sobota, 29 października 2011

URATOWAC ASIE BIBI

Wciąż za mało podpisów, by uratować od śmierci przez powieszenie pakistańską chrześcijankę
2011-10-27
UWAGA: Podpisać petycję można na anglojęzycznej stronie: http://www.callformercy.com.


Na polskiej stronie:
http://www.gpch.pl/index.php/akcje/48-akcje-wsparcia/575-pomoz-uwolnic-asie-bibi można znaleźć instrukcję w języku polskim, która może ułatwić złożenie tego podpisu.

Trwa akcja zbierania podpisów pod petycją do władz pakistańskich, by zrezygnowały z egzekucji chrześcijanki Asii Bibi, która została skazana na karę śmierci za rzekomą obrazę islamu.


Asia Bibi to matka pięciorga dzieci, która ma być powieszona przez władze pakistańskie za poglądy chrześcijańskie. Kobieta powiedziała do swoich islamskich koleżanek, które natarczywie domagały się od niej zmiany wiary: „Jezus Chrystus umarł za moje grzechu i za grzechy świata. Nie zrobił tego dla was Mahomet.” Po tej wypowiedzi Asia został pobita wraz z trójką córek i zaciągnięta siłą przed sąd muzułmański, który skazał ją na powieszenie za „bluźnierstwo przeciw Mahometowi.”


Bibi jest jedyną osobą w Pakistanie, którą ma spotkać tak surowa kara za wyrażenie poglądów religijnych. Obecnie, w związku z narastającymi prześladowaniami chrześcijan przez islamistów, którzy coraz łatwiej dochodzą do władzy w krajach Biskiego Wschodu i Azji - prowadzona jest akcja zbierania podpisów pod petycją do władz pakistańskich, by wywrzeć na nie presję i nie dopuścić do haniebnej egzekucji niewinnej kobiety. Sprawa jest bowiem precedensowa.


Jak na razie udało się zebrać pod petycją jedynie ponad 324 tys. podpisów. Organizatorzy protestu chcą, by inicjatywę poparło przynajmniej milin osób. Stąd apel do wszystkich chrześcijan, by włączyli się w akcję.

W sumie swoje poparcie dla Bibi zamanifestowało ponad 150 tys. Pakistańczyków, 130 tys. Amerykanów i 8 tys. mieszkańców Federacji Rosyjskiej. Po niedawnym tekście „Gościa Niedzielnego,” Polska przesunęła się pod względem liczby zebranych podpisów z ósmego na czwarte miejsce na świecie. Nadal jest to jednak bardzo niewiele, jak na 38 - milionowy kraj, w dodatku katolicki: zaledwie 4984 podpisów.

Postawa Asi Bibi powinna dać wiele do myślenia katolikom w tych państwach, w których na co dzień nie muszą się oni obawiać o śmierć, w przeciwieństwie do krajów Bliskiego Wschodu i Azji, gdzie dominuje islam. Bibi mogłaby ocalić swoje życie, gdyby wyrzekła się wiary w Chrystusa. Nie zrobiła tego, mimo, że ma pięcioro dzieci i przebywa od czerwca 2009 r. w zatęchłej, pozbawionej okien i bardzo ciasnej celi Przy życiu wciąż trzyma ją myśl o dzieciach, które są jej największą nadzieją.

Osoby, którym los Asii Bibi nie jest obojętny, mogą włączyć się wakcję, składając swój podpis za pośrednictwem Organizacji Głos Prześladowanych Chrześcijan.

Organizacja zabiega o uwolnienie odważnej chrześcijanki i zapewnienie całej jej rodzinie bezpieczeństwa. – Bo jeśli tylko ją uwolnią, islamiści ich wymordują – tłumaczy pastor Maciej Wilkosz z Głosu Prześladowanych Chrześcijan. Podobny przypadek zdarzył się w zeszłym roku, gdy pakistański sąd uwolnił od zarzutu bluźnierstwa dwóch innych chrześcijan, braci Rashida i Sajda Emmanuelów. Biegli grafolodzy uznali, że to nie oni napisali rzekomo bluźnierczą broszurkę. Islamski fanatyk i tak jednak zastrzelił obu braci przed budynkiem sądu. Islamiści zastrzelili też dwóch polityków, którzy odważyli się zabrać głos w obronie Asii Bibi: gubernatora Salmana Tassera i ministra Shahbaza Battiego, jedynego chrześcijanina w rządzie Pakistanu. Prawdopodobnie rodzina musiałaby wyjechać z Pakistanu. W tej chwili najważniejsze jest jednak, żeby ocalić chrześcijance życie.

Podpisać petycję można na anglojęzycznej stronie: http://www.callformercy.com.
Na polskiej stronie: http://www.gpch.pl/index.php/akcje/48-akcje-wsparcia/575-pomoz-uwolnic-asie-bibi można znaleźć instrukcję w języku polskim, która może ułatwić złożenie tego podpisu.

Źródło: wpolityce.pl, AS.
Toplista Tradycji Katolickiej
Powered By Blogger