środa, 5 grudnia 2018

Dusza masona idzie do piekła: Artur Gliwic

 

"Mało kto zwrócił uwagę, ale na początku tego miesiąca zmarł wysokiego szczebla przedstawiciel organizacji, która albo nie istnieje; albo istnieje, lecz nie ma wpływów; albo też istnieje i ma wpływy, ale jawne i znane: Artur Gliwic".

Historia rodziny Gliwiców to faktycznie historia odrodzonego w II RP i później III RP wolnomularstwa.
Dziadek Hipolit (1878 - 1942), członek Polskiej Rady Najwyższej 33 stopnia i Najwyższej Kapituł.
Ojciec  Tadeusz (1907 - 1994), w 1993 r. został mianowany Suwerennym Wielkim Komandorem 33 Stopnia Polskiej Rady Najwyższej Rytu Szkockiego Dawnego Uznanego.

Przerażające jest, że w tej rodzinie ojciec prowadzi syna ku zatraceniu.

Od roku 1717 r., kiedy masoneria ujawniła światu swoje istnienie, Kościół katolicki zakazywał i – co ważne – nadal zakazuje wiernym wolnomularskiej aktywności. Począwszy od konstytucja In Eminenti, z 1738 r.  Klemensa XII,do Deklaracji o Stowarzyszeniach Masońskich podpisana w roku 1983 przez późniejszego papieża Benedykta XVI, a ówczesnego prefekta Świętej Kongregacji Nauki Wiary, Josepha kard. Ratzingera (Deklarację zatwierdził papież Jan Paweł II), Kościół wydał 15 jednobrzmiących dokumentów na ten temat.


#wrealu24#koscioliwiara

wtorek, 4 grudnia 2018

Kenia: Śluby u Sióstr Misjonarek Bractwa Św. Piusa X

Kenia: Śluby u Sióstr Misjonarek Bractwa Św. Piusa X


Wspólnota Sióstr Misjonarek Jezusa i Maryi w Kenii, 21 XI 2018
21 listopada Kościół obchodzi święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny w świątyni, przypominające nam, że Matka Zbawiciela w pełni poddała się woli Bożej i nie zawsze dla nas jasnym zamiarom Jego Opatrzności. Święto to było szczególnym dniem dla Bractwa Św. Piusa X w Kenii, gdzie pochodzące z Ugandy, Francji i Szwajcarii (w tym przypadku dwie siostry) nowicjuszki złożyły swe pierwsze śluby. Podczas tych samych uroczystości cztery inne siostry odnowiły swe śluby – Francuzka, Gabonka i dwie Nigeryjki. Powiązanie ślubów z obchodzonym świętem maryjnym ma dodatkowo pobudzić siostry do oddania swego życia Trójcy Świętej za przykładem całkowitego oddania się Najświętszej Maryi Panny.
Ceremonii przewodniczył ks. Henryk Wuilloud FSSPX, przełożony dystryktu Afryki, któremu towarzyszyli księża Krzysztof Pfluger oraz Jakub Kimani Naguro, kapelan sióstr misjonarek. W wymownym kazaniu ks. Wuilloud zwrócił się do zakonnic, nazywając je „przyszłymi królowymi Afryki”, albowiem będą oblubienicami Króla. Zaiste, zakonnica ślubuje ubóstwo, żeby wzbogacić się duchowo; czystość, żeby wykazać apostolską płodność; a w końcu posłuszeństwo, żeby stać się królową: servire Deo regnare est (‘służyć Bogu to królować’)!
Po uroczystościach miał miejsce świąteczny obiad, wzbogacony śpiewami i koncertem, włącznie z tam-tamem pochodzącej z Afryki siostry Klary, a po nim odbył się już tradycyjny pochód nowych nowicjuszek z okolicznościowymi tortami.
Wspólnota Sióstr Misjonarek Jezusa i Maryi liczy obecnie dwanaście sióstr profesek, jedną nowicjuszkę i dwie postulantki. Wesprzyjmy naszą modlitwą tę piękną misyjną krucjatę w Afryce wzorem czcigodnego założyciela Bractwa Św. Piusa X, abp. Marcelego Lefebvre’a.
Oby za przyczyną Najświętszej Maryi Panny dobry Bóg sprawił, żebyśmy po tym ziemskim życiu stanęli w świątyni Jego chwały (z kolekty na 21 listopada)!

poniedziałek, 3 grudnia 2018

O STROJACH NIEWIAST - moja mantylka.pl

 

O STROJACH
NIEWIAST

(Acta Apost. Sedis
1930 r., str. 26)

Jego Świątobliwość Papież Pius XI mocą najwyższego urzędu apostolskiego, który wypełnia w całym Kościele, nigdy nie przestał żywym słowem i pismem przypominać powiedzenia św. Pawła (I do Tym. 2, 9, 10). „Niewiasty w przyzwoitym odzieniu, przystrojone skromnie i z umiarkowaniem (…), jak przystoi niewiastom, wyznającym pobożność przez dobre uczynki”.

Bardzo często również przy każdej sposobności Ojciec święty ganił i z największą siłą potępiał nieskromny sposób ubierania się, który dzisiaj stał się już zwyczajem powszechnym nawet u kobiet i dziewcząt katolickich, a nie tylko obraża ciężko godność i wdzięk niewieści, lecz bardzo nieszczęśliwie powoduje doczesne szkody samej kobiety, a co jest jeszcze gorsze, prowadzi do jej własnej i innych zguby wiecznej.
Nic więc w tym dziwnego, że biskupi i inni ordynariusze, jak przystoi na sługi Chrystusa, w swych własnych diecezjach przeciwstawiali się na wszelki sposób i jednomyślnie przeciw tej niezdrowej samowoli i bezwstydowi, znosząc w spokoju i męstwie ducha naśmiewania się i drwiny tych, którzy z tego powodu niejednokrotnie dali poznać swe niezadowolenie.

Dlatego też Św. Kongregacja, której zadaniem jest czuwanie nad karnością duchowieństwa i wiernych, zatwierdza i pochwala zasłużenie tego rodzaju czujność i działalność świętych pasterzy i gorąco zachęca ich, by w dalszym ciągu nie przestawali o tym myśleć i wprowadzać odpowiednie normy, stosując je z jak największą gorliwością i ze wszystkich sił, dopóki ta zaraźliwa śmiertelna choroba nie zostanie całkowicie usunięta z uczciwego ludzkiego pożycia.

By zaś te rzeczy łatwiej i pewniej mogły być skutecznie wprowadzone w czyn, Św. Kongregacja z polecenia Jego Świątobliwości postanowiła ustalić co następuje:

Proboszczowie przede wszystkim i kaznodzieje przy każdej sposobności, według słów Apostoła (II do Tym. 4, 2), niech przepowiadają, nalegają, proszą, karzą, by niewiasty nosiły ubiór, który by tchnął wstydliwością i był ozdobą i ochroną cnoty i niech upominają rodziców, by nie pozwalali córkom ubierać się nieskromnie.

Rodzice pamiętając na ciężki obowiązek, który na nich ciąży, wychowania przede wszystkim religijnego i moralnego dzieci, niechaj dokładają szczególnych starań, by dziewczęta od zarania życia były uświadomione w nauce chrześcijańskiej i niechaj z wszelką gorliwością słowem i przykładem rozwijają w ich sercach umiłowanie cnoty skromności i czystości. Idąc za wzorem Świętej Rodziny, niech starają się w ten sposób ukształtować i kierować swoją rodziną, by wszyscy, którzy do niej należą, znaleźli przy domowym ognisku racje i zachętę do umiłowania i zachowania cnoty skromności.

Przełożone pensjonatów i nauczycielki szkolne niechaj dokładają starań, by wyrobić w duszach dziewczęcych umiłowanie skromności, by w ten sposób skutecznie nakłonić je do przyzwoitego ubierania się.

Również przełożone i nauczycielki niechaj nie przyjmują do pensjonatów i szkół dziewcząt, które się nieskromnie ubierają, nie czyniąc żadnego wyjątku nawet dla ich matek. Jeżeli zaś po przyjęciu nie poprawią się, niechaj je wydalą.

Zakonnice, stosownie do postanowień Św. Kongregacji Zakonnej z 23 sierpnia 1928 r., niech nie przyjmują do swych pensjonatów, szkół, oratoriów i świetlic dziewcząt, które nie zachowują chrześcijańskiej poprawności w ubiorze; jeżeli by zaś po przyjęciu nie zachowały tego – nie należy ich trzymać.
Co więcej, w pracy wychowawczej nad swymi uczennicami niechaj dołożą specjalnych starań, by w ich sercach głęboko zakorzenić umiłowanie świętej czystości i skromności.

Dziewczęta i kobiety, które się nieprzyzwoicie ubierają, winny być nie dopuszczone do Stołu Pańskiego i do godności chrzestnych matek przy Sakramencie Chrztu i Bierzmowania. W niektórych wypadkach nie należy im nawet pozwolić na wejście do kościoła.

Gdy w ciągu roku wypadnie święto, odpowiednie do zachęty do cnoty skromności, szczególnie w uroczystości Najświętszej Maryi Panny, proboszczowie i kapłani, kierujący pobożnymi związkami i stowarzyszeniami katolickimi, winni w odpowiednich słowach zachęcać i pobudzać kobiety do chrześcijańskiej skromności w ubiorze.

W dniu zaś uroczystości Niepokalanego Poczęcia we wszystkich kościołach katedralnych i parafialnych należy odmawiać specjalne modlitwy, nie opuszczając o ile to możliwe odpowiednich wskazówek w uroczystych kazaniach do wiernych.

W diecezjalnym Consilium Vigilantiae (Komisja Czuwania nad moralnością), o którym jest mowa w postanowieniu św. Oficjum z dn. 22 marca 1928 r., co najmniej raz w roku winny być omawiane sposoby i środki najlepsze do skutecznego zachowania skromności kobiecej.

Ażeby ta zbawienna akcja mogła się skutecznie i z większą pewnością rozwijać, Biskupi i inni Ordynariusze każdego trzeciego roku, jednocześnie ze sprawozdaniem o nauczaniu religijnym, o którym jest mowa w Motu Proprio „Orbem Catholicum” z 29 czerwca 1923 r., poinformują również dokładnie Św. Kongregację o warunkach ubiorów kobiecych i odpowiednich środkach w myśl tej instrukcji.
Dan w Rzymie w pałacu Św. Kongregacji Koncylium, dnia 6 stycznia, w uroczystość Św. Rodziny r. 1930
.
+ Kard. SBARRETTI, Bisk. Sabin,
+ Juliusz, Bisk. Lampsac., Sekretarz

Źródło: Wiadomości Archidiecezjalne Warszawskie 49 (1959) 692 – 694.

Ostatnio pisaliśmy o nakryciach głowy niewiast w Polsce, którymi z racji klimatu były są chusty, kapelusze, czepce, czapki.

W krajach latyńskich zaś popularne były i są jeszcze gdzie odprawia się Msze św. Piusa V
mantylki.pl Foto ze fb.strony https://www.facebook.com/mojamantylka/
#wrealu24#koscioliwiara

sobota, 1 grudnia 2018

I Niedziela Adwentu

 


Samo słowo "adwent" pochodzi od łacińskiego "adventus", które w tłumaczeniu oznacza "przyjście". W Kościele chrześcijańskim oznacza on rozpoczęcie nowego roku kościelnego. Jest to okres oczekiwania na narodziny Chrystusa. Pierwsze wzmianki na temat adwentu jako okresu przygotowania do świąt Bożego Narodzenia pochodzą z IV w. W Rzymie zwyczaj ten znany był od VI w. i obejmował cztery tygodnie przed świętami. Adwent to przede wszystkim okres, w którym katolicy powinni oczyścić serca, pojednać z wrogami i przygotować się na ponowne narodziny Zbawiciela. Okres adwentowy trwa przez cztery niedziele, aż do 24 grudnia. Jest to okres pokuty o czym przypomina filetowy kolor szat liturgicznych. Nie może nie święte bez oczyszczenia z grzechu oglądać Świętości Dzieciątka.

 

Jakie są zwyczaje i symbole adwentowe?

  • Wieniec adwentowy - wykonany jest z gałązek iglastych, ze świerku lub sosny. Umieszcza sie w nim cztery świece, które mają przypominać o czterech niedzielach adwentowych. Świece zapala się co tydzień, podczas wspólnej modlitwy, spotkania adwentowego lub po prostu rodzinnego posiłku. W niektórych regionach naszego kraju wieniec adwentowy się święci.
  • Lampion adwentowy - według tradycji Kościoła katolickiego, dzieci zabierają lampion ze sobą na msze zwane roratami. Według zwyczaju, taki lampion dzieci przygotowują własnoręcznie, lub przy pomocy rodziców, a może nawet dziadków. Najczęściej tworzy się go przy pomocy farbek, nożyczek z brystolu, kartonu, a nawet folii. Ściany zdobi się symbolami lub scenkami związanymi z Biblią. Niegdyś do jego wnętrza wstawiano świeczkę, jednak w miarę rozwoju technologii, jej miejsce coraz częściej zajmuje lampka elektryczna.
  • Świeca Maryjna - jest to świeca adwentowa, którą odpala się w domu ósmego grudnia, czyli w Święto Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny. Według tradycji świeca jest jasnego koloru, z symbolami maryjnymi, bądź samą postacią Maryi. Świeca pojawia się w kościele dzień przed świętem (czyli 7 grudnia). Świecę przyozdabia się zielenią i kwiatkami, które często kojarzone są ze świętami maryjnymi.
  • Świeca roratnia - często nazywana jest po prostu roratką. Jest to świeca umieszczana w świątyni, gdzie pali się w trakcie roratnich Mszy Świętych.
  • Spowiedź adwentowa - jest to spowiedź, do której podchodzi najwięcej osób  w całym roku liturgicznym, choć nie jest tak obowiązkowa, jak spowiedź wielkanocna. Wszystko dlatego, że adwent to czas nawrócenia i pokuty, choć nie w takim samym sensie jak ma to miejsce w trakcie Wielkiego Postu.
#wrealu24#koscioliwiara

Absurdy gender studies.


piątek, 30 listopada 2018

czwartek, 29 listopada 2018

Z nakryciem głowy do świątyni!

Chrześcijańskie niewiasty mają w swych strojach ludowych często zakryte włosy (dotyczyło to z reguły wszystkich mężatek, a kościele już wszystkich kobiet) co nie przeszkadza by użyte kolory były odbiciem piękna Boga. Elementem stroju ludowego była często (w zależności od kraju) chusta lub inne nakrycie głowy, które chroniło od wiatru, zimna lub słońca, a po wejściu do świątyni stawało się “ludową mantylką”. Szarości  i czernie w stroju niewieścim tyczyły czasu żałoby i wdowieństwa oraz kobiet poświęcających się Bogu z klasztorach, co było znakiem pokuty i oddzielenia się od świata.
Piękno stworzonego przez Boga świata połączyło się harmonijnie z surowym nauczaniem Apostoła  Narodów św. Pawła:
“Każdy mężczyzna, który się modli albo prorokuje z nakrytą głową, hańbi głowę swoją. I każda kobieta, która się modli albo prorokuje z nie nakrytą głową, hańbi głowę swoją, bo to jest jedno i to samo, jak gdyby była ogolona. Bo jeśli kobieta nie nakrywa głowy, to niech się też strzyże; a jeśli hańbiącą jest rzeczą dla kobiety być ostrzyżoną albo ogoloną, to niech nakrywa głowę.” 
1 Kor. 11,4-6
#wrealu24#koscioliwiara
https://wrealu24.pl/z-nakryciem-glowy-do-swiatyni/

Niewieści strój krakowski.

środa, 28 listopada 2018

Moda i skromność – moda e modestia: Jaka piękna jest skromność!


"Przyjdą mody, które będą bardzo obrażać Pana Jezusa" - mówiła mała Hiacynta, święta z Fatimy.

Jest to powtórzeniem nakazu samego Boga co do swego stworzenia, zawarte w Starym Testamencie:
5 Mojż. 22:5 „Kobieta nie będzie nosiła ubioru męskiego, a mężczyzna nie ubierze szaty kobiecej, gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni” (BW).

Pewien świątobliwy spowiednik mawiał: Ileż kobiet niemoralnie ubranych przechodząc tylko ulicą, świadomie lub nie staje się przyczyną wielu grzechów. Już za pontyfikatu Ojca Świętego Piusa XI moda zaczęła się tak szybko zmieniać torując drogę do rozwiązłości, że Papież postanowił zdecydowanie temu przeciwdziałać. W 1930 roku nakazał opublikowanie instrukcji na temat strojów: Przypominamy, że strój nie może być nazwany przyzwoitym, jeśli posiada dekolt większy niż szerokość dwóch palców mierząc od szyi, jeśli nie zakrywa ramion co najmniej do łokci i nie sięga przynajmniej trochę poniżej kolan. Ponadto, nie dopuszczalna jest odzież z materiałów przezroczystych oraz rajstopy w kolorze cielistym, sugerującym, że nogi są nagie.

Zaś w specjalnym liście, którego publikację nakazał kardynałowi Pietro Ciriaci Papież Pius XII czytamy: Wszyscy wiemy, że szczególnie w miesiącach letnich zobaczyć można stroje, rażące każdego, kto posiada jeszcze choć trochę szacunku i zrozumienia dla cnót chrześcijańskich oraz zwykłej ludzkiej skromności. Na plażach, w miejscowościach wypoczynkowych - niemal wszędzie, na ulicach wielkich i małych miast, w miejscach prywatnych i publicznych, a nierzadko również w budynkach poświęconych Bogu, dominują, stroje nieskromne i nieprzyzwoite. Z tego powodu zwłaszcza młodzież, będąca w wieku szczególnie podatnym na pokusy zmysłowe, wystawiona jest na wyjątkowe niebezpieczeństwo utraty niewinności, która jest najpiękniejszą ozdobą ich duszy i ciała. W sposób szczególny problem niemoralnej mody związany był i jest głównie z tym, co media lansują w strojach kobiecych. Dlatego w dalszym ciągu listu Stolica Apostolska zwracała uwagę: Stroje kobiece, o ile mogą one być nazwane jeszcze strojami, ubiory, "jeśli można nazwać ubiorem coś, co nie chroni ciała ani nie służy skromności" sprawiają niekiedy wrażenie, że mają raczej pobudzić lubieżność, niż przed nią bronić.

Kiedy porównamy modę z okresu pontyfikatów Piusa XI i Piusa XII, tj. lat 20-50-tych XX wieku z tym, jak obecnie ubiera się wiele kobiet i mężczyzn, bez trudu zrozumiemy, jak barbarzyńskim trendom ulega dzisiaj znaczna liczba osób, które nie troszcząc się o własną niewinność, grzeszą i prowokują do grzechów innych. Problem, o którym mówimy, jest z pewnością jednym z najpoważniejszych, jako że dotyka on nie tylko cnót chrześcijańskich, ale również zdrowia moralnego całej społeczności ludzkiej. Jak słusznie pisał starożytny poeta: "Prywatna rozwiązłość prowadzi zawsze do obecności nagości w życiu publicznym" - stwierdza Stolica Apostolska w cytowanym już wcześniej liście.

Pius XII zwrócił się również ze specjalnym przesłaniem do Kongresu Łacińskiej Unii Mody, w którym m.in. stwierdzał: Naturalna przyzwoitość w swoim ściśle moralnym sensie (...) oparta jest na wrodzonej i mniej lub bardziej świadomej skłonności każdej osoby do obrony swojego ciała przed pożądaniem ze strony innych, tak by każdy mógł używać go (...) zgodnie z mądrymi celami, jakie wyznaczył mu Stwórca, chroniąc za zasłoną czystości i skromności. Cnota skromności, jak uczy Ojciec Święty, jest naturalnym bastionem czystości i gwarantuje jej skuteczną obronę. Papież podkreślił, że każdy człowiek słyszy ostrzegający głos wstydliwości od momentu, w którym zaczyna używać rozumu i to zanim jeszcze zrozumie pełne znaczenie i sens czystości. Dlatego też skromność dla każdego z nas musi być ważniejsza od wszelkich chwilowych tendencji i kaprysów. Musi też zdecydowanie panować nad modą. Dalej Papież zauważył, że istnieją mody, które są nieprzyzwoite i stają się w ten sposób przyczyną grzechów. Moda nie może być nigdy bezpośrednią okazją do grzechu - naucza Pius XII i dodaje - Nieskromność mody przejawia się w praktyce w skracaniu ubiorów.

Zaś w przemówieniu do dziewcząt Akcji Katolickiej Ojciec Święty Pius XII zaznacza: Moda i skromność (moda e modestia) powinny by iść razem jak dwie siostry, oba bowiem te wyrazy mają wspólny pierwiastek w łacińskim modus, tzn. "słuszna miara" poza którą leży niewłaściwość (...) Starajcie się, ażeby "modestia vestra nota sit omnibus hominibus". Pamiętał o tym i tego nauczał swoje duchowe dzieci św. ojciec Pio. Znane są jego normy w tym zakresie i jego absolutny brak tolerancji dla niemoralnych ubiorów z głębokim dekoltem czy krótkich obcisłych spódnic. Zakazywał też nosić swoim duchowym córkom ubrań z przeźroczystych materiałów. Z kolejki do konfesjonału z kwitkiem odsyłał nieskromnie ubrane kobiety, tak iż czasem z wielu oczekujących wysłuchał zaledwie kilku spowiedzi. Współbracia ojca Pio umieścili na drzwiach kościoła napis: Na wyraźne życzenie o. Pio niewiasty muszą przystępować do spowiedzi w spódnicach sięgających co najmniej 20 cm poniżej kolan. Zakazane jest pożyczanie dłuższych spódnic na czas spowiedzi.

Dodatkowo na życzenie ojca Pio umieszczono bardziej szczegółową informację: Zabrania się wstępu mężczyznom z obnażonymi ramionami i w krótkich spodniach. Zabrania się wstępu kobietom w spodniach, bez welonu na głowie, w krótkich strojach, z dużym dekoltem, bez pończoch lub w inny sposób nieskromnie ubranym.
A dzisiaj w iluż to polskich i nie tylko polskich kościołach toleruje się o wiele bardziej wyzywające i niemoralne stroje tylu kobiet i mężczyzn, którzy na z rzadka zwróconą im uwagę tłumaczą się choćby letnim upałem i pragnieniem komfortu?

za: https://gloria.tv/article/FohqQEMbARb33idcae1TWHmr7
Quant’è bello il pudore ! – Jaka piękna jest skromność! 😊
za: https://www.facebook.com/moda.modesta1/photos/a.458683624317025/986391124879603/?type=3&theater -strona Moda modesta – Donna catholica
#wrealu24#modaiskromnosc

wtorek, 27 listopada 2018

Ścienny “Kalendarz tradycji” na Rok Pański 2019 z tradycyjnym kalendarzem liturgicznym wg. Missale Romanum 1962


Ścienny "Kalendarz tradycji" na Rok Pański 2019 z tradycyjnym kalendarzem liturgicznym wg. Missale Romanum 1962. Przy każdym dniu oznaczono świętego patrona, tydzień w roku, kolor szat liturgicznych, dzień postny lub post zniesiony.

Kalendarz na rok 2019 korzysta w z ilustracji wziętych z dzieła „Skarb żywota i krwie Iezusa Pana w ofierze Mszy św. złożony” . Był to modlitewnik używany podczas mszy świętej. Autorem tekstu był wileński jezuita Fulgenty Dryjacki, zaś autorem pięknych rycin również jezuita i znakomity rytownik, Aleksander Tarasewicz. Jego ryciny, cykl 39 kompozycji, tworzą prawdziwą a monumentalną opowieść liturgiczną o kolejnych etapach odprawiania sarmackiej Mszy Świętej. Książeczka, dedykowana najstarszemu synowi Sobieskiego, Jakubowi, została wydrukowana w Wilnie w 1682 roku w dwóch wersjach językowych – łacińskiej i polskiej.

Wydawnictwo Dębogóra
https://debogora.com/product-pol-147-Kalendarz-tradycji-2019.html?rec=102859104


poniedziałek, 26 listopada 2018

Komunikat Domu Generalnego Bractwa Św. Piusa X po spotkaniu kard. Ladarii z ks. Pagliaranim

Komunikat Domu Generalnego Bractwa Św. Piusa X po spotkaniu kard. Ladarii z ks. Pagliaranim

W czwartek 22 listopada br. przełożony generalny Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X, ks. Dawid Pagliarani, przebywał w Rzymie na zaproszenie kard. Ludwika Ladarii Ferrera, prefekta Kongregacji Nauki Wiary. Ks. Pagliaraniemu towarzyszył ks. Emanuel du Chalard FSSPX, zaś kard. Ladarii asystował abp Gwidon Pozzo, sekretarz Papieskiej Komisji Ecclesia Dei.
Spotkanie odbyło się w siedzibie Kongregacji Nauki Wiary i trwało dwie godziny, od 16.30 do 18.30. Jego celem było umożliwienie kard. Ladarii i ks. Pagliaraniemu osobiste poznanie się po tym, gdy ten drugi w lipcu br. został wybrany nowym przełożonym generalnym FSSPX, a także podsumowanie relacji między Rzymem a Bractwem Św. Piusa X.
W czasie rozmowy przypomniano, że istota sporu w oczywisty sposób dotyczy spraw doktrynalnych i że ani Bractwo, ani Rzym nie mogą pominąć jej milczeniem. To właśnie z powodu tej niemożliwej do pogodzenia różnicy doktrynalnej w ciągu ostatnich siedmiu lat nie powiodła się żadna próba wypracowania, akceptowalnej dla obu stron, deklaracji doktrynalnej. Z tego powodu kwestia doktrynalna bezapelacyjnie pozostaje najważniejsza.
Nic innego nie mówią władze rzymskie, gdy oficjalnie stwierdzają, że warunkiem kanonicznego uznania Bractwa jest podpisanie dokumentu o charakterze doktrynalnym.
Powyższe skłania Bractwo do wznowienia rozmów teologicznych; Bractwo jest przy tym świadome, że Pan Bóg nie wymaga od niego przekonania swoich rozmówców, ale złożenia przed całym Kościołem bezwarunkowego świadectwa wiary.
Przyszłość Bractwa znajduje się w rękach Opatrzności i Najświętszej Maryi Panny, co poświadcza cała jego historia, od założenia aż po dzień dzisiejszy.
Członkowie Bractwa Kapłańskiego Św. Piusa X nie pragną nic innego jak tylko służyć Kościołowi i aktywnie działać na rzecz jego odnowy, aż do złożenia w ofierze własnego życia dla jego tryumfu, jeśli zajdzie taka potrzeba – nie do nich jednak należy wybór sposobu, warunków ani chwili, gdyż to zależy jedynie od samego Boga.
Menzingen, 23 listopada A.D. 2018
https://news.fsspx.pl/2018/11/komunikat-domu-generalnego-bractwa-sw-piusa-x-po-spotkaniu-kard-ladarii-z-ks-pagliaranim/
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger