poniedziałek, 11 lutego 2013

Abdykacja znaczy....,że czas jest już bliski...

Nasz skromny zespół redakcyjny przypuszczał, że dobry Bóg pozwoli panować na Stolicy Piotrowej Jego Świątobliwości Benedyktowi XVI jeszcze kilka lat. Abdykacja, która nie odbyła się bez asystencji Ducha Św. może wskazywać, że zbliżamy się ku końcowi dziejów. Czas kary i powtórnego przyjścia Pana jest już bliski...
Poniżej tekst ze świeckiej prasy lecz dokładnie opisujący proroctwo św. Malachiasza
Red.
Pomnik św. Malachiasza (1094-1148)

"Autorem wizji mówiącej o końcu papiestwa jest Malachiasz, katolicki duchowny uznany za świętego. Jego dar jasnowidzenia potwierdził w swoich zapiskach jego biograf, a zarazem bliski przyjaciel - św. Bernard z Clarivaux. Malachiasz żył w latach 1094- 1148 i jak głosi legenda, przepowiednia została mu objawiona w roku 1139 r. Miała ona miejsce podczas pierwszej pielgrzymki irlandzkiego biskupa do Rzymu. Kiedy zobaczył on Wieczne Miasto, padł na kolana i otrzymał wizję: ujrzał przyszłość papiestwa. 
Proroctwo irlandzkiego biskupa jest bardzo proste w formie i treści, zawiera bowiem wyłącznie przydomki przypisane kolejnym 111 papieżom. Wedle wyliczeń, to właśnie Benedykt XVI jest owym sto jedenastym namiestnikiem Stolicy Piotrowej. Jego następcą i zarazem ostatnim papieżem ma być Piotr Rzymianin. Końcowy fragment przepowiedni Malachiasza mówi:


"W czasie najgorszego prześladowania Świętego Kościoła Rzymskiego zasiądzie Petrus Romanus [Piotr Rzymianin], który będzie paść owce podczas wielu utrapień, po czym miasto siedmiu wzgórz zostanie zniszczone i straszny Sędzia osądzi swój lud. Koniec." 

Co rozumieć pod określeniem Piotr Rzymianin? Czy chodzi tu o biskupa rodem z Rzymu, który obejmie tron papieski po Benedykcie XVI? Może oznacza powrót pierwszego namiestnika chrystusowego - św. Piotra? Kimkolwiek nie byłby Piotr Rzymianin, będzie to ostatni papież - przepowiednia zapowiada bowiem zburzenie Wiecznego Miasta oraz rychły Sąd Boży. 
Przy okazji ostatniego konklawe przypomniano sobie słowa irlandzkiego biskupa, wedle których na tronie zasiąść miał papież określony jako "Gloria Olivae", co w wolnym tłumaczeniu oznacza: "Chwała Oliwki". Wielu twierdziło, że przydomek ten ma być aluzją do oliwkowego koloru skóry, co w praktyce miało oznaczać wybór czarnoskórego papieża . 19 kwietnia 2005 roku na biskupa Rzymu wybrano jednak Josepha Ratzingera, który ewidentnie Murzynem nie jest. Czy w związku z tym przepowiednie Malachiasza można uznać za nieprawdziwą? Otóż nie do końca...[ w herbie papieskim jest czarny Murzyn - przy. red.]
Herb papieski Benedykta XVI
[http://pl.wikipedia.org/wiki/Herb_Benedykta_XVI]

Okazuje się, że określenia dotyczące poprzedników pełniącego ówcześnie pontyfikat Benedykta XVI były trafne. Przykładowo Jan XXIII, który określony został jako Pastor et Nauta (pasterz i żeglarz), przed objęcie Stolicy Apostolskiej pełnił funkcję... patriarchy Wenecji - miasta słynącego m. in. z kanałów i gondoli. Jego następca, Paweł VI, widniejący na liście Malachiasza jako Florus Florum (kwiat kwiatów), posiadał w swym herbie trzy lilie. Z kolei Jan Paweł I, z przypisanym De medietate Lunae (z połowy księżyca) panował bardzo krótko, zaledwie 33 dni, umierając na jeden dzień przed połową księżyca. "Nasz papież" Jan Paweł II, jako 110 na liście otrzymał przydomek De labore Solis (z pracy Słońca), co miało symbolizować częste pielgrzymki Karola Wojtyły, który miał wędrować po Ziemi niczym słońce. Inna interpretacja mówi o zaćmieniach słońca, które miały miejsce zarówno podczas narodzin papieża, jak i w dniu jego pogrzebu. 
Cóż z tego wszystkiego jednak, jeśli ostatnie konklawe nie wybrało na Stolicę Piotrową czarnoskórego kardynała? Czyżby przepowiednia była nieprawdziwa? Niekoniecznie... Jak wszyscy wiemy, Joseph Ratzinger obejmując tron papieski przybrał imię św. Benedykta, twórcy zakonu Benedyktów. Tym samym, wstąpił do zakonu, którego jednym z symboli gałązka oliwna. To nie wszystko - symbolika drzewa oliwnego to konserwatyzm i tradycja. Tych dwu wartości broni Kongregacji ds. Nauki Wiary, na czele której prawie 25 lat, aż do wyboru na konklawe, stał nie kto inny, a właśnie Joseph Ratzinger. 
Jeśli przepowiednia Malachiasza jest prawdziwą, wkrótce czeka nas koniec świata i Sąd Boży. Niektórzy badacze uspokajają, iż nie ma się co obawiać wizji irlandzkiego biskupa, twierdząc, że są one wynikiem XVI-wiecznego fałszerstwa. Świadczyć o tym ma brak jakichkolwiek wzmianek o przepowiedni Malachiasza przed jej odkryciem, czyli rokiem 1590. Inni niedowiarkowie sugerują, że wizję irlandzkiego biskupa bardzo łatwo można naciągnąć i dopasować do cech konkretnego papieża. 
Pamiętajmy jednak, że wspominany na początku św. Bernard z Clairvaux, autor "Żywotów świętego biskupa Malachiasza", a zarazem bliski przyjaciel irlandzkiego wizjonera, wspomina o jego zdolnościach jasnowidzenia. Dlatego więc, po tym kiedy papież Benedykt XVI poinformował, że zakończy pontyfikat 28 lutego o godz. 20.00, nie pozostaje nic innego, jak czekać na to, aż czas zweryfikuje mroczną wizję irlandzkiego biskupa... "


http://niewiarygodne.pl/kat,1031979,page,2,title,Mroczna-przepowiednia-Malachiasza-Kres-papiestwa-jest-bliski,wid,15326501,wiadomosc.html
Inne teskty:
http://www.maciejbstepien.com/moje/malach.html

Brak komentarzy: