środa, 31 maja 2017

Władza królewska w koncepcjach św. Brygidy Szwedzkiej

 (...)
 Koncepcja władzy reprezentowana przez św. Brygidę zbliżona jest do koncepcji augustiańskiej. Źródłem wszelkiej władzy jest rzecz jasna sam Chrystus. Władza ziemska jest jednak skutkiem grzechu, buntu przeciw Bogu. Święta odwoływała się jednak również do koncepcji św. Tomasza z Akwinu,  dla którego władza była  po prostu konsekwencją społecznej natury człowieka.


Św. Brygida uznawała również za św. Augustynem, iż celem władzy świeckiej jest doprowadzenie poddanych do Boga. Za św. Tomaszem natomiast podkreślała również, iż drugim celem jest zapewnienie dobra doczesnego. Nacisk na obowiązki religijne władcy jest jednak w wizjach św. Brygidy o wiele silniejszy niż u Akwinaty. W końcu sfera duchowa jest ważniejsza niż sfera świecka. Ponadto dla Świętej ważniejsza od ziemskiego dobrobytu jest cnota, gdyż to de facto ona jest warunkiem godnego życia na ziemi. (...)


Św. Brygida podkreślała, iż każdy władca służy Bogu z trzech powodów – z powodu chrztu, małżeństwa i korony królestwa. Jest więc chrześcijaninem, małżonkiem i królem. Jest również rycerzem, ponieważ składał Bogu przysięgę rycerską. Generalnie wizje skierowane do władców wydają się być nieco chaotyczne. Rady dotyczące sprawowania władzy są przemieszane z radami dotyczącymi prywatnego życia monarchów- dla Świętej są to dwie nierozłączne rzeczywistości. I tak na przykład w objawieniu skierowanym do królowej Joanny czytamy, iż władczyni musi odbyć spowiedź z całego życia, a także dobrze rozważyć czy dobrze żyła w małżeństwie, ale również czy dobrze prowadziła rządy. Powinna oddać długi i nieprawnie zdobyte dobra. Nie może również nakładać na lud nowych podatków, a stare powinni być zmniejszone. Konieczne jest również to, aby mieć sprawiedliwych doradców i bezstronnych sędziów, kochających prawdę i nieszukających zysku. Królowa codziennie powinna również znajdować czas na rozpamiętywanie cierpień Chrystusa, a określonych dniach ma karmić ubogich i obmywać im stopy.


Św. Brygida podkreślała wielokrotnie, iż jedną z najważniejszych cech władcy powinna być sprawiedliwość. Czym zatem jest sprawiedliwość? Święta wyjaśniła to na ciekawym przykładzie: ziemia połykająca bezbożnych i ogień palący niesprawiedliwych. Sprawiedliwość jest więc odpłatą zgodną z przewiną, której celem jest kara i zapobieżenie następnym złym uczynkom, a także przestroga dla świadków kary. Ze sprawiedliwością wiąże się jednak również miłosierdzie. Miłosierdzie może złagodzić karę, ale nie wynika z poczucia sprawiedliwości, lecz z miłości Boga do ludzi. Idealny władca powinien być podobny do Boga, to jest łączyć w sobie zarówno sprawiedliwość jak i miłosierdzie. św. Brygida podkreślała jednak, iż należy zachować proporcje pomiędzy sprawiedliwością a miłosierdziem. I tak na przykład król nie może się wahać, gdy chodzi o sprawiedliwe i surowe ukaranie złoczyńców, bo od tej kary zależy dobro społeczności. Należy jednak wystrzegać się również drugiej skrajności w postaci nadużywania sprawiedliwości. W końcu Bóg nie dał ludziom prawa po to, aby się mścić. Prawo zawsze powinno być egzekwowane z miłością i współczuciem, a jego celem jest umacnianie jedności i zgody między ludźmi.


Jednakże ten, kto każe grzesznika ze względu na Boga i aby uniknąć Bożej kary, otrzyma podwójną nagrodę, bowiem po pierwsze złagodził gniew Boży, po drugie zaś zmniejszył karę przestępcy, gdyż takowa nie będzie już trwać wiecznie. Władca, który nie ukarał odpowiednio przestępcy, sam zostanie ukarany, ponieważ zwiększył wieczną mękę nieszczęśnika.


Z problematyką władzy wiąże się również zagadnienie wojny. Przypomnijmy, wojna sprawiedliwa musi spełniać kilka warunków: prowadzący wojnę musi posiadać upoważnienie (Kościoła lub władzy), przyczyna wojny musi być sprawiedliwa (obrona kraju, odzyskanie własności), a intencje walczącego muszą być czyste (nie może na przykład kierować się zemstą). Podstawowym celem wojny sprawiedliwej musi być przywrócenie pokoju. św. Brygida wskazywała przede wszystkim na wojnę w obronie wiary. Podkreślała, iż chrześcijański władca ma obowiązek obrony wiary, miejsc świętych, a także zwalczania pogan. W jednej z wizji Chrystus miał skarżyć się, iż chrześcijańscy książęta nie dbają o miejsca, w których się narodził i cierpiał. Walka takiego typu miała być naśladowaniem Chrystusa i Jego śmierci, odbiciem walki duchowej. Ponadto krucjata jest również jak swego rodzaju katharsis, konieczne dla moralnej odnowy władcy i jego ludu. Każdy krzyżowiec powinien być jednak do walki odpowiednio przygotowany, i nie chodzi tu bynajmniej o sprawność fizyczną. Niedopuszczalne jest to, aby ktoś brał krzyż i naśladował Chrystusa, będąc jednocześnie zbrukanym grzechami. Interesujące jest to, iż zdaniem św. Brygidy każdy władca powinien wyruszać na krucjatę pod dwoma sztandarami: jeden z nich symbolizuje miłosierdzie, drugi- miecz sprawiedliwości. Gdy przybędzie do kraju pogan, powinien w pierwszej kolejności wznieść sztandar miłosierdzia i ofiarować im pokój. Jeśli jednak go nie przyjmą, musi wnieść sztandar sprawiedliwości. św. Brygida nie miała wątpliwości, iż idea nawracania pogan mieczem jest słuszna i miła Bogu. Chwasty tłumiące kwiaty powinny bowiem zostać wyrwane, a pośmiertna kara niewiernych będzie mniejsza, jeśli zginą, niż gdyby żyli dłużej i grzeszyli więcej. Najpierw jednak należy zaproponować im pokój i dobrowolne nawrócenie.


Idealny władca w koncepcji św. Brygidy, to również swego rodzaju żywiciel i dawca pokoju. Święta pisała, iż lud spoczywa na łonie króla. Król i lud to nierozdzielna para połączona miłością, obie strony powinny czerpać z siebie radość. To od rządów królewskich zależy w końcu szczęście jego poddanych. Z faktem tym wiąże się powtarzany często przez św. Brygidę apel o nie nakładanie zbyt wysokich podatków. Celem takowych nigdy nie może być chęć zaspokojenia swojej dumy i życie w przepychu. Ponadto chrześcijański władca powinien być również swego rodzaju jałmużnikiem, nie może zapominać o najuboższych w swoim królestwie. Zdaniem św. Brygidy na ubogich powinno przeznaczać się dziesięć procent dochodu królewskiego skarbu. Jednakże pieniądze te powinny być przeznaczane również na fundacje nowych kościołów i klasztorów.


Św. Brygida w kilku wizjach wymieniła następujące cechy idealnego władcy: bogaty, łagodny, mądry, pełen miłości; przypominający obyczajami Hioba, pokorą Dawida, miłością do prawa Pineasa, łagodnością zaś Mojżesza. Niezbędne w rządzeniu są również odwaga, męstwo oraz stanowczość. Nie przystoi, aby król wydawał wiele rozkazów, a niczego nie przedsięwziął. Władca nie może mieć też „zajęczego serca”- musi być konsekwentny w działaniach. Rozwadze i mądrości musi natomiast towarzyszyć umiar. I tak władca musi być sprawiedliwy w swoich wyrokach, ale nie przystoi mu okrucieństwo. Ponadto roztropność nakazuje, by władca umiał przyznać się do popełnionych błędów, a także odwoływać niesprawiedliwe wyroki. Roztropność potrzebna jest również, gdy zachodzi potrzeba obdarowania lub wyróżnienia któregoś z poddanych. Można wynagrodzić kogoś szczodrzej, ale tylko i wyłącznie po dojrzałej i sumiennej ocenie, tak aby nie wzbudzać zawiści u innych.


Św. Brygida ganiła bardzo zbytnie przywiązanie do światowego życia. Ważne było, aby król czytał często o życiu świętych i czynach dzielnych mężów. Codziennie powinien również śpiewać godzinki i słuchać dwóch Mszy prywatnych bądź jednej śpiewanej. W każdy piątek ma natomiast obmywać i obdarzać jałmużną trzynastu ubogich. Ważny jest również post- król powinien pościć w wigilie świąt Matki Bożej i świętych, w piątek jeść ryby, a w sobotę produkty mleczne.  Nadmierna asceza jest jednak zdaniem św. Brygidy oznaką pychy i obawą przed osądem ludzi. Poza tym król musi mieć sprawne ciało, konieczne jest więc zachowanie rozsądku w poście. Otoczenie królewskie wolne musi być natomiast od pochlebców. Stanowczo zakazane jest  też przestawanie z ludźmi wyklętymi przez Kościół. Ważne jest również to, aby po posiłku król nie opuszczał od razu swoich dworzan, lecz spędzał z nimi jakiś czas na szczerej i pożytecznej rozmowie.


Wskazówki podane przez św. Brygidę spisane zostały co prawda wiele lat temu, w zupełnie innej epoce. Prawo Boże nie może ulec jednak przedawnieniu, dlatego pisma Świętej aktualne są w wielu kwestiach po dziś dzień. Pamiętajmy o tym w epoce, w której próbuje wmówić się nam, że religia jest tylko i wyłącznie sprawą prywatną i nie powinna mieć żadnego wpływu na politykę.
 Małgorzata Jarosz

 Źródło wykorzystane:
  1. Waśko, Arystokraci ducha. Obraz społeczeństwa średniowiecznego w Revelationes św. Brygidy Szwedzkiej,Kraków 2009
 Cały art. na:
 https://kierunki.info.pl/2017/05/malgorzata-jarosz-wladza-krolewska-koncepcjach-sw-brygidy-szwedzkiej/

Brak komentarzy: