czwartek, 27 listopada 2008

NOWA STRONA INTERNETOWA




Z Łaską Bożą i pod czułą opieką Maryi udało się nam jednak stworzyć nową domenę i to na niej zapraszamy do naszego osiemnastego numeru. Więc pod tym adresem będzie można czytać nasze skromne teksty.

W numerze 18 przeczytać można o najpiękniejszej Tajemnicy, jaką jest Msza święta, a dokładnie o sposobach jej słuchania, o myślach, jakie mogą i powinny nam towarzyszyć. Poświęciliśmy temu dwa artykuły. Artykuł o modzie przypomina o zdrowym rozsądku wobec tyranii, jaką narzuca nam często świat, tyranii będącej kultem ciała. Katolicka odpowiedź na to jest skromną dbałością o siebie, prostą, godną, ale nie przesadzoną. Niezwykle cenne spostrzeżenia zawiera artykuł o zagrożeniach płynących z mediów, muzyki, mody, o smutnych faktach nieczystości i okultyzmu.

Wobec tej fali nie zapominajmy o dziękczynieniu za każde dobro, płynące z góry, od Boga, o ufności w Bożą Moc. Pamiętajmy o promieniach płynących z dłoni Niepokalanej - rozświetlających mrok. Módlmy się za dusze, stworzone na obraz Boga, dla Niego. Miejmy nadzieję, do końca, na nawrócenie i pamiętajmy też, żebyśmy nie nazywali nieczystym tego, co Bóg uczynił czystym, to znaczy nawróconych grzeszników... nade wszystko nie sądźmy, abyśmy nie byli sądzeni, ale płaczmy cicho i bez złośliwej satysfakcji nad stanem tylu dusz. Przyjrzyjmy się też własnej duszy... najmniejszy grzech jest źródłem wielu nieszczęść. Każdy grzech jest odwróceniem się od Boga. Ale i każdy dobry uczynek źródłem dobra. Jak mówi święty Maksymilian, nie tylko dostrzegajmy zło, ale dążmy do dobra.

Zapraszamy serdecznie na stronę: http://katoliktradycji2008.googlepages.com/home

Cześć Niepokalanej!

niedziela, 16 listopada 2008

ZDJĘTO PORTRET...

W kościele Świętej Trójcy w Gdyni-Dąbrowie usunięto z nawy bocznego ołtarza portret Jana Pawła II. Stało się tak na polecenie Kurii Metropolitalnej w Gdańsku, która z kolei otrzymała taki nakaz z samego Watykanu -czytamy w dzienniku "Polska". Wizerunek papieża wisi teraz na jednej ze ścian świątyni, ale w sporej odległości od ołtarza. Bezpowrotnie zniknął towarzyszący mu napis: "Ojcze Święty, módl się za nami".

Portret zdjęto za sprawą Stolicy Apostolskiej. Do Rzymu dotarł bowiem list ze skargą, że w gdyńskim kościele obraz Jana Pawła II zawisł wbrew przepisom prawa kanonicznego. - Nie chcę rozmawiać na ten temat - ucina proboszcz parafii Świętej Trójcy w Gdyni-Dąbrowie, ks. Marek Boniewicz. - Ten portret wisiał tu od dwóch lat, proszę o nic więcej nie pytać.


Interwencję zwierzchników potwierdza ksiądz prałat dr Stanisław Zięba, kanclerz Kurii Metropolitalnej w Gdańsku, choć nie chce rozmawiać o tym, skąd Kuria otrzymała informację. - Kuria słusznie zareagowała - mówi ksiądz Zięba. - I nawet nie chodzi o to, że wizerunek papieża wisiał przy ołtarzu, a głównie o to, że zgodnie z przepisami prawa kanonicznego nie można pod wizerunkiem Ojca Świętego umieszczać słów "módl się za nami", dopóki nie zostanie beatyfikowany lub kanonizowany. Kultu nie można oddawać żadnemu zmarłemu człowiekowi przed jego beatyfikacją lub kanonizacją - dodaje ks. Zięba.

Takiego samego zdania jest ks. prałat Sławomir Oder, postulator procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II. Pytany przez Radio Watykańskie powiedział, że przed beatyfikacją dozwolone są jedynie formy kultu prywatnego, a więc indywidualne przedstawianie próśb, natomiast niedopuszczalne są jakiekolwiek formy kultu publicznego jak wystawianie ołtarzy, obrazów wskazujących na świętość jego osoby. Inicjatywy takie mogą stać się przeszkodą w procesie.

(kab, mj)

czwartek, 6 listopada 2008

W obliczu śmierci...

Listopad jest miesiącem modlitwy za zmarłych, a dokładniej - za dusze cierpiące w Czyśćcu. Nasza modlitwa za nie wznosi się wraz z pięknymi słowami z Mszy żałobnej, którą kapłani często w tym miesiącu odprawiają: De profundis clamavi ad Te, Domine, Domine, exaudi vocem meam... Z głębokości wołam do Ciebie Panie, Panie wysłuchaj mego głosu. Dusze cierpiące w Czyśćcu wołają istotnie z wielkiej głębokości, głębokości miejsca, w którym ogień je oczyszcza, jak oczyszcza się złoto, ale i z głębi własnych dusz, istnień, które wiedzą już, ze zostały zbawione, że kiedyś połączą się z Bogiem na zawsze. Nasza modlitwa, refleksja, ofiara za nie są dobrymi uczynkami, o których mówi Zbawiciel. Przypomnijmy sobie piękną historię Tobiasza, nagrodzonego z swoją troskę o zmarłych, przypomnijmy sobie dbałość tych, którzy byli przy śmierci Chrystusa, o jego pogrzeb, o jego grób. Jest to dla nas przykład, jak mamy dbać o mogiły bliskich, i jak w sercu zachować wiarę w Zmartwychwstanie.

Bo przecież Kościół, składając ciało w ziemi, z której Bóg stworzył Adama, śpiewa: Niech Aniołowie prowadzą cię do raju. Światłość wiekuista niechaj im świeci...

Żyjmy nadzieją na zmartwychwstanie, wiedząc jednak, że musimy uciec się do źródła Łask, jakim jest Msza święta, odnowienie mistyczne Chrystusowego Całopalenia. Nasze grzechy połóżmy w Jego Krwi, jak i grzechy zmarłych, aby ta Krew stała się dla nich, jak mówi tekst Mszy, źródłem ochłody i odpoczynku.


GREGORIAŃSKI CHORAŁ:

Msza św. za zmarłych

Introit

środa, 20 sierpnia 2008

Pielgrzymka na Jasną Górę

14 sierpnia 2008 r. w godzinach porannych dotarła na Jasną Górę XIV Międzynarodowa Pielgrzymka Tradycji Katolickiej zorganizowana przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X. Poranne godziny wejścia do klasztoru, którym towarzyszył względny spokój, były nagrodą za trud blisko 10-dniowego marszu, choć zaczął się on straszliwą burzą. Ale Matka Boża błogosławiła dobrą pogodą, łaskami, gorliwością modlitwy i życzliwością mieszkańców wiosek. Mijane kościoły były otarte dla pielgrzymów, a i stosunek miejscowego duchowieństwa zdawał się być cieplejszy. Goście z Niemiec, Szwajcarii, USA, Francji, Czech, Łotwy i Białorusi razem z Polakami wysoko trzymali sztandar Krzyża ku chwale prawdziwego Boga.

inf. własna
Piotr Błaszkowski
"Katolik Tradycji Przegląd Prasy"

niedziela, 17 sierpnia 2008

środa, 16 lipca 2008

Msza Święta...



Krwi Chrystusa, która poisz i oczyszczasz dusze
w Eucharystii, wybaw nas!
Posted by Picasa

Gdynia, podczas Mszy św.

Posted by Picasa

sobota, 12 lipca 2008

Ultimatum ciąg dalszy

Znamy już prawdziwe warunki postawione Bractwu przez Rzym. Są one dość ogólne i polegają na uznaniu przez Bractwo autorytetu Ojca Świętego czy nie stawianiu się ponad Magisterium. Rzecz doprawdy dla Bractwa oczywista. Biskup Fellay odpowiedział już na wystosowane ultimatum i potwierdził, że Bractwo oczywiście uznaje autorytet Ojca Świętego i nie zamierza ustanawiać niezależnego magisterium. Należałoby jednak zauważyć, że to pewnego rodzaju curiosum - gdyż to Sobór Watykański II postawił się ponad prawie dwutysiącletnim Magisterium Kościoła Katolickiego, a nie Bractwo. Logiczny porządek został więc odwrócony w tym ultimatum do góry nogami. Nie pierwszy raz zresztą obecne autorytety watykańskie mają na bakier z logiką.

Módlmy się jak zawsze w intencji Kościoła i Bractwa. Królowo Kościoła Świętego, módl się za nami!

Oto oficjalne stanowisko Bractwa z informacyjnego serwisu Bractwa, DICI:

4 czerwca 2008 roku, na prośbę kardynała Dario Castrillóna Hoyosa, prefekta Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, przełożony generalny Bractwa Świętego Piusa X, bp Bernard Fellay, udał się do Rzymu wraz ze swoim drugim asystentem, księdzem Alanem Markiem Nély.

W czasie spotkania zostało mu przedstawione memorandum w formie ultimatum, z wymogiem odpowiedzi na koniec czerwca. 23 czerwca, wbrew zwyczajom, włoski dziennik Il Giornale zdradził istnienie tego ultimatum i podał jego zawartość następnego dnia w swoim wydaniu internetowym. Informację w następnych dniach powtarzała cała międzynarodowa prasa. Tak też do naglącej formy ultimatum dołączyła się medialna presja.

Dokument kardynała Castrillóna Hoyosa wysuwał pięć żądań: poza pozytywną odpowiedzią wymaganą na koniec czerwca, Bractwo w osobie swojego przełożonego generalnego miało się zobowiązać (1) do « odpowiedzi proporcjonalnej do hojności Papieża » ; (2) do « unikania wszelkiej publicznej działalności godzącej w szacunek do osoby Ojca Świętego i sprzecznej z kościelną miłością » ; (3) do « unikania podawania się za magisterium wyższe od nauczania Ojca Świętego i ukazywania Bractwa jako będącego w opozycji do Kościoła » ; (4) do « okazania woli uczciwego działania w pełnej kościelnej miłości i w szacunku dla autorytetu Wikariusza Chrystusa ».

Należy zauważyć, że ogólny, by nie powiedzieć niejasny, charakter sformułowanych wymagań kontrastuje z naglącym terminem ultimatum. Te warunki wydają się mieć na celu stworzenie odpowiedniej atmosfery do późniejszych rozmów, nie zaś uzyskanie dokładnych zobowiązań dotyczących konkretnych zagadnień. Bractwo Świętego Piusa X pragnie, by ten dialog toczył się na płaszczyźnie doktrynalnej i objął wszystkie pytania, które, jeśli się je będzie omijać, mogą uczynić nietrwałym kanoniczny status ustanowiony w pośpiechu. Bractwo uważa, że uprzednie zniesienie dekretu ekskomuniki z 1988 roku byłoby korzystne dla spokojnych rozmów.

Bractwo Świętego Piusa X nie ma ambicji stawiania się na miejscu magisterium wyższego od nauczania Ojca Świętego, nie pragnie też przeciwstawiać się Kościołowi. Jak jego założyciel, pragnie ono przekazać to, co otrzymało, to znaczy « to, co zawsze, wszędzie i przez wszystkich było wyznawane ». Czyni swoim wyznanie wiary arcybiskupa Marcelego Lefebvre'a, wysłane do Pawła VI 24 września 1975 roku: « To swemu Wikariuszowi Jezus Chrystus powierzył zadanie utwierdzania swych braci w wierze, i od niego też wymaga, aby każdy biskup wiernie strzegł depozytu, według słów świętego Pawła do Tymoteusza ».

W taki właśnie sposób biskup Fellay odpowiedział na ultimatum w liście adresowanym do Benedykta XVI w czwartek 26 czerwca 2008 roku. Kardynał Castrillón Hoyos jedynie potwierdził otrzymanie tej odpowiedzi następnego dnia.

Aż do nadejścia innych informacji, nie będzie więcej komentarzy.

DICI 05.07.2008 - http://www.dici.org/actualite_read.php?id=1715

poniedziałek, 7 lipca 2008

Summorum Pontificum, blaski i cienie



W sobotę 5 lipca AD 2008 wraz z delegacją z Gdańska uczestniczyłem w I Spotkaniu Pokolenia Summorum Pontificum - Mogilno 2008. Samo spotkanie trwało jeszcze jeden dzień i skończyło się w niedzielę.

Obecni byli katolicy zaangażowani w dzieło powrotu Tradycji Katolickiej z Bydgoszczy, Torunia, Płocka, Płońska, Łodzi, Warszawy, Wrocławia, Gdańska i innych miast. Obecnych było 2 księży w sobotę, w niedzielę miał przyjechać jeszcze kolejny na poranną celebrację Mszy św. Obecny był diakon i 2 kleryków z Instytutu Dobrego Pasterza.

Wzajemnie dzielono się doświadczeniami, często gorzkimi, ze swojej pracy. Podawano przykłady księży, którzy nie mogli być, bo przełożeni "zmienili" im plany.

Przedstawiono raport o stanie realizacji 'Summorum Pontificum". Podano liczbę 44 miejsc jako szacunkową, niepewną, gdzie były odprawiane lub miały być odprawiane Msze św. rytu klasycznego. Podano liczbę 16 gdzie stale jest sprawowana liturgia, też z zaznaczeniem, że jest to liczba niepewna. Cyfry te nie obejmują kościołów i kaplic należących do Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X. Bractwo nie było też w sobotę przedmiotem publicznej debaty.

Wystosowano list do JŚ papieża Benedykta XVI dziękując za przywrócenie Kościołowi "liturgicznego bogactwa rytu nadzwyczajnego" oraz zapewniając o "nieustannej posłudze modlitewnej". Wystosowano apel do środowisk Tradycji katolickiej o powołanie Rady Porozumienia Dzieł Tradycji Katolickiej, "która będzie synchronizować nasze działania i reprezentować zarówno wobec hierarchii kościelnej, jak i instytucji zewnętrznych". Przedstawiciel IDP przedstawił koncepcję działania Instytutu w Polsce, która z uwagi na niechęć Episkopatu do dzieł podległych Komisji Eclesia Dei kopiuje dokładnie działanie Bractwa św. Piotra w ciągu ostatnich lat.

Godna zauważenia jest gorliwość i pobożność obecnych świeckich, bez działania których Summorum Pontificum byłoby martwym dokumentem.

uczestnik
Piotr Błaszkowski
Gdańsk, 6 VII AD 2008
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger