sobota, 19 października 2013

Federacja Una Voce rośnie w siłę

Federacja Una Voce rośnie w siłę

Data publikacji: 2013-10-18 07:00
Data aktualizacji: 2013-10-18 07:24:00
Federacja Una Voce rośnie w siłę
Fot. Jacek Sądej
Od czasu promulgowania motu proprio „Summorum Pontificum” Federacja Una Voce, zrzeszająca stowarzyszenia katolików kultywujących tradycje liturgiczne Kościoła, powiększyła się o 19 nowych członków. W ostatnim czasie przystąpiło do niej stowarzyszenie wiernych z Łotwy i Chorwacji.

Nowymi członkami federacji zostały Una Voce Latvija oraz Stowarzyszenie Promocji Tradycyjnej Mszy „Benedictus” z Chorwacji. Do ich zadań należy promocja nadzwyczajnej formy rytu rzymskiego i tradycyjnych form pobożności. Od roku 2007 członkami federacji stały się także stowarzyszenia z Malty, Meksyku, Filipin, Peru, Kolumbii, Chile, Japonii, Portugalii, Białorusi, Brazylii, Kuby, Ukrainy, Kostaryki, Portoryko i Kanady.

W roku 1964 Borghild Krane, znany norweski psycholog, wystąpił z apelem o współpracę świeckich w obronie liturgicznego dziedzictwa Kościoła. Pierwsze stowarzyszenia powstały w odpowiedzi na ten, jak i inne apele, już na przełomie roku 1964 i 1965. Federacja powstała w roku 1967.

Foederatio Internationalis Una Voce jest ruchem katolików świeckich, którzy dążą do zachowania tradycyjnej liturgii, łaciny w katolickim kulcie, chorału gregoriańskiego i polifonii. Federacja ta została uznana przez Watykan jako głos świeckich. Jej pierwszy przewodniczący, Eric de Saventhem, był jednym z inicjatorów powołania przez Jana Pawła II specjalnej komisji kardynalskiej, która miała zbadać prawnokanoniczny status ksiąg liturgicznych obowiązujących w roku 1962. W jej skład wchodził kardynał Joseph Ratzinger. Jak wskazali kardynałowie, księgi te nie zostały nigdy zakazane, co zostało potwierdzone przez papieża Benedykta XVI.

Źródło: fiuv.org
mat


Read more: http://www.pch24.pl/federacja-una-voce-rosnie-w-sile,18448,i.html#ixzz2i9gYfJA4

"Czystki" u Franciszkanów Niepokalanej.

Pierwszą decyzja papieża Franciszka liturgiczną był zakaz odprawiania Mszy św. rytu trydenckiego w konserwatywnej wspólnocie Franciszkanie Niepokalanej. Widzimy, że wrogowie Tradycji Katolickiej poczuli wiatr w żagle i przystąpili do "czystek personalnych".
Red

Kolejne zmiany u Franciszkanów Niepokalanej
Data publikacji: 2013-10-18 07:00
Data aktualizacji: 2013-10-18 07:25:00
Kolejne zmiany u Franciszkanów Niepokalanej
fot. vicbuster / sxc.hu
Dwóch zakonników znanych z udziału w dyskusji nad „reformą reformy” i prawidłową interpretacją dokumentów ostatniego soboru zostało zwolnionych z dotychczasowych obowiązków a następnie przeniesionych. Przedstawiciele stowarzyszenia Coordinamento Toscano Benedetto XVI mówią otwarcie o „czystce” i „wygnaniu”.

Ojciec Serafino Lanzetta Mary został przeniesiony do Austrii, o. Paolo Maria Siano do Afryki. Obydwaj regularnie brali udział w konferencjach dotyczących tradycyjnej liturgii i duchowości. O. Lanzetta występował w trakcie konferencji poświęconych „Summorum Pontificum”, sam był też organizatorem podobnego spotkania skierowanego do współbraci – Franciszkanów Niepokalanej.

O. Paolo Maria Siano jest historykiem, ostatnio wydał pracę poświęconą relacjom między Stolicą Apostolską a masonerią. W pracy naukowej zajmował się historią i ideowym profilem poszczególnych lóż. Ojciec Serafino jest z kolei dobrze zapowiadającym się teologiem, w ostatniej publikacji argumentował, że „hermeneutyka ciągłości” i rozumienie dokumentów soborowych w świetle tradycji jest jedyną poprawną postawą. W trakcie pontyfikatu Benedykta XVI publikował także w „L'Osservatore Romano”. Był wśród osób ostrzegających w roku 2011 przed „duchem Asyżu”.

Na skutek watykańskiej interwencji członkowie tego zgromadzenia mieli zwracać się o specjalne zezwolenia na celebracje w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Ojcowie Lanzetta i Siano byli pierwszymi, którzy takie wnioski złożyli.

O. Lanzetta, który już zdołał zasłynąć we Florencji jako spowiednik, musi opuścić jedną z najważniejszych placówek Franciszkanów Niepokalanej i udać się do jedynego niemieckojęzycznego klasztoru tego zgromadzenia. O. Siano trafi do Afryki.

Źródło: katholisches.info
Read more: http://www.pch24.pl/kolejne-zmiany-u-franciszkanow-niepokalanej,18467,i.html#ixzz2i9eVtUjY

piątek, 18 października 2013

“Mamy do czynienia z prawdziwym modernizmem” – bp Fellay o papieżu Franciszku

Autor: Rzymski Katolik


12 października b.r. bp Fellay w Kansas City, gdzie przebywał z wizytacją między 11 a 13 października, po przemówieniu na Anioł Pański, na konferencji prasowej, stwierdził, że
Sytuacja Kościoła jest prawdziwie katastrofalna, a obecny papież czyni ją jeszcze 10000 razy gorszą”
Przełożony generalny Bractwa Świętego Piusa X, w sobotę po południu wygłosił obszerny wykład, na temat Trzeciej Tajemnicy Fatimskiej zapowiadającej wielki kryzys w Kościele i kary, które spadną na świat.
W kazaniach głoszonych w sobotę i niedzielę, skupił się szczególnie na najbardziej dramatycznych aspektach fatimskiego przesłania, cytując słowa siostry Łucji i innych, którzy poznali treść Trzeciej Tajemnicy.
Zwrócił uwagę na słowa siostry Łucji, w których powiedziała, że
„jeśli chcemy poznać treść Trzeciej Tajemnicy, należy przeczytać rozdziały 8 do 13 Apokalipsy.”
Słowa siostry Łucji wskazujące na rozdziały od 8 do 13 Apokalipsy mrożą krew w żyłach, ponieważ koniec rozdziału 13-tu mówi o przyjściu Antychrysta.
Biskup Fellay zauważył, że papież Pius X powiedział na początku swego pontyfikatu, że “syn zatracenia” może być już na ziemi.
Zwrócił także uwagę na modlitwę do Świętego Michała Archanioła, ułożoną przez papieża Leona XIII i podkreślił, że celem ​​szatana jest ustanowienie swojego panowania w Rzymie.
Biskup cytował kardynała Luigi Ciapi, papieskiego teologa wszystkich papieży, od Piusa XII do Jana Pawła II, który powiedział:
“W Trzeciej Tajemnicy czytamy między innymi, że wielka apostazja w Kościele rozpocznie się na samym szczycie”.
Sporo czasu poświęcił słynnemu i dramatycznemu wywiadowi o. Fuentesa z siostrą Łucją w 1957 r. w którym mówi ona, że
“wiele narodów zniknie z powierzchni ziemi”, i że “diabeł szczególnie użyje swej mocy, aby zdobyć dusze poświęcone Bogu”.
Ponieważ słudzy Boga będą zwiedzeni a dotychczasowy porządek zburzony, zapanuje powszechne zamie-szanie i bałagan a wierni zostaną pozostawieni sami sobie, bez pomocy duchowej dla własnego zbawienia z powodu braku kapłanów. To jest 
 “największą tragedią w Kościele, jaką kiedykolwiek można było sobie wyobrazić “.
Czasy są bardzo poważne. Musimy poważnie myśleć o naszym zbawieniu,
“a do tego jesteśmy pozbawieni podstawowego elementu - wsparcia ze strony władz [Kościoła]. To jest tragedia. “
Na pocieszenie przytoczył słowa siostry Łucji, że Bóg dał nam dwa ostatnie środki zaradcze: Różaniec Święty i Nabożeństwo do Niepokalanego Serca Maryi.
Biskup Fellay nawiązał też do dramatu Bractwa FSSPX po rozmowach z Watykanem w 2012 r.
“Gdy widzimy, co się teraz dzieje [pod pontyfikatem Franciszka] dziękujemy Bogu, dziękujemy Bogu, że zachował nas od jakiejkolwiek umowy w ubiegłym roku.

I można powiedzieć, że jest to jeden z owoców Krucjaty [Różańcowej], że nie zrobiliśmy tego, że zostaliśmy zachowani od takiego nieszczęścia. Dzięki Bogu. 
Nie chodzi o to, że nie chcemy być katolikami, oczywiście chcemy być katolikami i jesteśmy katolikami, i mamy prawo do uznania jako katolicy. Ale nie zamierzamy w zamian za to, naruszać naszych skarbów /depozytu wiary/. Oczywiście, że nie. “
[...]
Źródło informacji: http://forumdlazycia.wordpress.com

środa, 16 października 2013

"Lefebryści ostro o Franciszku..."

Wrogowie Kościoła znowu o FSSPX,


Lefebryści ostro o Franciszku. Za kanonizację Jana XXIII i Jana Pawła II, za postawę wobec gejów

Łukasz Woźnicki

15.10.2013 , aktualizacja: 15.10.2013 13:23
A A A Drukuj
Arcybiskup Marcel Lefebre
Arcybiskup Marcel Lefebre (Fot. AP)
- Postawa papieża jest pełna sprzeczności. Z jednej strony Franciszek twierdzi, że zgodnie z nauczaniem Kościoła homoseksualizm jest grzechem. A z drugiej tworzy wrażenie, że bycie gejem jest w porządku. To już katolickie nie jest - mówi ojciec Matthias Gaudron z niemieckiego Bractwa św. Piusa X
Matthias Gaudron jest głównym dogmatykiem Bractwa św. Piusa X w Niemczech. To katolicka wspólnota, która zrzesza kilkuset księży i działa w 63 krajach - także w Polsce.

Lefebryści - zwani tak od założyciela wspólnoty Marcela Lefebvre'a - reprezentują najbardziej konserwatywną część Kościoła. Odrzucają liberalne postanowienia Soboru Watykańskiego II. Nie akceptują zmian liturgicznych, które wprowadził, a także posoborowej nauki - np. poświęconej ekumenizmowi.

Samego Lefebvre'a i innych biskupów bractwa Watykan ukarał ekskomuniką. W 2009 roku zdjął ją Benedykt XVI.

Mimo zbliżenia Kościół nadal uznaje wspólnotę za schizmatycką. I raczej szybko się to nie zmieni, bo lefebrystom nie odpowiada sposób, w jaki Kościołem kieruje nowy papież. - Za pontyfikatu Benedykta XVI krytyka soboru w jakimś stopniu była dozwolona. Obecnie stwierdzono, że nie możemy wyrażać żadnej krytyki. Rozmowy pomiędzy Watykanem a bractwem są na lodzie - potwierdza Matthias Gaudron.

Wywiad z głównym dogmatykiem opublikował "Der Spiegel". Gaudron w rozmowie z dziennikiem odrzucił ideę otwarcia Kościoła na inne religie, o którym mówi papież Franciszek. - Wielu mówi, że Kościół odzyska wiernych, jeśli stanie się otwarty. Gdyby tak było, ludzie gromadziliby się masowo w kościołach protestanckich, gdzie są małżeństwa gejów i nie ma celibatu - mówił.

"Kościół nie ma potomstwa"

Zdaniem Gaudrona niemiecki Kościół załamie się w ciągu najbliższych 15-20 lat, bo jest niewiele powołań i spada liczba wiernych. - Dlatego nie rozumiem, jak Franciszek może mówić, że teraz będzie tak dobrze jak nigdy wcześniej. To jest dalekie od rzeczywistości. Kościół nie ma potomstwa. Podczas Światowych Dni Młodzieży widzieliśmy bardzo wielu młodych ludzi, którzy nigdy nie chodzą do kościoła i nie mają nic wspólnego z Chrystusem - mówi główny dogmatyk lefebrystów.

Gaudron skrytykował także podejście papieża do homoseksualistów. - Postawa papieża jest pełna sprzeczności. Z jednej strony twierdzi, że zgodnie z nauczaniem Kościoła homoseksualizm jest grzechem. A z drugiej sprawia wrażenie, że bycie gejem jest w porządku. Można albo trzymać się nauczania Kościoła i nie aprobować homoseksualizmu, albo aprobować. Ale wtedy już się nie jest katolikiem - mówił.

- Papież nie jest katolikiem? - dopytywał dziennikarz "Der Spiegel".

- Tego bym nie powiedział. Chciałbym tylko podkreślić, że nauka Kościoła mówi na temat gejów inaczej - odparł Gaudron.

Lepsza mała wspólnota niż rozmycie wiary?

Gaudron wątpi także w słuszność kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II. Uważa, że przy kanonizacji pierwszego "kanonizowany" zostanie przede wszystkim Sobór Watykański II, który Jan XXIII otworzył. Z kolei Jan Paweł II miał, według Gaudrona, tworzył wrażenie, jakby wszystkie religie były sobie równe. Był pierwszym papieżem, który od czasów św. Piotra przekroczył próg synagogi. Spotykał się m.in. z Dalajlamą.

- Religie nie są równe. To Kościół katolicki jest założony przez Chrystusa, a zatem prawdziwy. Gdy uświadomiłem sobie tę prawdę, to nie mogę udawać, że nie ma znaczenia, w co wierzę. Tylko Kościół katolicki jest prawdziwym Kościołem - komentował Gaudron.

- Ja chciałbym dużego Kościoła zdecydowanych katolików, jak to było przed soborem. Ale jeśli będzie to prowadzić do rozmycia wiary, wolę małą wspólnotę - dodał.

To druga w ostatnim czasie krytyka papieża ze strony bractwa. W lipcu włoska gałąź wspólnoty ostro skrytykowała Franciszka po jego podróży na wyspę Lampedusę, gdzie zwracał uwagę na los imigrantów z Afryki.

"Od IX stulecia papieże - a między nimi wielu świętych - wyposażali floty i przedsiębrali środki obronne, aby odeprzeć - oczywiście uzbrojony - napór muzułmanów. Chcieli poprzez to ochronić wiarę katolicką tam, gdzie nie była zabezpieczona przed mahometańską inwazją. Papież Franciszek tymczasem chciał dzięki swojej podróży na Lampedusę sprowadzić cały problem do prostej formuły: istnieją ubodzy, którzy chcą się dostać do bogatych egoistów. Ci jednak pozwalają im umierać na morzu, a tymi winnymi bogaczami jesteśmy my wszyscy" - napisali włoscy lefebryści. 

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75477,14780552,Lefebrysci_ostro_o_Franciszku__Za_kanonizacje_Jana.html#ixzz2huMdyors

wtorek, 15 października 2013

niedziela, 13 października 2013

20e anniversaire de la mort de Mgr Lefebvre: son vrai visage

Bez tłumaczenia. Musimy wytrwać do końca jak Arcybiskup.