piątek, 30 grudnia 2016

Zły omen w Neapolu? Krew świętego Januarego zwiastuje nieszczęścia w 2017 roku


Męczeństwo świętego Januarego
Męczeństwo świętego Januarego / Źródło: Wikimedia Commons / Girolamo Pesce

Podczas mszy świętej w Kaplicy Królewskiej w katedrze w Neapolu nie doszło do spodziewanej zmiany stanu skupienia krwi św. Januarego. Zdaniem Włochów to bardzo zły znak na nadchodzący rok. 
Mieszkańcy Neapolu straszą, że nadchodzący rok 2017 może być czasem wielu klęsk i ludzkich dramatów. Swój pesymizm opierają na... cudzie, którego nie było. Chodzi o krew świętego Januarego, która kilka razy do roku potrafi zmienić swój stan skupienia. Rzekomy cud zdarza się trzy razy do roku: w sobotę przed pierwszą niedzielą maja, 19 września w dzień męczeńskiej śmierci świętego oraz 16 grudnia w rocznicę wybuchu Wezuwiusza. Podczas mszy świętej prałat Vincenzo De Gregorio pocieszał wiernych, zawiedzionych daremnym oczekiwaniem na cud i mówił o potrzebie dalszej modlitwy. – Nie powinniśmy myśleć o tragedii i nieszczęściu. Jesteśmy ludźmi wiary – przekonywał. 
Przemiany krwi świętego Januarego mają miejsce regularnie od 1389 roku. January był biskupem Neapolu, którego ukrócił o głowę rzymski cesarz Dioklecjan w trzecim wieku naszej ery. Według tradycji jedna z pobożnych kobiet, obecna podczas egzekucji świętego w 305 roku, zebrała do flakonika pewną ilość krwi, która obecnie przechowywana jest w neapolitańskiej katedrze w specjalnym relikwiarzu. W powszechnym przekonaniu brak cudownych przemian krwi męczennika zwiastuje problemy dla świata. 

/ Źródło: La Stampa 
za:  https://www.wprost.pl/light/10035598/Zly-omen-w-Neapolu-Krew-swietego-Januarego-zwiastuje-nieszczescia-w-2017-roku.html

2 komentarze:

Catolicus pisze...

"Rzekomy cud zdarza się trzy razy do roku:"
Nie rzekomy a prawdziwy cud. To autor tekstu chyba jest rzekomym katolikiem.
Z Panem Bogiem.
Catolicus

Katolik Tradycji pisze...

To wiadomości przefiltrowane przez bezbożną "świeckość".