piątek, 14 lutego 2014

Wrocław: dziecko z zespołem Downa przeżyło aborcję – „kompromis” aborcyjny w praktyce

We wrocławskim Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym przy ul. Kamieńskiego dziecko z zespołem Downa urodziło się żywe w wyniku dokonanej aborcji. Podczas „legalnej” procedury tzw. przerwania ciąży wywołano u pacjentki sztuczny poród, co zakończyło się urodzeniem ważącego ok. 700 gramów dziecka w 23/24 tygodniu życia. Lekarze przystąpili do reanimacji i natychmiast je zaintubowali. Dyrekcja szpitala odmawia jakichkolwiek informacji na temat tego wydarzenia. Wiemy jedynie, że stan dziecka jest ciężki, ma jednak duże szanse na przeżycie.
Tak właśnie wygląda prawdziwe oblicze polskiego kompromisu aborcyjnego. W tym samym szpitalu i na tym samym oddziale, jedni lekarze wydają na dziecko wyrok tylko dlatego, że jest chore lub podejrzane o chorobę, a inni lekarze próbują je uratować, gdy egzekucja się nie powiedzie. Dziecko z wrocławskiego szpitala wyjątkowo zostało poddane reanimacji. To rzadkość, bo w większości przypadków takie dzieci zostawia się na powolną śmierć. Szpitale przyznają, że w razie urodzenia żywego obowiązuje u nich procedura "odstąpienia od reanimacji", lekarze aborterzy w wywiadach prasowych mówią, że to najlepszy sposób postępowania z takim dzieckiem.
Ze sprawozdań rządowych wynika, że codziennie dwoje dzieci traci życie w wyniku takich procedur. Zapewne większość z nich umiera w czasie wymuszonego porodu. Z informacji z zagranicy wiemy, że około 15% dzieci w wyniku indukowanego porodu rodzi się żywych. Na oddziałach ginekologicznych, gdzie dokonuje się aborcji, panuje zmowa milczenia, jednak docierają czasami stamtąd informacje ujawniające mordercze praktyki. Do tej pory Ministerstwo Zdrowia chowało głowę w piasek i udawało, że wszystko jest w porządku. Najwyższa pora, żeby Minister Zdrowia zbadał i ujawnił prawdę o zabijaniu niepełnosprawnych dzieci.
Domagamy się informacji na temat:
1. Konkretnych diagnoz, na podstawie których kwalifikuje się dziecko do aborcji.
2. Sposobów  weryfikowania diagnoz będących powodem aborcji.
3. Procedur dotyczących postępowania z dziećmi, które rodzą żywe w wyniku aborcji.
Domagamy się również kontroli oddziałów, na których dokonuje się aborcji. W szczególności domagamy się raportowania wagi urodzeniowej abortowanych, dzieci jak również informacji czy diagnoza, która była powodem aborcji została potwierdzona.
Dziecko z zespołem Downa, które w wyniku aborcji urodziło się żywe, będzie się zmagało z problemami wynikającymi nie tylko z wady genetycznej, ale i ze znacznego wcześniactwa. Odpowiedzialność za to spoczywa na posłach, którzy we wrześniu ub. r. w pierwszym czytaniu odrzucili obywatelski projekt zmiany ustawy aborcyjnej, który zabezpieczał chore dzieci przed zabijaniem. Gdyby nowelizacja została wtedy uchwalona, uniknęlibyśmy tragedii we Wrocławiu.
Kaja Godek
tel. 506 157 748
Fundacja Pro – prawo do życia
http://stopaborcji.pl/index.php/813-wroclaw-dziecko-z-zespolem-downa-przezylo-aborcje-kompromis-aborcyjny-w-praktyce

Brak komentarzy: