sobota, 31 października 2015

Błogosławiony Rolando Rivi, męczennik rok 1945



Rolando Rivi (9 I 1931 - 13 IV 1945) - student małego seminarium duchownego, przygotowującego adeptów do kapłaństwa. Od dzieciństwa głęboko przeżywał swoją wiarę i sakramenty. Chciał zostać księdzem, aby  "uratować jak najwięcej dusz i przystąpić do posługi misjonarskiej i zwiastować Chrystusa daleko, bardzo daleko". W seminarium żywy, otwarty, towarzyski. Niektórzy koledzy z seminarium powiedzieli, że "to był najlepszy chłopak. Nie miał złośliwości, to było czyste serce. Prawdziwego Baranka.". Przebywając w domu rodziców, znajduje radość w codziennej komunii św., medytacji, w popołudniowej wizyty przed Jezusem Eucharystycznym, wieczornym różanem razem ze swoją babcią.
W swój ostatni Wielki Piątek, całując krzyż, powtórzył swojemu wielkiemu Przyjacielowi, "Całe życie dla Ciebie, Jezu, miłości że kochasz." Gorliwie pomaga swojemu proboszczowi jako ministrant w Wielkim Tygodniu. Został zamordowany  2 tygodnie później przez włoskich komunistycznych partyzantów,  którzy wykonali swój zbrodniczy czyn  głosząc, że  "o jednego przyszłego księdza mniej". W tym czasie komuniści walczyli, nie tylko z niemieckim Wermachtem i SS, włoskimi faszystami, ale również krwawo "oczyszczają" przedpole pod rewolucję komunistyczną w Italii. Błogosławiony Rolando został zatrzymany kiedy uczył się w lesie nieopodal domu rodziców i zaprowadzony do partyzanckiej bazy. Tam z powodu noszonej sukni seminaryjnej (mimo zamknięcia seminarium w 1944 roku, nadal w niej chodzi mieszkając w domu rodziców) najpierw wyszydzany, później bity pasem po nogach, następnie klęczący i modlący się, zastrzelony 2 strzałami nad wykopanym dołem. Stało się to w piątek, we wspomnienie młodego męczennika św. Ermenegildo (+585). Jego seminaryjna sukienka została wzięta przez komunistów i powieszona na ganku pobliskiego domu  jako trofeum wojenne. 

Św, Rolando módl się za nami!
za; www.documentacatholicaomnia.eu/.../1931-1945,

Brak komentarzy: