sobota, 19 września 2015

Kaplica w Kwidzynie gotowa na Trydentinę!



więcej na
https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1651413035104992.1073741833.1620179068228389&type=3&__mref=message_bubble



Z radością informujemy za Gdańskim Środowiskiem Tradycji Katolickie, że w każdą trzecią niedzielę miesiąca, o godz. 15.30, sprawowana jest Msza Trydencka w Kwidzynie w kaplicy sióstr Benedyktynek, pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa (ul. Warszawska 39)!
To miejsce regularnej celebracji powstało z inicjatywy rodzącego się środowiska w Kwidzynie i dzięki ogromnej życzliwości sióstr benedyktynek, które licznie zaangażowały się w dzieło, także poprzez swój śpiew. Nasze środowisko wspiera grupę w Kwidzynie w ich pierwszych krokach przy organizacji celebracji. Zapraszamy na stronę środowiska kwidzyńskiego na Facebooku.

za:https://www.facebook.com/versusdeum?fref=ts

piątek, 18 września 2015

Prawdziwy uchodzca

Wygnany ze społeczeńst, wspólnot, rodzin, szkół i z serc ludzkich

czwartek, 17 września 2015

Św. Tomasz krótko i dosadnie o Mahomecie.



Św. Tomasz krótko i dosadnie o Mahomecie. PRZECZYTAJ


"Mahomet uwiódł narody obiecując rozkosze cielesne, których pragnienie inspiruje pożądliwość ciała człowieka.

Głosząc uwolnienie więzów rozkoszy, dał też przykazania zgodne ze swoimi obietnicami, którym to człowiek kierowany własną zmysłowością podporządkuje się bez oporu.
Były to nakazy łatwe do przyswojenia, skierowane do ludzi o umysłach nawet niezbyt otwartych.
Jednocześnie do swojego nauczania wprowadził wiele nieprawdy, bajek i doktryn najbardziej zakłamanych.
Nie przedstawił przy tym żadnych dowodów nadprzyrodzonych, a tylko takie mogłyby służyć jako świadectwa na korzyść boskiej inspiracji jego nauki. Wprost przeciwnie - utrzymywał, że był posłany mocą sił zbrojnych - dowody które niezbicie sytuują go wśród rozbójników i tyranów.

Zresztą, ci, którzy wierzyli w niego od samego początku nie mieli nic wspólnego ani z boskim ani też z ludzkim nauczaniem.
Byli to ludzie dzicy, mieszkańcy pustyni, którym wiedza o Bogu była absolutnie obca.
Ogromna ich liczba wspomagała go zbrojnie w podbojach innych ludów którym siłą narzucał swojeprawo.

Żadna z boskich przepowiedni nie świadczy na jego korzyść: wręcz odwrotnie, deformuje on nauczanie Starego i Nowego Testamentu przez cytaty pochodzenia zgoła legendarnego.
Równocześnie używając przeróżnych zabiegów uniemożliwia swoim adeptom ich czytanie, gdyż mogłoby wzbudzić ich podejrzenia i przekonać o fałszerstwie".
kad
16.09.2015, 21:2

poniedziałek, 14 września 2015

Umowa ze śmiercią, kompromis z piekła rodem Posłowie, spalcie ustawę aborcyjną!

Publicznie spalił kopię amerykańskiej konstytucji.
Nie chciał pójść na kompromis.
Uznał, że to umowa ze śmiercią, układ z piekłem rodem.

Covenant with Death, Agreement with Hell”. Tymi słowami William Lloyd Garrison, amerykański abolicjonista i dziennikarz, określił ustawę zasadniczą, zezwalającą na traktowanie niektórych ludzi jak rzeczy. Każdy niewolnik, każdy Murzyn był dla niego człowiekiem. Nie w trzech piątych czy 60% jak uznawała amerykańska konstytucja owego czasu. Nie mógł zgodzić się na zawartą w niej korupcję moralną. Uznał, że pójście na kompromis dodatkowo wzmacniało pozycję lobby niewolniczego w Ameryce. Tak było w XIX w.

Po trwającej ćwierć wieku walce, procesach, szykanach, atakach fizycznych osiągnął swój cel. Choć wcale nie był katolikiem, udowodnił, że niewolnictwo to umowa ze śmiercią, kompromis z piekła rodem. Garrison zapisał się w historii, a nieosiągalny wcześniej zakaz stał się faktem. W 1865 r. Stany Zjednoczone wprowadziły zakaz niewolnictwa w całym kraju 13 poprawką do konstytucji. Różne formy niewolnictwa nadal istnieją, jednak bez wątpienia ten zakaz pozwolił na jego znaczne ograniczenie.

Drodzy posłowie, czy teraz, 150 lat po wprowadzeniu tego zakazu możecie zapisać się w historii.

Nadszedł najwyższy czas, by spalić ustawę aborcyjną. Wahacie się, jaką postawę zająć wobec nowego rodzaju niewolnictwa? Czy rasa ludzi urodzonych ma prawo traktować jak rzeczy ludzi nieurodzonych? Zastanawiacie się, czy nienarodzony jest może w pierwszym trymestrze w 33% człowiekiem, w drugim w 66%, a trzecim w 99%? Może dopiero po wyjściu z kanału rodnego staje się w 100% człowiekiem? Sądzicie, że dziecko jest własnością matki, która ma prawo do jego uśmiercenia w pewnych okolicznościach, tak samo, jak miał je właściciel niewolników?

Te pewne okoliczności to tzw. wyjątki aborcyjne z ustawy aborcyjnej, które umacniają pozycję lobby aborcyjnego. To furtki, którymi można przepchać np. uśmiercanie zdrowych, nienarodzonych dzieci nastolatek, ale też i brama śmierci dla nienarodzonych dzieci chorych, czy niepełnosprawnych, z zespołem Downa. Wygląda na to, że dzieci z zespołem Downa sa głownym celem tzw. terminacji. Dlaczego tak jest?

„Trzy pokolenia imbecylów wystarczą”- tymi słowami w 1927 r. Oliver Wendell Holmes, Jr., amerykański prawnik, sędzia Sądu Najwyższego wyjaśnił swoje poparcie dla przymusowej, zgodnej z prawem sterylizacji osoby uznanej za niepełnosprawną umysłowo. Czy dziś takie eugeniczne myślenie nie siedzi w głowach niektórych posłów, którzy uważają, że 50-60 tys. osób z zespołem Downa w Polsce wystarczy? I żeby to osiągnąć chcieliby doprowadzić do uśmiercania jak największej liczby dzieci z zespołem Downa w ich prenatalnej fazie życia?

Jedyna odpowiedź, która stawia nas po stronie człowieczeństwa, to odrzucenie eksterminacji nienarodzonych (fachowo określanego „terminacją”). To prawdziwe człowieczeństwo określa się właśnie w sytuacjach trudnych, niewygodnych i niechcianych, które mają nas uczynić lepszymi. Wyrazem tego miłosierdzia jest ofiarna pomoc matce, rodzicom, dziecku, całej rodzinie. A nie poprzez zadawaną nienarodzonemu śmierć przy pomocy środków chemicznych, czy doprowadzenie go do zaduszenia z powodu niewykształconych płuc po przedwcześnie wywołanym porodzie.

Po tylu latach działań polskiego ruchu obrońców życia nienarodzonych, macie kolejną szansę na odrzucenie obecnej ustawy aborcyjnej. Czy odrzucicie tę umowę ze śmiercią, kompromis z piekła rodem?

Po raz kolejny prawie pół miliona Polaków, którzy złożyli podpis pod projektem ustawy zakazującej aborcji daje wam szansę opowiedzenia się po stronie prawdziwego postępu, w którym człowieczeństwo wzrasta. Na swojej drodze mają około 270 posłów, którzy w przeszłości głosowali za niewolnictwem nienarodzonych, woleli być nieobecni, albo wstrzymali się od głosu.

Ci, których nadal nie stać na zmianę prawa, bo uznają nienarodzonego człowieka za zlepek komórek czy tkanek, powinni być przygotowani na to, że na starość podobni do nich zobaczą w nich tylko kawałek mięsa.

Ludzie sumienia, w dużej mierze katolicy, będą wtedy stać na straży prawa do życia i godności, i będą się nimi zajmować w domach starców, hospicjach czy szpitalach, tak jak dziś zajmują się chorymi czy umierającymi dziećmi i kobietami w ciąży.

Możecie im pomóc budować człowieczeństwo. Najwyższy czas skończyć z barbarzyństwem i okrucieństwem. Czas spalić relikt niechlubnej przeszłości! Czas spalić umowę ze śmiercią, kompromis z piekła rodem! Czas spalić ustawę aborcyjną!


Natalia Dueholm, publicysta

poniedziałek, 7 września 2015

Najazd muzułmanów - Europa popełnia samobójstwo









Europa najpierw zdradziła Kościół Katolicki Matkę Naszą, poźniej zaparła się Boga, teraz niszczy cywilizację, którą otrzymała z Grecji i Rzymu.
Abp Hoser: "Europa popełnia samobójstwo. Jeśli się nie przebudzi, przestanie istnieć"
http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/229944-abp-hoser-europa-popelnia-samobojstwo-jesli-sie-nie-przebudzi-przestanie-istniec

niedziela, 6 września 2015

Nadejście Antychrysta. – Proroctwo św. Nila

Opublikowano by

Saint Nilus of Sinai (russian Old Believers icon)
Saint Nilus of Sinai (russian Old Believers icon)/en.wikipedia.org
Zdając sobie sprawę, że postać św. Nila jest prawie nieznana dla większej części wiernych Kościoła, — poniżej prezentujemy krótką notkę biograficzną Świętego pochodzącą z Encyklopedii Katolickiej (wydanie z 1911 r. – w j. angielskim):
”  Święty Nil   był   jednym   z  uczniów i żarliwych obrońców Jana Chryzostoma.
Był on żołnierzem pełniącym służbę na dworze cesarskim w Konstantynopolu; — żonatym, miał dwóch synów.
W czasie gdy św. Jan Chryzostom był patriarchą,   —  przed swoim wygnaniem (w latach 398 – 403), —  Nil pobierał u niego nauki w zakresie studiów nad Pismem Świętym  i uczynków pobożności.

Święty Nil pozostawił żonę i jednego syna —  i wraz z drugim synem Theodulosem,   —  wybrał się na górę Synaj,  aby zostać mnichem.
Biskup Eleusy wyświęcił ich obu do stanu duchownego. —  Matka i drugi syn również wybrali życie zakonne w Egipcie.
Przebywając w klasztorze na górze Synaj św. Nil stał się dobrze znaną osobistością w Kościele Wschodnim.
Poprzez swoje pisma i korespondencje odegrał on ważną rolę w historii. Był znany jako teolog, nauczyciel Pisma Św. i pisarz ascetyczny, 
— tak że ludzie wszystkich stanów, — od cesarza począwszy a na niewolniku skończywszy, — słali do niego listy z prośbami o radę.
Treścią jego licznych pism, włączając w to bogaty zbiór listów, — były potępienia   wszelkich   występków,  — w tym szczególnie herezji i pogaństwa oraz nadużyć dyscypliny.
Szeroko omawiał prawa i reguły ascetyzmu ze szczególnym uwzględnieniem maksym dotyczących życia zakonnego.
Nie obawiał się też napominać a nawet grozić ludziom na wysokich stanowiskach, opatom i biskupom, gubernatorom i senatorom, nawet samemu cesarzowi.
Korespondował on z przywódcą Gotów Gainą, — usiłując nawrócić go z Arianizmu.
Energicznie potępił on prześladowanie św. Jana Chryzostoma przez cesarza Arkadiusza i jego dwór.
Świętego Nila trzeba zaliczyć do czołowych pisarzy ascetycznych piątego stulecia.
Jego święto jest obchodzone 12 listopada w bizantyjskim kalendarzu;  — w tym samym dniu jest też czczony w Martyrologium Rzymskim.
Święty Nil prawdopodobnie umarł ok. roku 430, gdyż brak jest dowodów na jego działalność po tej dacie”.
TREŚĆ PROROCTWA
Ludzie po 1900 roku,   — w połowie XX stulecia,   — zmienią się nie do poznania.
Kiedy nadejdzie czas nadejścia Antychrysta,   — cielesne namiętności zaćmią umysły ludzi,   — hańba i bezprawie będzie rosnąć w siłę.
Wtedy to świat będzie się zmieniać nie do poznania.
Wygląd ludzi się zmieni tak, że nie można będzie odróżnić mężczyzn od kobiet, z powodu bezwstydności w ubiorze i uczesaniu.
— Ludzie ci będą okrutni i podobni do dzikich zwierząt z powodu pokus Antychrysta.
Nie   będzie   żądnego szacunku dla rodziców i starszych ludzi, — miłość będzie gasnąć,
— a katoliccy duchowni, biskupi i księża,   —  będą stawać się próżnymi ludźmi,   — zupełnie nie odróżniającymi prawdy od fałszu.
W tym czasie zmieni się moralność i tradycje chrześcijan i Kościoła.
Ludzie porzucą skromność, i zapanuje rozwiązłość.
Kłamstwo i chciwość przybierze wielkie rozmiary,  —  a biada tym co gromadzą skarby.
Żądza, cudzołóstwo, homoseksualizm, tajemne niegodziwości i zbrodnia zapanują w społeczności.
W tym czasie, który nadejdzie, z powodu ogromu tych wielkich zbrodni i rozwiązłości,   — ludzie zostaną pozbawieni łaski Ducha Świętego, jaką otrzymali na Chrzcie świętym, a także wyrzutów sumienia.
Domy Boże będą pozbawione bogobojnych i pobożnych duszpasterzy,
— i biada chrześcijanom jacy pozostaną na świecie w tym czasie.
Wielu   zupełnie   straci   Wiarę,   — ponieważ nie znajdą nikogo, kto by im pokazał światło prawdziwej wiedzy.
Wtedy to będą się oni separować od świata w święte „okopy” w poszukiwaniu ulgi w ich duchowych cierpieniach,   — ale wszędzie będą napotykać przeszkody i ograniczenia.
I   wszystko   to   będzie wynikać z faktu,   — że Antychryst będzie chciał być panem ponad wszystkim i stanie się władcą całego świata, i będzie czynić „cuda” i znaki kłamliwe.
Udzieli   też   nieszczęśliwemu  człowiekowi zdeprawowanej inteligencji tak,
— że   odkryje   on  sposób,  —  w   jaki   jeden   człowiek  będzie mógł prowadzić rozmowę z innym z jednego końca ziemi do drugiego.
W   tym czasie ludzie będą latać jak ptaki i docierać do dna morskiego jak ryby.
I   kiedy  dokonają tego wszystkiego,   — ci nieszczęśliwi ludzie będą wieść życie w wygodach   — nie wiedząc, biedne dusze, — że jest to oszustwo Antychrysta.
I co jest świętokradztwem – Antychryst tak napełni naukę próżnością,
— że zboczy ona z prawdziwej drogi i spowoduje,   — że ludzie stracą wiarę w istnienie Boga i w tajemnicę Trójcy Przenajświętszej.
Wtedy to dobry Bóg zobaczy upadek ludzkiego rodu   — i skróci te dni przez wzgląd na tych niewielu,   — którzy będą zbawieni,
— ponieważ nieprzyjaciel stara się wprowadzić w błąd (jeżeli to możliwe) nawet i wybranych (1)…
Wtedy to miecz kary nagle się ukarze i zgładzi bezbożnika(2) i jego pachołków (3).
———————————————————-
Przypisy: 1) por. Mt 24, 24.; 2) tj. Antychrysta; 3) por. 2 Tes 2, 8.
tł. Mirek S.
Tekst pochodzi z letniego wydania pisma „THE FATIMA CRUSADER” (1996),
ukazał się w „Szczerbcu” nr 8-10 (118-120) z 2001 r.
Źródło: Signum Dei
http://en.wikipedia.org/wiki/Nilus_of_Sinai 

piątek, 4 września 2015

czwartek, 3 września 2015

3 września - Św. Piusa X, Papieża i Wyznawcy. Ryt zwojony. Szaty białe.











Oratio
ze Mszy św.

- Boże, coś dla strzeżenia katolickiej wiary i odnowienia wszystkiego w Chrystusie świętego Piusa papieża napełnił niebiańską mądrością i mocą apostolską, przyzwól łaskawie, byśmy, byśmy idąc za jego zarządzeniami i przykładem zdobyli wiekuistą nagrodę. Przez tegoż Pana...

Guimarães: Utopia papieża Franciszka i jego bracia – heretycy

1 września 2015 | Formacyjne

Bergolio posunął się do ucałowania kopii biblii Waldensów, którą mu zaprezentowano.


.
22 czerwca 2015, podczas pobytu w Turynie, papież Franciszek odwiedził tamtejszą świątynię Waldensów. Wygłosił wówczas przemówienie, w którym zawarł ważną deklarację. Mówił m. in.:
"Ze smutkiem stwierdzamy, że zdarzyło się i trwa nadal, że dwóch braci [Katolicy i Waldensi] nie akceptuje dzielących ich różnic i podsyca wojnę między sobą. Spoglądając na dzieje relacji między nami nie sposób nie odczuć smutku z powodu pełnych przemocy czynów, popełnionych w imię naszej własnej wiary. Proszę Boga, by udzielił nam łaski pozwalającej uznać, że wszyscy jesteśmy grzeszni, a także, wybaczyć sobie nawzajem".

Dalej papież konkluduje:
"W imieniu Kościoła Katolickiego proszę o wasze wybaczenie naszej postawy i niechrześcijańskich zachowań, często wręcz nieludzkich, jakich w na przestrzeni dziejów dopuściliśmy się przeciwko wam. W imię Naszego Pana Jezusa Chrystusa, wybaczcie nam".
Poza samą symboliką wizyty w tej heretyckiej świątyni i niezwykle uniżoną postawą względem tamtejszych pastorów, Bergolio posunął się do ucałowania kopii biblii Waldensów, którą mu zaprezentowano.

By odpowiednio ocenić powagę tych wypowiedzi oraz gestów, musimy zadać pytanie o to, kim są owi – nieco dziś zapomniani – Waldensi i o co chodzi w ich herezji. Wówczas dopiero będziemy w stanie poprawnie zrozumieć przesłanie, jakie światu katolickiemu chce przekazać swoją wizytą papież Franciszek.

Błędy Piotra Walda i jego "ubogich z Lyonu"

Przywołam tu informacje, jakie na omawiany temat podaje Dictionnaire de Théologie Catholique.
Sekta została założona przez niejakiego Piotra Waldo (Pietro Valdo, Pierre Valdes lub Pierre Vaudois), zamożnego kupca z Lyonu we Francji, który zdecydował się na oddanie wszystkiego, co miał, ubogim i przyjęcie w zamian ewangelicznego ubóstwa. Przypuszczalnie podążał za radą Naszego Pana, udzieloną młodemu bogaczowi, który chciał dążyć do doskonałości (Mt 19:21).
Działania Walda wznieciły spory zamęt w Lyonie roku 1176, a jego uliczne kazania sprawiły, że wielu prostych ludzi podążyło za nim. Owi rzemieślnicy i chłopi znani są dziś pod nazwą "ubogich z Lyonu" lub Waldensów. Jakkolwiek byli niepiśmienni, przy wstępowaniu do sekty wymagano od nich pamięciowego opanowania sporych fragmentów Biblii, która stawała się dla nich odtąd najwyższym prawem.

Na samym początku Waldo wraz z kilkoma zwolennikami udał się do Rzymu celem uzyskania pozwolenia na głoszenie kazań, którego jednak nie otrzymał. Powodem był brak teologicznego przygotowania. Niestety odmowa doprowadziła Waldensów do wypowiedzenia posłuszeństwa autorytetowi Kościoła i podjęcia decyzji o kontynuacji nauczania w oparciu o własny. Pozwolenia na nauczanie udzielili oni również kobietom.

Pomimo oczywistych braków Waldo zachęcał do tłumaczenia Biblii na języki lokalne, co doprowadziło do licznych przeinaczeń. Sam uważał się za uprawnionego do interpretacji Pisma bez pomocy lub ryzyka popełniania błędów. Przekonanie to doprowadziło go do opartego na własnym badaniu Biblii wniosku, że Bóg działając w sposób bezpośredni, uczynił go najpierw kapłanem, a następnie biskupem – tak, jak miało to miejsce w przypadku świętego Pawła. Pod koniec swojego życia Waldo uzurpował sobie pozycję należną papieżowi.

Już jako "biskup", w miarę potrzeby "wyświęcał" kolejnych kapłanów, a także biskupów. Niezbędne było w tym celu uzyskanie przyzwolenia zgromadzenia – communa. Waldensi uważali przy tym władzę Kościoła Katolickiego za pozbawioną ważności z powodu grzesznego przywiązania kleru do dóbr ziemskich oraz brak powszechnego "ewangelicznego ubóstwa". Z tego samego powodu oskarżali Rzym o bycie "ladacznicą babilońską" i odrzucali katolickie sakramenty, zwłaszcza Eucharystię i przeistoczenie.

Do innych błędów / herezji waldensów zaliczyć można m. in:

głoszenie, że Szatan był zły od samego początku, a nie w wyniku dokonania moralnego wyboru;
odrzucanie katolickich modlitw i nabożeństw za dusze zmarłych;
zaprzeczanie istnieniu Czyśćca i odrzucanie wartości odpustów;
roszczenie sobie prawa do unieważniania małżeństw osób obiecanych "doskonałym".


Istnieje wiele pokrewieństw między waldensami a herezją katarów lub albigensów, które w tamtym czasie szerzyły się we Francji i północnych Włoszech. Między innymi:

założenie dualistycznego charakteru stworzenia; przypuszczenie, że dobro i zło współistniały od samego początku;
odrzucenie możliwości dobra w kontekście dóbr materialnych;
brak uściślenia wytycznych w kwestii małżeństwa;
potępienie kary śmierci i służby wojskowej.


Poza Francją Waldensi rozprzestrzeniali się we Włoszech, gdzie ich centrum stał się Mediolan. Przyjęli tam nazwę humiliati – pokorni. Z Włoch przedostali się do wielu miast w południowych Niemczech. Swoją obecność zaznaczyli ponadto w Hiszpanii i we Flandrii.
Później, w wieku XV, z uwagi na doktrynalne pokrewieństwo wielu waldensów związało się z husytami. W wieku XVI niemal w całości zasymilowali się z różnymi sektami protestanckimi. Kilka niezależnych grup pozostało w dolinach Alp, we Włoszech przetrwały pojedyncze wspólnoty w Lombardii, Toskanii i na Sycylii. W roku 1975 włoscy Waldensi dołączyli do Metodystów.

W bulli Ad abolendam z 4 listopada 1184 papież Luciusz III ekskomunikował Waldensów za uzurpowanie sobie prawa do nauczania bez zezwolenia, co zostało potem potwierdzone w trakcie obrad Soboru Laterańskiego IV. W liście Eius exemplo z 18 grudnia 1206 papież Innocenty III sformułował pogląd, że Waldensi chcący wrócić na łono Kościoła muszą najpierw zaakceptować hierarchiczny porządek. Jest to jasne potępienie głównych herezji sekty.

Papieża Franciszka odraza względem katolickiej waleczności

Biorąc pod uwagę przeszłość Waldensów widzimy, że oświadczenie Franciszka, wygłoszone w świątyni sekty w Turynie, musi być interpretowane jako próba podważenia dotychczasowego nauczania Kościoła na ten temat.

Jest to zawoalowana akceptacja herezji Waldensów, zniewaga papieży i Świętych, którzy zwalczali to fałszywe nauczanie, a także – ponad wszystko inne – próba wymazania bojowego charakteru Rzymskiego Katolicyzmu.

Jorge Bergolio stara się wymusić na katolikach per viam facti (drogą faktów dokonanych) akceptację wszystkiego, czego nauczają heretycy, Żydzi i poganie – dla niego doktryna nie ma bowiem znaczenia. Uważam, że idzie zbyt daleko i za szybko. Nie istotne, jak popularny będzie w mediach, szybko traci zaufanie katolików. Prawdziwi katolicy są już mocno zniesmaczeni tą przesłodzoną miłością do ekumenizmu, zwłaszcza, gdy dochodzi do negacji podstaw naszej Świętej Wiary.
Dostrzegamy też, że papież Franciszek zupełnie przyswoił sobie heretycką utopię ubóstwa w jej bardziej radykalnej wersji: tej implementowanej przez Katarów, Albigensów, Waldensów, a także innych "braci", dążących do narzucenia nam "Kościoła miernoty", nie mającego nic wspólnego z Kościołem Katolickim, jaki znamy od dwudziestu z górą wieków.

Atila Sinke Guimarães

Tłum. Mariusz Matuszewski
http://myslkonserwatywna.pl
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger