czczonym przez niektórych Peruwiańczyków, zakorzenionym w pogańskich inkaskich wierzeniach i praktykach.

3. Katolicy nie mogą akceptować żadnego kultu pogańskiego ani jakiegokolwiek synkretyzmu między praktykami i wierzeniami pogańskimi a praktykami i wiarą Kościoła katolickiego. Akty kultu polegające na zapalaniu światła, kłanianiu się, upadaniu na twarz lub głębokich ukłonach aż do ziemi oraz tańcach przed nagą figurą kobiecą, nieprzedstawiającą ani Najświętszej Maryi Panny, ani żadnej kanonizowanej świętej Kościoła, są pogwałceniem pierwszego przykazania Bożego: „Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”; są pogwałceniem wyraźnego zakazu Boga, który upomina: „Gdy podniesiesz oczy ku niebu i ujrzysz słońce, księżyc i gwiazdy, i wszystkie zastępy niebios, obyś nie pozwolił się zwieść, nie oddawał im pokłonu i nie służył, bo Pan, Bóg twój, przydzielił je wszystkim narodom pod niebem” (Pwt 4, 19) oraz „Nie będziecie sobie czynili bożków, nie będziecie sobie stawiali posągów ani stel. Nie będziecie umieszczać w waszym kraju kamieni rzeźbionych, aby im oddawać pokłon, bo Ja jestem Pan, Bóg wasz” (Kpł 26,1).

Apostołowie zakazywali nawet najdrobniejszych aluzji lub dwuznaczności w odniesieniu do aktów kultu bożków: „Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami?” (2 Kor 6, 16) oraz „Dlatego też, najmilsi moi, strzeżcie się bałwochwalstwa! (…)Ależ właśnie to, co ofiarują poganie, demonom składają w ofierze, a nie Bogu. Nie chciałbym, byście mieli coś wspólnego z demonami. Nie możecie pić z kielicha Pana i z kielicha demonów; nie możecie zasiadać przy stole Pana i przy stole demonów. Czyż będziemy pobudzali Pana do zazdrości? Czyż jesteśmy mocniejsi od Niego?” (1 Kor 10,14, 20-22).

Do wszystkich, którzy aktywnie uczestniczyli w aktach kultu figurek Pachamamy, symbolizujących rzeczy materialne lub mające postać stworzenia, święty Paweł bez wątpienia skierowałby następujące słowa: „Teraz jednak, gdyście Boga poznali i, co więcej, Bóg was poznał, jakże możecie powracać do tych bezsilnych i nędznych żywiołów, pod których niewolę znowu chcecie się poddać?” (Gal 4, 9). W istocie, poganie czcili żywioły, jak gdyby były one czymś żyjącym. A obserwując synkretyczne lub co najmniej wysoce niejednoznaczne akty religijne w Ogrodach Watykańskich, św. Paweł powiedziałby: „[S]tworzeniu oddawali cześć, i służyli jemu, zamiast służyć Stwórcy, który jest błogosławiony na wieki” (Rz 1, 25).

Wszyscy prawdziwi katolicy, którzy wciąż posiadają ducha Apostołów i męczenników chrześcijańskich, powinni zapłakać nad pogańskimi ceremoniami, które miały miejsce w Wiecznym Mieście – Rzymie – i powiedzieć, parafrazując słowa psalmu 79:1: „Boże, poganie przyszli do Twego dziedzictwa, zbezcześcili Twój święty przybytek, Rzym obrócili w ruiny”.

4. Nieprzerwana tradycja Kościoła unikała najdrobniejszych niejednoznaczności lub kolaboracji z aktami bałwochwalczymi. Wyjaśnienia, których udzielili rzecznicy watykańscy lub osoby powiązane z Synodem Amazońskim, by usprawiedliwić religijną cześć oddawaną figurze ciężarnej nagiej kobiety, bardzo przypominały argumenty, które podawane były przez pogan w czasach Ojców Kościoła, jak pisze św. Atanazy. Ten ostatni odparł pseudoargumenty pogan, a jego słowa w pełni można odnieść do wyjaśnień podawanych przez władze Watykanu. Św. Atanazy powiedział: „Będą się chełpić tym, że oddają cześć i służą nie tylko pniom i kamieniom oraz postaciom ludzi oraz dziwnym ptakom i pełzającym rzeczom i zwierzętom, lecz także słońcu, księżycowi i wszelkiemu niebieskiemu wszechświatowi oraz ziemi, w ten sposób ubóstwiając stworzenie” (Contra Gentiles, 21, 1-3) oraz „Wszystko ze sobą połączą, niczym w jedno ciało, i powiedzą, że ta całość jest Bogiem” (Contra Gentiles, 28,2). „Zamiast [ubóstwiać] rzeczywistego, prawdziwego Boga, ubóstwili rzeczy, które Nim nie są, służąc stworzeniu, a nie Stwórcy (por. Rz 1, 25), popadając w ten sposób w głupotę i bezbożność” (Contra Gentiles, 47, 2).

Atenagoras, apologeta żyjący w II wieku, skomentował kult materialnych żywiołów przez pogan następującymi słowy: „Ubóstwiają żywioły i niektóre ich części, stosując wobec nich różne nazwy w różnych epokach. Mówią, że Kronos jest czasem, a Rea ziemią, i że staje się ona brzemienna dzięki Kronosowi i wydaje potomstwo, przez co uważana jest za matkę wszechrzeczy. Nie odkrywszy wielkości Boga i nie będąc w stanie wspiąć się na wyżyny za pomocą własnego rozumu (albowiem nie łączy ich z niebem żadna więź duchowa), marnieją pośród różnych form materii i – zrośnięci z ziemią – ubóstwiają zmiany pierwiastków materialnych” (Apol. 22).

Następujące słowa Drugiego Soboru Nicejskiego znajdują pełne zastosowanie do wszystkich ludzi Kościoła, którzy popierali wspomniane powyżej, synkretyczne akty religijne mające miejsce w Rzymie: „Wielu pasterzy zniszczyło moje wino i zdeptało mój dział. Albowiem naśladowali ludzi nieświętych i pogrążając się we własnych szaleństwach, znieważyli Kościół święty, który został poślubiony przez Chrystusa, naszego Boga, i nie potrafili rozróżnić tego, co święte, od tego, co bluźniercze, twierdząc, że wizerunki naszego Pana i Jego świętych nie różnią się niczym od drewnianych obrazów szatańskich bożków”.

Jak ustanowił Drugi Sobór Nicejski, Kościół nie pozwala na oddawanie kultu przy pomocy zewnętrznych gestów czci, takich jak ukłony, pocałunki oraz błogosławieństwo, żadnym symbolom, obrazom i figurom oprócz „wizerunków naszego Pana Boga i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa, Matki Bożej, Bogurodzicy, czcigodnych aniołów i wszystkich świętych ludzi. Gdziekolwiek ma miejsce kontemplacja tych wizerunków, sprawi ona, że ci, którzy na nie spoglądają, będą wspominać i miłować ich pierwowzory”.

5. Ci, którzy wierzą w Jedynego Prawdziwego Boga, zawsze starali się wyeliminować kult fałszywych bożków i usunąć ich wizerunki spośród świętego narodu Boga. Gdy Hebrajczycy kłaniali się figurze złotego cielca – zachęcani i podjudzani przez wysokich kapłanów – Bóg potępił ich czyny. Jego sługa Mojżesz również potępił te akty „powitania i tolerancji” wobec lokalnych rdzennych bóstw tamtych czasów i starł figurę cielca na proch, rozsypując go w wodzie (zob. Wj 32,20). Podobnie synowie Lewiego zostali pochwaleni za to, że powstrzymali wszystkich, którzy czcili złotego cielca (Wj 32,20,29). Poprzez wieki, prawdziwi katolicy działali na rzecz obalenia „rządc[ów] świata tych ciemności” (Ef 6, 12) i zlikwidowania kultu ich wizerunków.

Pośród konsternacji i szoku w obliczu ohydy, jakiej dopuszczono się w Watykanie poprzez synkretyczne akty religijne, cały Kościół i świat były świadkami wysoce chwalebnego, odważnego i chlubnego czynu pewnych dzielnych chrześcijańskich mężczyzn, którzy 21 października usunęli drewniane figurki bożków z kościoła Santa Maria in Traspontina w Rzymie i wrzucili je do Tybru. Niczym nowi „Machabeusze”, panowie ci działali w duchu świętego gniewu naszego Pana, który przy pomocy bicza wygonił kupców ze świątyni w Jerozolimie. Czyny tych chrześcijańskich mężczyzn zostaną zapisane w annałach historii Kościoła jako heroiczny akt, który przyniósł chwałę mianu chrześcijanina, podczas gdy czyny wysokich rangą ludzi Kościoła, którzy zdeptali miano chrześcijanina w Rzymie – przeciwnie – zostaną zapamiętane przez historię jako tchórzliwe i zdradzieckie akty dwuznaczności i synkretyzmu.

Papież Grzegorz Wielki w liście do św. Ethelberta, pierwszego chrześcijańskiego króla Anglii, wzywa go do zniszczenia bałwochwalczych wizerunków: „Zmiażdż kult bożków; zniszcz ich budynki i świątynie” (Bede, Ecclesiastical History, Book I).

Św. Bonifacy, apostoł Niemiec, własnoręcznie ściął dąb poświęcony bożkowi Thorowi lub Donarowi, który był nie tylko symbolem religijnym, lecz także symbolem ochrony żołnierzy, wegetacji, a nawet płodności w rdzennej kulturze plemion germańskich.

Św. Włodzimierz, pierwszy chrześcijański książę Kijowa, obalił i rozrąbał na kawałki drewniane bożki, które uprzednio wzniósł. Wrzucił do Dniepru drewnianą figurę głównego bożka pogańskiego, Peruna. Ten czyn św. Włodzimierza bardzo przypomina heroiczny akt owych chrześcijańskich mężczyzn, którzy 21 października 2019 r. wyrzucili do Tybru drewniane figury wywodzące się z pogańskiej, rdzennej kultury plemion amazońskich.

Gdyby czyny Mojżesza, naszego Pana Jezusa Chrystusa brutalnie wyrzucającego kupców ze Świątyni, czyny św. Bonifacego i św. Włodzimierza miały miejsce w naszych czasach, rzecznicy Watykanu z pewnością potępiliby je jako akty religijnej i kulturalnej nietolerancji i jako akty kradzieży.

6. Zdanie z dokumentu z Abu Dhabi, które brzmi: „Pluralizm i różnorodność religii, koloru, płci, rasy i języka są rzeczami, których Bóg chce w swojej mądrości”, znajduje swe praktyczne zastosowanie w watykańskich ceremoniach oddawania czci drewnianym figurom, przedstawiającym bóstwa pogańskie lub rdzenne kulturalne symbole płodności. Jest to logiczny skutek praktyczny stwierdzenia z Abu Dhabi.

7. W obliczu wymogu autentycznego kultu i adoracji Jedynego Prawdziwego Boga, Trójcy Przenajświętszej i Chrystusa, naszego Zbawiciela, w cnocie moich święceń biskupa katolickiego i następcy Apostołów oraz w prawdziwej wierności i miłości wobec Biskupa Rzymu, Następcy świętego Piotra oraz wobec jego zadania przewodniczenia „Katedrze Prawdy” (cathedra veritatis), potępiam kult pogańskiego symbolu Pachamamy w Ogrodach Watykańskich, w Bazylice św. Piotra i w rzymskim kościele Santa Maria in Traspontina.

Byłoby dobrze, gdyby wszyscy prawdziwi katolicy, w szczególności biskupi, a następnie również kapłani i wierni świeccy, utworzyli na całym świecie łańcuch modlitwy i aktów wynagrodzających za ohydę kultu drewnianych bożków, której dopuszczono się w Rzymie podczas Synodu Amazońskiego. W obliczu tak ewidentnego skandalu, niemożliwością jest, aby katolicki biskup zachował milczenie; byłoby to niegodne następcy Apostołów. Pierwszym w Kościele, który powinien potępić takie akty i wynagrodzić za nie, jest papież Franciszek.

Szczera i chrześcijańska reakcja na watykański taniec wokół Pachamamy, nowego złotego cielca, powinna polegać na pełnym godności proteście, korekcie tego błędu, a przede wszystkim na aktach wynagrodzenia.

Ze łzami w oczach i ze szczerym bólem w sercu, powinniśmy ofiarować Bogu modlitwy wstawiennicze i wynagradzające w intencji wiecznego zbawienia duszy papieża Franciszka, Wikariusza Chrystusowego, i za zbawienie tych katolickich kapłanów i wiernych, którzy dopuścili się takich aktów kultu, zabronionych przez Objawienie Boże. W tym celu można by zaproponować następującą modlitwę:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, przyjmij od naszego skruszonego serca, poprzez dłonie Niepokalanej Matki Boga, Maryi Zawsze Dziewicy, szczery akt wynagrodzenia za akty kultu drewnianych bożków i symboli, jakie miały miejsce w Rzymie, Wiecznym Mieście i sercu katolickiego świata, podczas Synodu Amazońskiego. Wylej w serce naszego Ojca Świętego, Papieża Franciszka, w serca kardynałów, biskupów, kapłanów i wiernych świeckich Twego Ducha, który rozproszy ciemność umysłów, aby mogli zrozumieć bezbożność tych czynów, które obraziły Twój Boski majestat, i aby ofiarowali Ci publiczne i prywatne akty wynagrodzenia.

Rozlej na wszystkich członków Kościoła światło pełni i piękności wiary katolickiej. Roznieć w nich płonącą gorliwość niesienia zbawienia Jezusa Chrystusa, prawdziwego Boga i prawdziwego człowieka, wszystkim ludziom, w szczególności narodom regionu amazońskiego, które wciąż są zniewolone w służbie rzeczy ułomnych, materialnych i przemijających, gdyż są one głuchymi i niemymi symbolami i bożkami „Matki Ziemi”; wszystkim ludziom, w szczególności ludziom plemion amazońskich, którzy nie mają wolności dzieci Bożych, i którzy nie dostąpili niewypowiedzianego szczęścia poznania Jezusa Chrystusa i posiadania w Nim udziału w życiu Twojej Boskiej natury.

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, która jesteś jedynym prawdziwym Bogiem, poza którym nie ma żadnego innego boga i zbawienia, zmiłuj się nad swoim Kościołem. Wejrzyj szczególnie na łzy i skruszone, pokorne westchnienia maluczkich Kościoła, wejrzyj na łzy i modlitwy małych dzieci, nastolatków, młodych mężczyzn i kobiet, ojców i matek rodzin oraz owych prawdziwych bohaterów chrześcijańskich, którzy w swej gorliwości dla Twojej chwały i w miłości dla Matki Kościoła wyrzucili do wody symbole ohydy, które znieważyły Kościół. Zmiłuj się nad nami: odpuść nam, Panie, parce Domine, parce Domine! Zmiłuj się nad nami: Kyrie eleison!”


Bp Athanasius Schneider, biskup pomocniczny w Astanie



Read more: http://www.pch24.pl/mocny-list-biskupa-schneidera-o-pachamamie-w-watykanie,71739,i.html?fbclid=IwAR1jbUSS7oyROmw_newIUpJLTQxBGr8g0ngoWidsLu8flME_tFvsZN_mxKA#ixzz63Zr7o3aE

niedziela, 20 października 2019

piątek, 18 października 2019

Księża z Communio Veritatis o apokaliptycznej walce i masońskim spisku przeciw Kościołowi

Communio veritatis, grupa niemieckich księży z archidiecezji Paderborn opublikowała oświadczenie dotyczące kryzysu w Kościele. Kapłani cytują fragmenty Księgi Apokalipsy mówiące o ostatecznej bitwie ze złem. Piszą także o masońskich knowaniach wymierzonych w Kościół.  

Księża z Communio Veritatis o apokaliptycznej walce i masońskim spisku przeciw Kościołowi


Księża odwołują się do cudu słońca z 13 października 1917 roku, w którego rocznicę opublikowali swe oświadczenie. Zauważają, że w tym samym czasie co cud (jesień 1917 roku) na niebie pojawił się znany z apokalipsy czerwony smok w postaci bolszewickiej rewolucji.

Duchowni piszą również o innej bestii znanej z apokalipsy – podobnej do leoparda. Według duchownych chodzi tu o masonerię. Jej skryte działania służą odwiedzeniu ludzi od Boga i łaski uświęcającej. Masoni walczą z Dekalogiem i wiodą ludzi do czczenia idoli.

Duchowni piszą również o trzeciej apokaliptycznej bestii z dwoma rogami (niczym u jagnięcia), lecz mówiącej niczym smok. Dąży ona do skłonienia ludzi do oddawania czci pierwszej bestii i to od niej bierze swą władzę. Według niemieckich duchownych mowa tu o „kościelnej masonerii”, dążącej do pokonania Kościoła katolickiego od środka.

Autorzy przywołują tu paradę wolnomularzy w Rzymie w 1917 roku z okazji dwustolecia powstania masonerii. Na sztandarach paradujących sług zła widniały zapowiedzi rządów Nieprzyjaciela w Watykania i podporządkowania mu papieża.

Commmunio Veritatis zauważa również, że biskup Rudolf Graber w książce „Atanazy i Kościół naszych czasów” (1973) pisze o planie organizacji „Alta Vendita”, ujawniającej swe oczekiwanie papieża na masońską miarę. W innej książce biskup Graber pisał o dążeniach wrogów Kościoła do przekształcenia papiestwa w pontyfikat o charakterze wielowyznaniowym.

Z kolei Paweł VI 13 października 1977 mówił o apostazji szerzącej się na świecie i sięgającej do najwyższych poziomów hierarchii kościelnej. Zdaniem autorów listu na krótko przed swą nieoczekiwaną śmiercią Jan Paweł I zamierzał podjąć działania przeciwko masonerii infiltrującej Watykan.

Niemieccy kapłani piszą także o zamachu na Jana Pawła II, który ich zdaniem nieprzypadkowo dokonał się o 17:17. To w 1717 roku bowiem powstała masoneria (jednak niektóre źródła podają 17:19 jako godzinę zamachu).  Autorzy listu piszą również o opozycji wobec pontyfikatu Benedykta XVI.

Na koniec Communio Veritatis podkreśla potrzebę zwrócenia się do Matki Bożej, pośredniczki łask. Podkreśla również, że na koniec Jej Niepokalane Serce zatriumfuje.

„W wyznaczonym czasie po tej apokaliptycznej i zdecydowanej bitwie nadejdzie czas na epokowy triumf Jej Niepokalanego Serca. Zawsze zachowujemy w sercach słowa Królowej Różańca Świętego Moje Niepokalane Serce będzie twoją ucieczką i drogą, która doprowadzi cię do Boga” – piszą duchowni należący do „Communio Veritatis”.

W trudnych czasach Kościoła warto modlić się za papieża Franciszka, wiernych Tradycji biskupów i kapłanów, by nie ulegli siłom zła. Choć sytuacja jest trudna w mocy pozostanie obietnica Chrystusa złożona świętemu Piotrowi „Ty jesteś Piotr [czyli Skała], i na tej Skale zbuduję Kościół Mój, a bramy piekielne go nie przemogą”.

Źródło: lifesitenews.com / communioveritatis.de 
mjend


Read more: http://www.pch24.pl/ksieza-z-communio-veritatis-o-apokaliptycznej-walce-i-masonskim-spisku-przeciw-kosciolowi,71486,i.html#ixzz62WaKaVVT

środa, 16 października 2019

czwartek, 10 października 2019

Konferencja Fatimska 2019



Konferencja Fatimska 2019
Organizatorzy: Konferencja Fatimska 2019 i FSSPX Silesia
11 – 13 październik
Novotel Warszawa Centrum, ul. Marszałkowska 94/98


W październiku, w 102. rocznicę Cudu Słońca, Centrum Fatimskie z siedzibą w Stanach Zjednoczonych zaprasza na przełomową Konferencję Fatimską do Warszawy. Konferencja jest współorganizowana z polskimi środowiskami Tradycji katolickiej.
Dołącz do nas, aby dowiedzieć się więcej o przesłaniu Matki Bożej Fatimskiej i by pomóc w rozpowszechnianiu Jej orędzia.

W programie:
- Wykłady kluczowych prelegentów, zajmujący się tematyką Objawień Fatimskich, kryzysem w Kościele oraz tematyką zbawienia duszy;
- Codzienne Msze Święte w tradycyjnym rycie oraz Różaniec;
- Możliwość spotkania z wiernymi z Ameryki Północnej i Europy.

Prelegenci:
O. Isaac Mary Relyea - Franciszkanin, tradycyjny ksiądz z Nowego Jorku. Ojciec Relyea przed swoim nawróceniem na katolicyzm i wstąpieniem do zakonu prowadził zwyczajne życie. Obecnie jest znanym mówcą, nauczającym na licznych misjach i konferencjach tradycji. W swoich konferencjach skupia się w szczególności na rzeczach ostatecznych człowieka.

O. Michael Rodriguez - Urodzony w El Paso, w Teksasie, przyjął święcenia kapłańskie w 1996. Posługiwał jako kierownik ds. powołań w swej diecezji, w licznych parafiach miejskich i wiejskich. Od 2011 roku odprawia wyłącznie Tradycyjną Mszę Święta. Mówi po angielsku, hiszpańsku, niemiecku i włosku. Obecnie posługuje jako członek Doradczego Kolegium dla Księży przy Centrum Fatimskim, jest również częstym prelegentem na fatimskich konferencjach.

Ksiądz Karol Stehlin - Przełożony Dystryktu Europy Wschodniej Bractwa Kapłańskiego Świętego Piusa X. Jest ekspertem w mariologii (gałęzi teologii katolickiej, zajmującej się rolą Matki Bożej w planie zbawienia). Jest autorem wielu publikacji na temat świętego Maksymiliana Kolbe oraz autorem książek o tematyce fatimskiej, między innymi trzytomowego cyklu "Gwiazda przewodnia czasów ostatecznych".

Christopher Ferrara - Doktor prawa Uniwersytetu Fordham w Nowym Jorku. Jest prezydentem Amerykańskiego Stowarzyszenia Prawników Katolickich i od dziesięcioleci broni katolików i działaczy pro-life przed próbami ich uciszania. Jest autorem książek, między innymi wydanej również w Polsce pozycji pt. "Wolność, bóg, który zawiódł". Pisze regularnie dla Centrum Fatimskiego oraz dla Catholic Family News.

Michal Semin - Dyrektor Instytutu Św. Józefa w Pradze i wydawca czeskiego dwumiesięcznika "Te Deum". W późnych latach '80. był studenckim działaczem antykomunistycznym, co spowodowało, że został wydalony z uniwersytetu i krótko internowany. Obecnie posługuje jako wiceprezes Akce D.O.S.T., organizacji zaangażowanej w antyunijna opozycję. Jest ojcem dziewięciorga dzieci; wraz z żoną przetarł szlaki katolickiej edukacji domowej w Czechach.

Anna Mandrela - doktor filozofii, pisarka i dziennikarka katolicka. W swojej pracy doktorskiej zatytułowanej "Tomizm Garrigou-Lagrange'a wobec wizji filozoficznej Teilharda de Chardin" wykazała różnicę pomiędzy filozofią bytu a filozofią stawania się. Jest autorką książki eksplorującej różnice między buddyzmem a katolicyzmem, a obecnie w swojej pracy skupia się na badaniach nad polskimi bohaterami narodowymi, ciemiężonymi przez reżim komunistyczny po zakończeniu II wojny światowej. Dr Mandrela niedawno opublikowała książkę o jednym z największych polskich bohaterów, rotmistrzu Witoldzie Pileckim, ochotniku do Auschwitz, dzięki którego odwadze państwa alianckie zyskały wiedzę na temat funkcjonowania obozów koncentracyjnych. Dr Mandrela prowadzi także wykłady o rotmistrzu Pileckim, przybliżające słuchaczom nie tylko czyny tego wyjątkowego człowieka, ale i głębię jego duchowości.

Paweł Lisicki - urodzony w 1966 r., znany dziennikarz, eseista i pisarz. Od roku 2013 jest redaktorem naczelnym konserwatywnego tygodnika "Do Rzeczy". W latach 2011-2013 był redaktorem naczelnym "Rzeczpospolitej" oraz "Uważam Rze". W latach 2015 - 2017 opublikował dwie książki, "Dżihad i samozagłada Zachodu" oraz "Poza polityczną poprawność". Jego analizy i komentarze polityczne pojawiają się w kluczowej prasie - w "Rzeczpospolitej", "Fakcie", "Dzienniku", "Uważam Rze", "Gazecie Wyborczej", "Wprost", "Znaku" i "Frondzie". Lisicki jest częstym gościem programów radiowych i telewizyjnych, takich jak Loża Prasowa, Minęła dwudziesta i jest gospodarzem Salonu politycznego Trójki. Jego badania nad filozoficznym i religijnym podłożem przekształcania holokaustu w swoistą religię, opublikowane w książce pt. "Krew na naszych rękach", zostały w 2016 r. uhonorowane Nagrodą Wolności Słowa SDP.

Wojtek Golonka - Doktor filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, założyciel i dyrektor wydawnictwa DeReggio. Do niedawna wykładowca filozofii i zastępca rektora na Uniwersytecie Św. Piusa X w Paryżu. Jest autorem kilku książek o G.K. Chestertonie oraz tłumaczem jego dzieł na język polski i francuski. W swoich badaniach skupia się na filozofii chrześcijańskiej i historii współczesnej. Gdy nie tłumaczy i nie pisze można go spotkać w Kopalni Soli w Wieliczce, gdzie pracuje jako przewodnik.

Brendan Young - Nowojorski dziennikarz tradycji katolickiej. Studiował i pracował w Rzymie, asystując o. Grunerowi przy projektach specjalnych. Pisał dla Catholic Family News oraz dla Fatima Crusader. Prelegent na szeregu konferencji, szuka inspiracji w przykładzie i metodach Św. Maksymiliana Kolbe, zależy mu na konsekracji Rosji oraz każdej ludzkiej duszy.

*** PROGRAM ***
Dzień I, piątek, 11 października 2019
17:30 Różaniec (tajemnice bolesne)
18:00 Msza Święta
19:00 Kolacja
Dzień II, sobota, 12 października 2019
07:10 Różaniec (tajemnice radosne)
07:30 Msza Święta (z kazaniem po angielsku)
09:45 Fatima: prawdziwość i konieczność Objawień - wykład Brendana Younga
10:45 Przerwa
11:05 Fatima: duchowe światło naszych czasów - wykład x. Karola Stehlina
12:05 Obiad
13:10 Różaniec (tajemnice bolesne)
13:30 Epoka antychrysta czy epoka Maryi? - wykład Pawła Lisickiego
14:30 Przerwa
14:50 Dlaczego i w jaki sposób stawiać opór liberalnemu chaosowi Zachodu – wykład Michala Semina
15:50 Przerwa
16:10 Życie wiarą w czasach apostazji - wykład o. Michaela Rodrigueza
17:30 Różaniec (tajemnice chwalebne)
17:50 Msza Święta
19:00 Kolacja
Dzień III. niedziela, 13 października 2019
07:10 Różaniec (tajemnice radosne)
07:30 Msza Święta
09:45 Trzecia Tajemnica Fatimska a kryzys w Kościele - wykład Christophera Ferrary
10:45 Przerwa
11:05 Błędy Rosji - wykład Anny Mandreli
12:05 Obiad
13:10 Różaniec (tajemnice bolesne)
13:30 Św. Maksymilian Maria Kolbe: wzór dla naszych czasów - wykład o. Isaaca Mary Relyea
14:30 Przerwa
14:50 Przyszłość katolicyzmu w Polsce - wykład Wojciecha Golonki
15:50 Przerwa
16:10 Sesja pytań do księży (oo. Relyea i Rodriguez, x. Stehlin)
17:30 Różaniec (tajemnice chwalebne)
17:50 Msza Święta
Uczestnictwo w konferencji jest darmowe. Istnieje możliwość odpłatnego zamówienia wyżywienia - więcej informacji podamy wkrótce.

https://wrealu24.pl/konferencja-fatimska-2019/

wtorek, 24 września 2019

czwartek, 19 września 2019

niedziela, 15 września 2019

czwartek, 12 września 2019

Polska pod Krzyżem. 14 września wielka modlitwa

Organizatorzy słynnej akcji "Różaniec do granic", która w 2017 r. przywiodła tysiące Polaków na granice kraju do wspólnej modlitwy o Polskę zapraszają na następne podobne wydarzenie.















Czas nie jest przypadkowy. 14 września to w Kościele święto Podwyższenia Krzyża, ustanowione na pamiątkę dnia, w którym św. Helena odnalazła relikwie Drzewa Krzyża. Największa zaś część tej relikwii przywieziona do Polski znajduje się w sanktuarium Święty Krzyż, na górze o tej samej nazwie.
– Wszystko o czym słyszymy ostatnio, a co nas zasmuca czyli przypadki pedofilii wśród księży, odejścia z kapłaństwa, samobójstwa, profanacje – to wszystko objaw kryzysu wiary w Kościele. Natomiast źródłem odnowy wiary jest Krzyż Chrystusa, dlatego pod nim chcemy się zgromadzić – wyjaśnia Maciej Bodasiński, jeden z organizatorów wydarzenia.
Dlatego 14 września 2019 roku – bez względu na to czy dotrzemy na Lotnisko Kruszyn pod Włocławkiem, czy pozostaniemy w miejscach zamieszkania – bądźmy razem pod Krzyżem - wzywają organizatorzy
Prośmy Pana Boga o potrzebne Łaski dla swoich rodzin, bliskich, sąsiadów, nieznajomych oraz dla naszej Ojczyzny. Metropolita krakowski zwrócił się z prośbą, by dołożyć starań, by tego dnia – w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, w każdej parafii Archidiecezji Krakowskiej zostało zorganizowane czuwanie modlitewne, w którego planie znajdzie się nabożeństwo Drogi Krzyżowej lub adoracja krzyża (taka, jak w Wielki Piątek) oraz Msza święta z adoracją Pana Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie. Na tan apel powinien odpowiedzieć każdy wierny.

„Polska Pod Krzyżem” – Lotnisko Kruszyn k. Włocławka – PROGRAM:
09:00 Przyjmowanie pielgrzymów na placu.
10:45 Zawiązanie wspólnoty.
11:00 Różaniec: Tajemnice Bolesne.
11:30 Konferencja wprowadzająca: „Odrzucenie Krzyża i walka duchowa we współczesnym świecie”, Lech Dokowicz.
13:00 Przerwa na posiłek.
15:00 Koronka do Bożego Miłosierdzia.
15:15 Msza Święta wraz z uroczystym wniesieniem relikwii Krzyża Świętego.
17:30 Konferencja: ks. Dolindo Ruotolo oraz Joanna Bątkiewicz-Brożek.
18:30 Przerwa.
20:00 Droga Krzyżowa.
22:00 Adoracja Najświętszego Sakramentu.
03:00 Zakończenie Adoracji i Msza Święta z niedzieli(Święto Matki Bożej Bolesnej)

źródło: stajca7/pch24

środa, 28 sierpnia 2019

poniedziałek, 26 sierpnia 2019

Jak Pius X rozbił się na niemieckich modernistach

Katolicki świat zadziwia współcześnie gwałtowne przekształcanie Kościoła w Niemczech w skrajnie liberalną wspólnotę wzorowaną otwarcie na herezji protestanckiej. Jeszcze większą konsternację budzi akceptacja Stolicy Apostolskiej dla zmian w wierze i praktyce duszpasterskiej, jakie wprowadza się za Odrą. Niemoc Watykanu wobec reformistycznych działań Niemców ma wszakże długą tradycję. Jednym z jej najwymowniejszych przykładów jest rezygnacja Piusa X z narzucania teologom niemieckim przysięgi antymodernistycznej.




Ofensywa Piusa X
Giuseppe Sarto wstąpił na tron Piotrowy w samym środku nawały modernistycznej, w sierpniu 1903 roku. Już w grudniu na Indeks Ksiąg Zakazanych trafiła praca „Ewangelia i Kościół” czołowego francuskiego modernisty, Alfreda Loisy’ego. Po czterech latach Święte Oficjum wydało  dekret Lamentabili sane exitu, który wymienił 65 heretyckich tez modernistycznych, zwłaszcza z książek Loisy’ego; rzecz opierała się w dużej mierze na Syllabusie Piusa IX i zyskała sobie miano Nowego Syllabusa. We wrześniu tego samego 1907 roku Pius X ogłosił słynną encyklikę Pascendi dominici gregis, gdzie z wielką celnością rozprawił się z modernistyczną herezją. W listopadzie ogłosił z kolei, że każdy, kto szerzyłby jedną z tez potępionych w Lamentabili lub Pascendi, ściąga na siebie ekskomunikę ipso facto. Działania te nie wystarczyły do zdławienia błędu. Stąd 1 września 1910 roku święty papież wydał motu proprio Sacrorum antistitum, nakładając na duchownych obowiązek składania Przysięgi antymodernistycznej. Jej tekst bazował na nauczaniu Soboru Trydenckich oraz na dwóch nowszych dokumentach, Lamentabili i Pascendi. Przysięgę opracowali dwaj wybitni ludzie Kościoła, późniejsi kardynałowie Louis Billot SJ oraz Willem van Rossum CssR.

Niemcy – fałszywa „wyspa ortodoksji”
W Niemczech nie było tedy jeszcze tak jawnych modernistów jak Alfred Loisy we Francji, George Tyrrell w Anglii czy Romolo Murri we Włoszech. Za wiodącego przedstawiciela tego nurtu uchodził na Renem w gruncie rzeczy jedynie historyk dogmatów z Monachium, Joseph Schnitzer. Stąd panowało w Niemczech przekonanie, że modernizmu w tym kraju w ogóle nie ma! Taką tezę forsował niemiecki episkopat i katoliccy publicyści oraz zaangażowani w debatę liberalni teologowie. A skoro w kraju nie ma nikogo, kto reprezentowałby całość modernizmu rozumianego jako pewien system filozoficzno-teologiczny, to problem nie istnieje.

Takie tłumaczenia były oczywistą manipulacją. W Pascendi św. Pius X pisał: „[…] moderniści, tak ich bowiem ogólnie a słusznie nazywają, w sposób nader przebiegły, zapatrywań swoich nie przedstawiają w pewnym porządku i systematycznie, lecz rozrzucają je i rozrywają jedne od drugich, aby się wydawało, że one nieokreślone i jakby chwiejne, lubo ustalone są i niewzruszone”. Niemcy stosując wspomniane wybiegi próbowali skłonić Watykan do rezygnacji z narzucania przysięgi antymodernistycznej. Obowiązek jej składania natrafił w kraju na gigantyczny wręcz opór. Przysięgę krytykowała zajadle liberalna prasa; w landowych parlamentach zastanawiano się, czy Watykan nie narusza wolności uniwersytetów – zwłaszcza, że większość niemieckich teologów pracowała w placówkach państwowych. Z przysięgą Piusa X walczyli też wściekle protestanci, szermując troską o swobodę badań teologicznych. Sążniste filipiki przeciwko przysiędze tworzył między innymi sławny heretycki teolog, Adolf von Harnack. Uczonych katolickich, którzy złożyli dobrowolnie przysięgę, poddawano ostracyzmowi: nie wybierano ich do żadnych kolegiów uniwersyteckich, a kilka rządów landowych uznało nawet, że nie wolno powoływać ich już na stanowiska wykładowców. Krytycy przysięgi grozili nawet zamykaniem wydziałów teologii katolickiej na publicznych uniwersytetach w geście protestu wobec rzekomego autorytaryzmu Watykanu.

Niemieccy biskupi rozpoczęli dialog z Kurią Rzymską – i zwyciężyli. Mieli wsparcie wizytatora apostolskiego Austrii i nuncjusza apostolskiego w Bawarii w jednej osobie, dominikanina abp. Andreasa Früwirtha. Chcąc uniknąć eskalacji sporu Stolica Apostolska zgodziła się udzielić dyspensy od składania przysięgi tym teologom niemieckim, którzy pracowali na uczelniach państwowych i których aktywność ograniczała się do sfery naukowej, nie obejmując duszpasterstwa.

Zarażenie protestantyzmem
Był to krok niezwykle brzemienny w skutki. Niemiecka teologia już w tamtych latach cierpiała na śmiertelną chorobę – zarażona ukutym przez protestanckich filozofów idealizmem, przede wszystkim systemem Immanuela Kanta promującego autonomię moralną i subiektywizm, pożerała samą siebie. Kant na grunt filozofii przeniósł błędy Marcina Lutra; przeszczepienie jego myśli do teologii katolickiej oznaczało podłożenie bomby pod prawdziwą wiarą.

Kuria Rzymska doskonale o tym wiedziała. Nawet jeżeli w Niemczech nie ujawnił się żaden wielkiej miary jawny modernista, to niemieccy teologowie choćby ze względu na swoje bardzo bliskie i częste kontakty z uczonymi protestanckimi byli niemal automatycznie predysponowani do stania się rozsadnikiem herezji. „Teoria modernistów wiedzie licznymi drogami do ateizmu i do zniweczenia wszelkiej religii. Na tę drogę wstąpił naprzód błąd protestancki; kroczy nią błąd modernistyczny; podąży nią niebawem ateizm” - pisał w Pascendi św. Pius X. Z perspektywy czasu widać, że miał całkowitą rację.

Moderniści przeżyli Przysięgę
Błędy Watykanu z czasów Piusa X próbował naprawić jego następca, Benedykt XV, potwierdzając w roku 1918 przysięgę antymodernistyczną i przypominając o jej obowiązywaniu. Niemieccy teologowie jednak unikali jej składania, a jeżeli to już wypełniali powinność – to tłumacząc sobie rzecz tak, by w ogóle nie przeszkadzała im ani w niewłaściwie prowadzonych badaniach, ani w szerzeniu błędów modernistycznych.

Jak wspomina jeden z progresywnych teologów, ks. Peter Neuner z Monachium, przysięgę odbierał od niego w 1965 sam kardynał Julius Döpfner. Nie po to jednak, by przekonać się o prawowierności przyszłych księży, wprost przeciwnie. Kardynał zaprezentował młodym teologom szczególną wykładnię przysięgi: miałoby w niej rzekomo chodzić o uświadomienie sobie grzeszności Kościoła katolickiego oraz jego ziemskiej niedoskonałości, a kwestie szczegółowe byłyby jedynie historycznego znaczenia. Seminarzyści pokolenia ks. Neunera w ogóle nie przejmowali się przysięgą.

Na to, że w Niemczech modernizmu w ogóle nie udało się powstrzymać ani nawet zahamować pokazuje najlepiej inny, nader wymowny przykład. Już cztery lata po zniesieniu przysięgi (co stało się w 1967 roku) ukazała się w RFN praca „Autonome Moral und christlicher Glaube” ks. Alfonsa Auera – skrajnie modernistyczne dzieło, które w opinii znawców zakończyło poniekąd proces przenoszenia na grunt teologii katolickiej twierdzeń Kanta. Okazało się zatem jawnie, że polityka ustępstw i chowania głowy w piasek w nadziei na samoczynne rozwiązanie problemu nie przyniosła dobrych skutków.

Wyznanie wiary kardynała Ratzingera
Dziś każdy dostrzega pilną potrzebę nowej ofensywy przeciwko progresistom, będącym w istocie współczesnymi modernistami. Narzędzia już są. Z powodu pustki powstałej po zniesieniu Przysięgi antymodernistycznej Kongregacja Nauki Wiary pod kierunkiem kard. Józefa Ratzingera wprowadziła w 1989 roku nową przysięgę, przysięgę wierności; towarzyszyło jej szerokie wyznanie wiary. Rzecz znana jest łącznie pod nazwą Professio fidei et Iusiurandum fidelitatis. Wyznanie wiary, oprócz Credo, zawiera bardzo jednoznaczne stwierdzenia: że wierzy się „mocno w to, co jest zawarte w słowie Bożym, spisanym lub przekazanym przez Tradycję, a co Kościół, jako objawione przez Boga, podaje do wierzenia, tak w Nauczaniu uroczystym, jak i w zwyczajnym Nauczaniu powszechnym”. Wyznający stwierdzają, iż przyjmują i uznają „wszystkie i poszczególne prawdy, które Kościół w sprawach wiary i moralności podaje w sposób ostateczny” oraz przyjmują „z religijnym posłuszeństwem woli i umysłu naukę głoszoną przez Papieża czy też przez Kolegium Biskupów sprawujących autentyczny Urząd Nauczycielski, także wtedy, gdy nie jest ona podawana z intencją definitywnego jej określenia [podkreślenie autora]”. W przysiędze wierności z kolei każdy obejmujący kościelny urząd zapewnia iż, będzie zachowywać „nienaruszony depozyt wiary” i będzie go „wiernie przekazywał i objaśniał”, odrzucając „wszelkie jemu przeciwne doktryny”. Przy tym składający przysięgę zapewnia, że będzie zachowywać i umacniać „dyscyplinę wspólną dla całego Kościoła” i będzie troszczyć się o „przestrzeganie praw kościelnych, w szczególności tych, które zawiera Kodeks Prawa Kanonicznego”.

Nie byłoby dopuszczania do Komunii świętej rozwodników i protestantów, gdyby kościelni hierarchowie czuli się związani zacytowanymi sformułowaniami; nie byłoby likwidacji moralności, nie byłoby parcia do znoszenia celibatu i otwierania diakonatu oraz prezbiteriatu dla kobiet. Niestety, Stolica Apostolska nie wymusza ortodoksji. Wprost przeciwnie; niemieccy progresiści są dziś silnie promowani i otrzymują wielkie możliwości szerzenia swoich błędów. Przeprowadzenie Synodu Amazońskiego Ojciec Święty powierzył biskupom i teologom z szeroko pojętego niemieckojęzycznego katolicyzmu; to modernistycznie uformowani duchowni mają w październiku tego roku nadać „nową, amazońską twarz” Kościołowi. Polityka tolerancji wobec modernistycznych błędów wydaje się osiągać dziś swoje apogeum. Można mieć tylko nadzieję, że gdy ukaże się jawnie spustoszenie, do jakiego ona doprowadziła i niewątpliwie jeszcze doprowadzi, nastąpi otrzeźwienie, a Rzym raz na zawsze odetnie się od heretyków. Kiedy to nastąpi, próżno dziś pytać.

Paweł Chmielewski


Read more: http://www.pch24.pl/jak-pius-x-rozbil-sie-na-niemieckich-modernistach,70349,i.html#ixzz5xh5EbkOY

piątek, 23 sierpnia 2019

poniedziałek, 19 sierpnia 2019

Sobór Trydencki, sesja XXII, II. Dekret o tym, co należy zachować a czego unikać podczas odprawiania Mszy



Z jak wielką troską powinno się sprawować Najświętszą ofiarę mszy, z wszelką czcią religijną i uszanowaniem, można najłatwiej stwierdzić, gdy się pomyśli, że w Piśmie Świętym ten, kto niedbale sprawuje dzieło Boże, zwany jest przeklętym. Skoro więc koniecznie stwierdzamy, że żadne inne dzieło nie może być uznane przez wiernych chrześcijan za bardziej święte i Boże, jak ta budząca lęk Tajemnica, w której owa ożywiająca Hostia, poprzez którą zostaliśmy pojednani z Bogiem Ojcem, jest codziennie ofiarowana przez kapłanów na ołtarzu, to ponadto jest jasne, że należy dołożyć wszelkich starań i dokładności, aby ta Ofiara była składana z największą możliwą wewnętrzną prawością i czystością serca, a także z wyrazami zewnętrznej pobożności i szacunku.
(Sobór Trydencki, sesja XXII, II. Dekret o tym, co należy zachować a czego unikać podczas odprawiania Mszy)

źródło: Radosław Marchalewski 
https://www.facebook.com/groups/apostolstwotradycji/

piątek, 16 sierpnia 2019

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

sobota, 10 sierpnia 2019

czwartek, 8 sierpnia 2019

Odnaleziono bazylikę w Betsaidzie w miejscu urodzin apostołów Piotra i Andrzeja

Archeolodzy izraelscy i amerykańscy odkryli miejsce, w którym już w pierwszych wiekach stała bazylika wzniesiona w prawdopodobnym miejscu narodzin św. Piotra i Andrzeja. 
Wykopaliska w El-Araj, które znane są także pod hebrajską nazwą Beit Habek pomogły odkryć ślady po bizantyjskiej świątyni, która miała zostać wzniesiona w Betsaidzie. Od wielu lat spierano się o miejsce, z którego pochodzić mieli dwaj apostołowie, a teraz wydaje się, że zostało ono odnalezione. Wioska, a później miasteczko, znane z Pisma świętego, wymieniane było przez żydowskich historyków, a w III wieku z nieznanych powodów, być może w związku z zalaniem przez jezioro galilejskie, zniknęło na moment z zapisków. Później pojawia się w dokumentach ponownie, ale podczas ekspansji islamskiej ok. VIII wieku znika znowu. I już nikt nie jest w stanie do niego dotrzeć.


Wykopaliska w El-Araj, które znane są także pod hebrajską nazwą Beit Habeck pomogły odkryć ślady po bizantyjskiej świątyni, która miała zostać wzniesiona w Betsaidzie. Od wielu lat spierano się o miejsce, z którego pochodzić mieli dwaj apostołowie, a teraz wydaje się, że zostało ono odnalezione. Wioska, a później miasteczko, znane z Pisma świętego, wymieniane było przez żydowskich historyków, a w III wieku z nieznanych powodów, być może w związku z zalaniem przez jezioro galilejskie, zniknęło na moment z zapisków. Później pojawia się w dokumentach ponownie, ale podczas ekspansji islamskiej ok. VIII wieku znika znowu. I już nikt nie jest w stanie do niego dotrzeć.

Dotychczas istnienie kościoła w starożytnej Betsaidzie potwierdzane było przez wielowiekową tradycję. W pochodzących z VIII wieku wspomnieniach z pielgrzymki do Ziemi Świętej bawarskiego biskupa Willibalda zawarta jest informacja, że z Kafarnaum powędrował on do Betsaidy, „z której pochodzili Piotr i Andrzej" oraz że „jest tam teraz kościół, który wcześniej był ich domem”. - To tradycja historyczna, którą posiadamy i nie ma powodu, aby ją kwestionować - podkreśla Notley Haaretz, opisując znalezisko.
Czy tym razem udało się ją odkryć? Jeśli Mordechai Aviam z Kinneret Academic College of Israel i dr R. Steven Notley z Nyack College, prywatnej uczelni chrześcijańskiej w Nowym Jorku, mają rację, to nowo odkryta Bethsaida, byłaby jedną ze starszych świątyń chrześcijańskich, a miejsce to przyciągałoby wielu nowych pielgrzymów.

źródło: fb-profil Tomasz Terlikowski
ilustracja: Kościół Trójcy Św. w Łopusznej: podobizny św. Andrzeja i św. Piotra w predelli tryptyku koronacji NMP

https://wrealu24.pl/odnaleziono-bazylike-w-betsaidzie-w-miejscu-urodzin-apostolow-piotra-i-andrzeja/


#wrealu24#kosciółiwiara

wtorek, 6 sierpnia 2019

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Kolejne antymaryjne bluźnierstwo


 

Jedna z wrocławskich aktywistek wspierająca ruch LGBT zamieściła w mediach społecznościowych nagranie, w którym zaprezentowała figurkę Matki Boskiej wykonaną celowo w taki sposób, aby przypominała żeński narząd płciowy. Wizerunek Maryi został przedstawiony w sposób obsceniczny i znieważony (m.in. poprzez nazwanie go „C***maryjką”), co obraziło uczucia religijne szeregu osób, a tym samym wypełniło znamiona przestępstwa z art. 196 KK. Instytut Ordo Iuris złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa.


Kobieta zapowiedziała, że dochód ze sprzedaży figurki ma być przeznaczony dla jednej z organizacji ruchu LGBT. Do symboliki tego ruchu nawiązuje również kolorystyka przedmiotu. W tym przypadku nie można mówić o nieumyślnym popełnieniu przestępstwa, gdyż na nagraniu jego autorka sama łączy element ideologii LGBT z obiektem kultu religijnego. „Stan faktyczny sprawy nie pozostawia złudzeń, iż został sprofanowany obiekt czci religijnej w postaci figurki Matki Boskiej, której to kształt miał przypominać kobiecy narząd rozrodczy. Jest to oczywiste naruszenie norm społecznych i prawnych, a także publiczne wystawienie na pośmiewisko przedmiotu przedstawiającego osobę będącą obiektem czci religijnej wielu chrześcijan” – skomentował adw. dr Bartosz Lewandowski, Dyrektor Centrum Interwencji Procesowej Ordo Iuris

Instytut Ordo Iuris podjął wcześniej działania prawne także w związku ze sprofanowaniem obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej poprzez zestawienie go z logotypem ruchu LGBT oraz obscenicznym sparodiowaniem procesji Bożego Ciała. Eksperci Instytutu przygotowali także analizy na temat znieważenia wizerunku Czarnej Madonny i ochrony uczuć religijnych w wybranych państwach Europy. Na skutek złożonego przez Instytut Ordo Iuris zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Adama D. ps. Nergal, prokuratura wniosła przeciwko muzykowi do Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku akt oskarżenia o czyn z art. 196 KK za publiczne znieważenie wizerunku ukrzyżowanego Chrystusa.

źródlo: ordoiuris/medianarodowe.com

sobota, 3 sierpnia 2019

ks. Dariusz Oko: "Genderyści są bardzo podobni do komunistów"

"Genderyści są bardzo podobni do komunistów. Specjalnie prowokują zamieszki, niejako pragną, żeby ktoś w nich rzucił kamieniem, zastosował przemoc fizyczną po to, żeby powiedzieć, że wszyscy ich przeciwnicy są tacy. To jest dokładnie schemat komunistyczny."
ks. Dariusz Oko

źródło: https://wiadomosci.wp.pl/ks-prof-dariusz-oko-genderyzm-to-m…

#wrealu24#koscioliwiara
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger