czwartek, 31 marca 2011

Prześladowanie szkół Bractwa św. Piusa X w Niemczech


Co jakiś czas, dochodzą nas wieści z Niemiec o problemach wiernych Tradycji Katolickiej. Tym razem zamieszczamy opis próby likwidacji szkoły w Saarbrucken. Pytanie do x. Christiana Schneidera: Kiedy i jak zaczęły się trudności i z jakimi instytucjami państwowymi? „Wojewódzki urząd opieki nad nieletnimi Kraju Saary (Saarland) odebrał nam w lecie pozwolenie na użytkowanie internatu, ponieważ tymczasowo nie wypełniliśmy formalnych postulatów urzędu. Przedtem uzyskaliśmy, po przewlekłych ustaleniach z urzędem opieki miasta Saarbrucken, zezwolenie na przekształcenie budynku szkolnego, zakupionego przez związek szkolny „Don Bosco”, na internat dla 44 dzieci. Już od roku 2007 było tam umieszczonych, za pozwoleniem urzędu d/s opieki, ośmioro dzieci. Reszta była od roku 2006 rozlokowana gościnnie w rodzinach, które się nimi opiekowały. Również nasze wychowawczynie od roku 2007 tymczasowo opiekowały się dziećmi (każda miała pod opieką po 5-6 uczniów) w swoich prywatnych mieszkaniach. Urząd ds. opieki nie mógł ingerować bezpośrednio w sytuację/warunki panujące u rodzin opiekujących się uczniami, natomiast uznał, że to jego kompetencji podlega wyposażenie internatu. Wszyscy rodzice byli zawsze, bez wyjątku i o każdej porze informowani o takim sposobie zakwaterowania dzieci. Zresztą rodzice ci zgadzali się na taką formę zakwaterowania. Tymczasem budynek przyszłego internatu był odbudowywany - krok po kroku, ponieważ nasze pieniądze pochodziły tylko z ofiar. Pod koniec lutego 2010 do internatu wprowadziło się kolejnych siedmioro uczniów, którzy nie mieszkali wcześniej u rodzin. Ministerstwo polityki socjalnej i rodzinnej nie dało nam jednak czasu na dokończenie przebudowy i w tym samym czasie, gdy korzystano z obydwu mieszkań, ministerstwo zarządziło (w kwietniu 2010 roku) o zamknięciu tych mieszkań oraz internatu, dając na to dwa tygodnie. Sąd wypowiedział się w obu punktach (mieszkania i internat) za tym, aby przedłużyć działalność aż do czasu wakacji letnich, po czym decyzja o zamknięciu weszła w życie z powodu braku zaufania – jak napisane było w postanowieniach ministerstwa. Skargi rodziców przeciwko takiemu postanowieniu zostały odrzucone. Wtedy musieliśmy jak najszybciej wszystkie 26 dzieci zakwaterować w rodzinach opiekuńczych, dla których prawo ma miejscowy urząd opieki dla nieletnich. W listopadzie otrzymaliśmy jak grom z jasnego nieba i bez wiedzy odpowiedzialnych urzędników nadzoru – na podstawie samowolnej decyzji samego ministra edukacji (z partii zielonych) – ostrzeżenie o zamiarze zamknięcia obu szkół. Pod koniec grudnia w trybie natychmiastowym zadecydowano o zamknięciu szkół w dniu 24.01.2011. Rzekomym powodem miały być braki, skutkujące zagrożeniem dobra dzieci. W uzasadnieniu ponownie podano brak pewności w związku z internatem, które to zarzuty nie mają nic wspólnego ze szkołą. Moim zdaniem jest tak, że nie chce się nas z powodów politycznych. Minister chce po prostu wywołać szum wokół siebie i zrobić dobre wrażenie, co pozwoliłoby mu na zdobycie większej ilości punktów w kolejnych wyborach. Ponieważ jednak nie zostały uznane żadne braki, decyzja o zamknięciu szkoły została odwołana z skutkiem natychmiastowym. Tekst: Peter Feid 21.01.2011 r. z-ca rodziców i doradca prawny szkół Bractwa Kapłańskiego św. Piusa X w Saarbrucken. Tłumaczyli: Mariusz Afa – tłumaczenie ogólne Urszula Skoczeń – poprawa i styl Christine Nuchtern – terminy fachowe Tłumaczyły Urszula Skoczeń i Christine Nuchtern Za „Katolik Tradycji” nr 31

Brak komentarzy: