poniedziałek, 14 stycznia 2008

Ci straszni lefebryści...

Arcybiskup Metropolita Gdański, Tadeusz Gocłowski, nakazał odczytać wczoraj w kościołach diecezji następujący list:

"DRODZY SIOSTRY I BRACIA


Miłość do Chrystusa przejawia się w naszym życiu poprzez wierność nauczaniu Kościoła. Na przestrzeni historii bywały różne próby zniszczenia jedności chrześcijan. W naszym czasie Kościół podjął działania, które zmierzały do przywrócenia jedności, a przynajmniej do usunięcia wzajemnych niechęci. Fundamentalna sprawą jest wierność Chrystusowi oraz troska o prawdę w miłości. Temu służył Sobór Watykański II. To było również największą troską apostolskich działań Ojca Świętego Jana Pawła II.


Uczestnik Soboru Watykańskiego II, francuski Arcybiskup Marcel Lefebvre, uznał uchwały soborowe za zbyt nowatorskie i szkodliwe dla Kościoła. Odrzucił nauczanie Soboru i zerwał łączność z Kościołem. Nie uznawał władzy papieża, jako zastępcy Chrystusa na ziemi i następcy św. Piotra.

Lefebvre założył w Szwajcarii nową wspólnotę, którą nazwał Bractwem św. Piusa X. Założył seminarium duchowne, wyświęcał biskupów i kapłanów i rozszerzał swą działalność w różnych krajach.

Ta schizmatycka grupa usiłuje rozprzestrzeniać się również w Polsce. W Gdyni-Karwinach obok marketu TESCO zbudowała nawet kaplicę i pod pozorem wprowadzania liturgii Mszy świętej według mszału św. Piusa V, zaprasza wiernych do uczestnictwa w nabożeństwach sprawowanych przez członków tego Bractwa, które ma charakter schizmatycki, czyli burzący jedność Kościoła. Ojciec Święty Benedykt XVI, uznając w pełni liturgię zatwierdzoną przez Sobór Watykański II, nie wyklucza liturgii przedsoborowej, z zachowaniem obowiązujących w Kościele norm prawa.

Działalność Bractwa św. Piusa X, które ma wspomnianą kaplicę w Gdyni, pozostaje poza Kościołem i nie wolno pod sankcją karną uczestniczyć w liturgii sprawowanej przez to Bractwo.

Przypominam tę fundamentalną zasadę i proszę wiernych, by zdecydowanie unikali udziału w tej liturgii. To przypomnienie uważam za konieczne, gdyż członkowie Bractwa św. Piusa X – wprowadzają w błąd wiernych poprzez publikowane ogłoszenia.

Módlmy się o nawrócenie naszych Braci, którzy oderwali się od Kościoła, by wrócili do jedności z naszą wspólnotą z Kościołem.


Z serdecznym błogosławieństwem

/-/ + Tadeusz Gocłowski

Arcybiskup Metropolita Gdański

Gdańsk, dnia 8 stycznia 2008 r."

(źródło:
http://katolicy.net/news.php?readmore=99)


Jak zauważa podający oświadczenie serwis katolicy.net, jest ono absurdalne i pełne błędów. Błędne jest choćby zdanie: "Uczestnik Soboru Watykańskiego II, francuski Arcybiskup Marcel Lefebvre, uznał uchwały soborowe za zbyt nowatorskie i szkodliwe dla Kościoła. Odrzucił nauczanie Soboru i zerwał łączność z Kościołem. Nie uznawał władzy papieża, jako zastępcy Chrystusa na ziemi i następcy św. Piotra." Arcybiskup uznawał zawsze WŁADZĘ PAPIEŻA, odróżniając się przez ten fakt od sedewakantystów. Uznawał, że istnieje Papież, a z powyższych słów możnaby odnieść wrażenie, że Bractwo tej instytucji nie bierze wcale pod uwagę. Arcybiskup uznawał, jak obecnie Bractwo, że władza papieska nie jest nieograniczona, co jest zresztą nauczaniem Kościoła. Kościół papieską nieomylność ogranicza, nakazując papieżom wierność Magisterium i Tradycji. Papież na przykład nie ma prawa znieść żadnego dogmatu, co nie znaczy, że nie posiada żadnej władzy. To pierwszy błąd Arcybiskupa Gocłowskiego. Następnie, Arcybiskup nie odrzucił całego nauczania Soboru Watykańskiego II, ale jedynie potępione wcześniej przez Magisterium błędy takie jak wolność religijna i fałszywy ekumenizm. Różnica jest więc zasadnicza.

"Lefebvre założył w Szwajcarii nową wspólnotę, którą nazwał Bractwem św. Piusa X. Założył seminarium duchowne, wyświęcał biskupów i kapłanów i rozszerzał swą działalność w różnych krajach. Ta schizmatycka grupa usiłuje rozprzestrzeniać się również w Polsce." To następne błędne zdanie. Arcybiskup seminarium w Econe założył przed jakimikolwiek karami, było ono od początku uznane przez Kościół. Biskupów nie wyświęcał, ale wyświęcił jeden raz. Schizma wymaga uznawania się za osobny Kościół, zresztą już liczne autorytety kościelne wypowiedziały się wielokrotnie, że w Bractwie schizma nie zachodzi!

"nie wolno pod sankcją karną uczestniczyć w liturgii sprawowanej przez to Bractwo." Kolejne nieprawdziwe zdanie, Mgr Camille Perl, przewodniczący Papieskiej Komisji Ecclesia Dei, tak w liście opublikowanym przez Una Voce America w połowie stycznia 2007 roku odpowiedział na list wiernego, pytającego, czy grzeszy, uczestnicząc w liturgii sprawowanej przez Bractwo świętego Piusa X:

"Czy grzeszę uczestnicząc we Mszach sw FSSPX?" - i na to odpowiedzieliśmy:

"2) Jak to już powiedzieliśmy, nie możemy polecać uczestnictwa w tych mszach i już wyjaśniliśmy racje, z których nasza odpowiedź wynikała. Jeśli więc waszą główna intencją, dla której chcecie uczestniczyć we mszach FSSPX jest zamanifestowanie waszego pragnienia zerwania łączności z Papieżem i z tymi którzy są z w łączności z Nim, będzie to grzechem. Jeśli natomiast wasza intencja sprowadza się do tego, by po prostu uczestniczyć we Mszy św. odprawianej wg mszału z 1962, co ma związek z wasza pobożnością - nie będzie to grzechem."

Cóż, Rzym sobie, Archidiecezja Gdańska - sobie...

Brak komentarzy: