piątek, 21 września 2007

MATKA BOSKA BOLESNA



Święty Sylwan (1866-1938), mnich


« Obok Krzyża Jezusa stała Matka Jego »

Nie doszliśmy do pełni miłości Matki Bożej, i dlatego też nie możemy pojąć do końca Jej boleści. Jej miłość była doskonała. Miłowała bezgranicznie swojego Boga i Syna, a przecież równie wielką miłością kochała ludzi. I co przeżyła, kiedy ci ludzie, których tak kochała i których zbawienia do końca pragnęła, ukrzyżowali Jej umiłowanego Syna?

Nie możemy tego pojąć, gdyż nasza miłość do Boga i do ludzi jest zbyt nikła. Jak miłość Bożej Matki nie ma granic i przekracza nasze zrozumienie, tak Jej boleść jest ogromna i dla nas niepojęta.


" Dokąd poszedł Twój Umiłowany, o najpiękniejsza z Niewiast? Powiedz, dokąd zabrano Twego Ukochanego, abyśmy szukali Go wraz z Tobą. "
Antyfona z Liturgii na cześć Matki Bożej Bolesnej.



Brak komentarzy: