poniedziałek, 1 października 2018

Warszawa: Spływ kajakowy i spotkanie rodzin

Warszawa: Spływ kajakowy i spotkanie rodzin (FSSPX)



Podczas spływu niebo było zachmurzone, ale skończyło się na małym deszczyku

W sobotę 15 września po raz kolejny warszawscy wierni wzięli udział w rodzinnym spływie kajakowym. Tym razem płynęli Pilicą, a miejscem zbiórki była Warka.
Już pierwsze spotkanie było niemałym zaskoczeniem. Chyba nikt (może poza prowadzącym zapisy) nie spodziewał się tak dużej liczby osób: przybyło ich 85! Było wśród nich trzech kapłanów: ks. Konstantyn Najmowicz FSSPX, ks. Jakub Wawrzyn FSSPX i nowoprzybyły z Czech ks. Jaromir Kučírek FSSPX, dwóch braci: br. Klaus i br. Maksymilian oraz prawie 20 rodzin. Warto też dodać, że olbrzymia większość dzieci biorących udział w spływie należy do Krucjaty Eucharystycznej.


Nowi członkowie Krucjaty Eucharystycznej

(Tu mała dygresja: tego dnia po porannej Mszy św. w szeregi Krucjaty wstąpiło dwóch chłopców; po odmówieniu litanii do Najświętszego Serca Pana Jezusa ks. Wawrzyn przyjął ich do aspirantury. Następnie wierni odśpiewali pieśń My chcemy Boga, powierzając małych rycerzy Najświętszej Maryi Pannie. Spływ kajakowy był doskonałą okazją do świętowania tak ważnego dla nich wydarzenia.)
Organizatorzy spływu zapewnili autokary, którymi uczestnicy dojechali na miejsce startu. Ci, którzy uczestniczyli kiedyś w pielgrzymce do Częstochowy, z radością poznali, że było to miejsce, w którym trzeciego dnia pielgrzymi zatrzymują się na obiad. Powróciły wspomnienia i niektórzy nawet zaczęli śpiewać Salvator mundi

Odziani w kapoki i uzbrojeni w wiosła, uczestnicy wyprawy zaczęli wodować; ponieważ było ich sporo, to zajęło to trochę czasu i ci, którzy ruszyli jako pierwsi, musieli trochę poczekać na pozostałych, pływając pod prąd lub ćwicząc slalom. Rzeka miała spokojny nurt i szerokie koryto, co było bardzo pomocne w unikaniu kolizji. Pogoda od samego początku nie rozpieszczała – padał bowiem deszcz, czasem tylko trochę, a czasem intensywniej.

W planie spływu była przerwa na ognisko, jednak gdy ostatni uczestnicy wycieczki dotarli do wybranego miejsca, okazało się, że jest jeszcze dosyć wcześnie i jednak nie będzie tam postoju. W ten sposób sprawdziły się słowa, że ostatni będą pierwszymi, ponieważ ci, którzy dopiero przybyli, nie musieli nawet wychodzić z kajaków.


Nareszcie przerwa na ognisko!

Do kolejnego, już właściwego postoju trzeba było dość długo płynąć. Apetyty rosły, więc kiedy ogniska zostały już rozpalone wszyscy z radością zajęli się kiełbaskami, grzejąc się przy ogniu. Tymczasem przestał padać deszcz i wyszło słońce. Posileni, uczestnicy wyprawy – dzięki br. Maksymilianowi, który chyba zawsze ma ze sobą śpiewniki – mogli pośpiewać ulubione piosenki. Gdy „ogniska już dogasał blask”, nieśpiesznie ruszyli w dalszą drogę.


Na końcu wyszło słońce

Ostatnie trzy kilometry trasy minęły szybko i przyjemnie – świeciło słońce, można było podziwiać piękno jesiennej przyrody i… rozkoszować się ciszą.
Tegoroczny spływ kajakowy był bardzo udany. Dopisała frekwencja, humory, a nawet – koniec końców – pogoda. Była to świetna okazja do integracji oraz nabrania sił na nowy rok pracy i szkolnych obowiązków.
Następnego dnia odbyło się pierwsze spotkanie dla rodzin. Po uroczystej Mszy św. i wspólnym posiłku przygotowanym przez rodziców, małżonkowie przy pełnej sali wysłuchali wykładu ks. Najmowicza na temat znaczenia wspólnej modlitwy w rodzinie, natomiast dzieci wspólnie się bawiły pod troskliwą opieką wielkodusznych rycerek i jednego z braci.

Mamy nadzieję, że z pomocą Niepokalanej zainaugurowane spotkania dla rodzin przyniosą wiele dobrych owoców. Teraz wszystko zależy od Opatrzności oraz od wytrwałości rodziców, którzy niech w każdą trzecią niedzielę miesiąca zarezerwują choć trochę czasu popołudniowego na pogłębienie własnej formacji i pogłębieniu przyjaznych więzi z innymi rodzinami wiernych tradycyjnej katolickiej nauce.

za:  https://news.fsspx.pl/2018/09/warszawa-splyw-kajakowy-i-spotkanie-rodzin/

piątek, 28 września 2018

Warszawa: publiczny różaniec antyaborcyjny 30 IX 2018, g. 16.00



Po raz pierwszy z okazji „Światowego Dnia Bezpiecznej Aborcji” ulicami Warszawy 30 września br. ma przejść marsz feministek.Władze miasta nic z tym nie robią, a przecież będzie to marsz promujący mordowanie ludzi, tyle że nienarodzonych.Nie stój z założonymi rękami wobec publicznej promocji mordowania niewinnych dzieci!Przyjdź tam, skąd feministki mają wyruszyć!
CO: Różaniec publiczny o nawrócenie feministek i zadośćuczynienie za grzech mordowania nienarodzonych dzieci
GDZIE: pod Rotundą przy rondzie Dmowskiego, Warszawa
KIEDY: 30 września (niedziela), godz. 16:00
http://prawy.pl/80129-warszawa-publiczny-rozaniec-antyaborcyjny/#comment-6865281

Wiemy, kto „skradł” tęczę! Poznaj historię symbolu homoseksualistów

Tęczowa flaga stała się ostatnio znowu głośna za sprawą spalenia tego symbolu homoseksualistów w parafii pw. Zmartwychwstania Pańskiego w Chicago. Jej proboszcz, ks. Paul John Kalchik, który zapowiedział całe wydarzenie (baner ostatecznie spalili sami parafianie), został z tego powodu ukarany przez zwierzchników.




Sprawa jest o tyle bulwersująca, że ks. Kalchik jest dwukrotną ofiarą molestowania seksualnego, a tęczowy baner przeplatający się z krzyżem użyty był przez poprzedniego proboszcza podczas pierwszej Mszy św. odprawionej w tym kościele.

Jim Russell z Church Militant, nawiązując do wydarzenia, przypomina w swoim artykule początki owego „diabolicznego symbolu”. Pierwsza taka flaga została sporządzona przez artystę Gilberta Bakera z San Francisco na zlecenie Harveya Milka. Russell dodaje, że sam Milk w latach 60. wykorzystywał 16-letniego chłopca jako swojego kochanka. Flaga miała ostatecznie po raz pierwszy powiewać na paradzie homoseksualnej w San Francisco 25 czerwca 1978 roku, na kilka miesięcy przed zamordowaniem Milka, który stał się ikoną ruchu homoseksualnego.

Niektórzy sugerują, że tęcza została przyjęta pod wpływem słynnej piosenki Judy Garland „Over the rainbow” z filmu Czarnoksiężnik z Oz. Inni dopatrują się źródła w popularnej wówczas „fladze ras”, gdyż ruch „praw gejowskich” zapożyczał sporo od ruchu praw obywatelskich. „Innym czynnikiem jest fakt, że od czasów wiktoriańskich homoseksualni mężczyźni powszechnie nosili jaskrawo barwione tkaniny albo kwiaty, by po cichu dać innym homoseksualistom do zrozumienia, że przejawiają podobne skłonności”.

Gilbert Baker przyjął wzór składający się z ośmiu kolorów, przypisując każdemu specyficzne znaczenie: jaskrawo różowy = seks, czerwony = życie, pomarańczowy = uzdrowienie, żółty = słońce, zielony = natura, turkusowy = magia/sztuka, indygo = spokój, fioletowy = duch.

Wszechobecna dziś 6-barwna flaga powstała w wyniku problemów, jakie napotkano. Jaskrawy różowy nie był dostępny w masowej produkcji. Kiedy zaczęto stosować flagę z siedmioma barwami, okazało się z kolei, że gdy wieszano ją pionowo, słup latarni przyciemniał kolor środkowy, połączono więc turkusowy i indygo, uzyskując szafirowy.

Tak więc w pierwotnej fladze znalazły się barwy, które symbolizowały seks homoseksualny i magię. Autor artykułu pyta retorycznie, jakiego ducha symbolizował kolor fioletowy? I zaznacza, że z powodu problemów z uzyskaniem koloru różowego, widzialna aprobata seksu homoseksualnego została niejako ukryta. To samo dotyczy magii.

Próbuje się jednak powrócić do pierwotnych ośmiu barw, a na paradzie w Sao Paulo w Brazylii dodano jeszcze dziewiąty pasek – biały, mający rzekomo symbolizować „ludzką różnorodność”.

Russell podkreśla, że baner spalony przez parafian w Chicago był zarówno „ohydą, jak i profanacją”, gdyż homoseksualny symbol przeplatał się na nim z krzyżem Chrystusa. Niestety słuszne działanie parafian spotkało się z potępieniem władz kościelnych.

Źródło: ChurchMilitant.com
Jan J. Franczak


Read more: http://www.pch24.pl/wiemy--kto-skradl-tecze--poznaj-historie-symbolu-homoseksualistow,63067,i.html#ixzz5SNndxfHX

czwartek, 27 września 2018

środa, 26 września 2018

poniedziałek, 24 września 2018

Ks. Krzysztof Gołębiewski, Kazanie na XVII Niedzielę

Ks. Krzysztof Gołębiewski, Kazanie na XVII Niedzielę po Zesłaniu Ducha Świętego 16.09.2018 ( O miłowaniu Boga) (video)

 https://gdynia.fsspx.pl/2018/09/15/ks-krzysztof-golebiewski-kazanie-na-swieto-siedmiu-bolesci-n-m-p-15-09-2018-o-zawierzenuiu-bogu-video/

piątek, 21 września 2018

środa, 19 września 2018

Potrzeba księży



za:
https://www.facebook.com/BlogRzymskiKatolik/photos/a.910089705723746/584490811616972/?type=3&theater

wtorek, 18 września 2018

niedziela, 16 września 2018

Benedykt XIV, o herezji "ekumenizmu".





































"Jest prawie niemożliwe, aby katolicy, którzy społem z heretykami
 lub schizmatykami uczestniczą w jakimkolwiek akcie kultu, warci byli usprawiedliwienia od tego pożałowania godnego przestępstwa."
(Benedykt XIV, 1748, De Synodo, księga VI, rozdział 5, Art. 2)

za:
https://www.facebook.com/890833471041735/photos/a.978494372275644/1105096869615393/?type=3&theater
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger