piątek, 8 kwietnia 2016

Matka Angelica: „Mam dość waszego liberalnego Kościoła”

Urodzona jak  20 kwietnia 1923 r. jako Rita Antoinette Rizzo odeszła w Wielkanoc 27 marca 2016. Zwana w skrócie jako Matka Angelica (PCPA Klaryski  Wieczystej Adoracji). Pełne imię zakonne Maria Angelica od Zwiastowania. Założycielka słynnej kablowej telewizji katolickiej  Eternal Word Television Network (EWTN) i radia WEWN.
Należy do tej grupy amerykańskich katolików, którzy wbrew rzeczywistości nieśli płonień prawdziwej Wiary. Zawiódł papież, zawiedli kardynałowi, biskupi, księża, ale skromna Matka Angelica nie zawiodła.

Na filmie jej słynne, mocne słowa:

„Mam dość waszego liberalnego Kościoła”

Wieczny odpoczynek racz jej dać Panie...

czwartek, 7 kwietnia 2016

List Otwarty do Parlamentarzystów, popierający zakaz aborcji

Informacja prasowa:

Od wielu lat w Polsce trwają działania mające na celu wprowadzenie całkowitej ochrony prawnej dzieci poczętych.

Ponad stu dziennikarzy i publicystów wystosowało List Otwarty do Parlamentarzystów, popierający zakaz aborcji i zachęcający do zmiany prawa. List przywołuje postać Stanisławy Leszczyńskiej, bezkompromisowej położnej, która z narażaniem własnego życia przeciwstawiała się aborcji i broniła kobiet w ciąży i ich nienarodzonych dzieci. „Dziś niektóre oddziały ginekologiczne w polskich szpitalach stały się miejscami śmierci dla nienarodzonych dzieci. Nie ma w nich prawdziwej troski, dobroci i pomocy. Lekarze i personel medyczny przykładają ręce do zabijania nienarodzonych. Niektórzy z nich boją się narazić na kłopoty lub utratę źródła utrzymania. Taka sytuacja to efekt obowiązującego prawa”- czytamy w Liście.

„Część polityków nie lubi podejmować tematu aborcji. Proaborcyjni politycy już się urodzili więc myślą, że „terminacja ciąży” ich nie dotyczy. Ale może warto, aby dla poruszenia sumienia wyobrazili sobie terminację własnej podróży w brzuchu samolotu. Wyrwane drzwi samolotu tworzą otwór w samolocie lecącym na dużej wysokości. Następuje wyssanie człowieka. A potem jego zderzenie z zimnem. Doświadcza on zaduszenia z powodu braku powietrza, jego system nerwowy ani serce tego nie wytrzymują. I śmierć przychodzi w kilka sekund. Nie ma długiej agonii, tak jak w przypadku dzieci z Wrocławia czy Warszawy, które przeżyły własną aborcję. I na koniec wyobraźmy sobie, że w trakcie dyskusji na temat takiej śmierci padają słowa umniejszające człowieczeństwo osoby, która poniosła śmierć....: ”To był tylko (niechciany) polityk”- mówią autorzy Listu.

Pełna jego treść i lista sygnatariuszy znajduje się tutaj: http://przeciw-aborcji.pl/

Z poważaniem,
Natalia Dueholm

środa, 6 kwietnia 2016

Requiem za ks. Jana Kaczkowskiego


Requiem za ks. Jana

dodane 05.04.2016 23:30
Justyna Liptak
We wtorek 5 kwietnia w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Rumi została odprawiona Msza św. żałobna za duszę śp. ks. Kaczkowskiego w porządku trydenckim.
Requiem za ks. Jana   Justyna Liptak /Foto Gość Dla ks. Jana Kaczkowskiego liturgia w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego była szczególnym spotkaniem z Bogiem
 
Eucharystia, której przewodził ks. Lech Idźkowski SDB, sprawowana była w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego (znana również jako Msza trydencka).

– Spotykamy się tu dzisiaj na modlitwie w intencji ks. Jana, ale dominującym uczuciem w nas wcale nie powinien być smutek ani rozpacz, chociaż przykro jest tracić osobę tak cenną. Spotykamy się tutaj jako uczniowie Jezusa Chrystusa Zmartwychwstałego i dlatego każdy aspekt naszego życia powinniśmy postrzegać przez Jego pryzmat – mówił ks. Idźkowski SDB. – Chrystus to ten, który zwycięża i triumfuje, i to właśnie On czeka na końcu naszej drogi. Dlatego wierzymy, że ks. Jan jest już ze Zbawicielem i cieszy się radością życia wiecznego.

Kościół, w którym zgromadzili się wierni na wspólnej modlitwie, jest tym bardziej wyjątkowy, gdyż to właśnie tu niespełna 10 miesięcy temu ks. Jan odprawił pierwszą w swoim życiu Mszę św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.

– Niesamowite doświadczenie. Pierwszy raz miałam okazję uczestniczyć w takiej Mszy św. Bardzo ceniłam ks. Kaczkowskiego, przede wszystkim za jego upór i wysiłek włożony w pomoc ludziom terminalnie chorym. On sam umierał, a jednak nie poddał się aż do końca i to dla mnie, jako osoby młodej, jest ogromna motywacja, żeby nie szukać wymówek, ale działać – każdego dnia starać się tak samo mocno – mówi Katarzyna, studentka prawa z Rumi.

 http://gdansk.gosc.pl/doc/3072550.Requiem-za-ks-Jana

 http://gdansk.gosc.pl/gal/pokaz/3072559.Requiem-za-ks-Jana/16#gt

 http://gdansk.gosc.pl/gal/pokaz/3072559.Requiem-za-ks-Jana/17#gt

 http://gdansk.gosc.pl/gal/pokaz/3072559.Requiem-za-ks-Jana#gt



wtorek, 5 kwietnia 2016

Kleryk Tymoteusz Szydło sympatyzuje z Tradycją Katolicką

Kleryk Tymoteusz Szydło (syn Pani Premier rządu RP Beaty Szydło) sympatyzuje z Tradycją Katolicką. Taką informację podał tyg. Newsweek. Na zdjęciu jako subdiakon (pierwszy z prawej) na Mszy św. odprawionej przez ks. Wojciecha Grygiela z Bractwa św. Piotra.
 
 http://www.sanktuariumjp2.pl/images/galerie/20150629/DSC_0205.JPG
i notka w tygodniku.