piątek, 30 grudnia 2011

Z listu mniszek dominikańskich z Francji do przyjaciół i dobroczyńców


Drodzy przyjaciele!

Czcimy naszych kapłanów, tych "alter Christus", i czynimy dobrze, i nigdy dość tego czynić nie będziemy, w duchu nadprzyrodzonej wiary i miłości. Ale czy dość myślimy o Tym, którego reprezentują, i do którego się upodabniają? On jest przecież jedyną Ofiarą, ofiarującą jedyną Ofiarę, na Ołtarzu, którym Sam jest.

Słowo Boże się w istocie wcieliło, aby być Kapłanem i Ofiarą. Jego kapłańskie święcenia miały miejsce w niepokalanym łonie Dziewicy Maryi w samej chwili Wcielenia. Od tej chwili i potem, Serce Jezusa wypełnia swe kapłańskie funkcje, skąd płynie cała nasza odnowa i nasze uświęcenie.

W klasztorze, mamy zwyczaj w pierwsze czwartki, gdy liturgia to umożliwia, śpiewać Mszę Naszego Pana Najwyższego i Wiecznego Kapłana. Msza jest wotywna, która wymaga, aby podczas dziękczynienia jednoczyć się bliżej z Naszym Panem jako Kapłanem, obecnym w naszej duszy w Komunii, ale także w otwartym tabernakulum. W istocie, otwarte tabernakulum zaznacza silniej ten związek naszych dusz z Naszym Panem. Co czyni Jezus w tabernakulum? Jest w stanie ofiary. My przyjmujemy Go aby stać się również jedną ofiarą z Naszym Panem.

Odprawiajmy z całej duszy dziękczynienie w tym duchu, z pragnieniem, by stać się jedną ofiarą z Jezusem. I ofiarujmy się za naszych kapłanów, aby naprawdę ofiarowani, byli wciąż bardziej "sacra dans", dającymi rzeczy święte, łaski odwiecznego Kapłana.

Matka Przełożona

Mniszki dominikańskie - aby wiedzieć o nich więcej: FSSPX Asia

Brak komentarzy: